Syrena z napędem elektrycznym od FSO z Kutna

    Syrena z napędem elektrycznym od FSO z Kutna

    Justyna Sobczak

    Dziennik Łódzki

    Syrena z napędem elektrycznym od FSO z Kutna

    Syrena z napędem elektrycznym od FSO z Kutna ©Jacek Babicz

    Fabryka Samochodów Osobowych Syrena z Kutna otrzymała rządowe dofinansowanie na budowę własnego auta elektrycznego.
    Syrena z napędem elektrycznym od FSO z Kutna

    Syrena z napędem elektrycznym od FSO z Kutna ©Jacek Babicz

    Cele kutnowskiej fabryki są określone - firma nie chce być konkurencją dla dużych koncernów, a jej plany przewidują produkcję polskiego samochodu w ilościach małoseryjnych.Ogłoszony we wrześniu zeszłego roku nowy program sektorowy Narodowego Centrum Badań i Rozwoju ma na celu wspieranie tworzenia innowacyjnych rozwiązań dla branży motoryzacyjnej, a w efekcie wzrost konkurencyjności całego polskiego sektora motoryzacyjnego.

    Przedsiębiorcy mogli ubiegać się o dofinansowanie m.in. na stworzenie prototypów innowacyjnych aut, nowatorskich rozwiązań w obszarze elektromobilności i inteligentnych systemów wspierających produkcję pojazdów.

    W I konkursie INNOMOTO przedsiębiorcy złożyli 87 wniosków o dofinansowanie. Pieniądze otrzyma 47 projektów, których łączna wartość wynosi ponad 238 mln zł.

    Wśród laureatów konkursu jest Fabryka Samochodów Osobowych Syrena z Kutna. Firma otrzyma ponad 6,5 mln zł na opracowanie nowego modelu samochodu osobowego w wersji elektrycznej w oparciu o nowatorską hybrydową konstrukcję nośną. Wartość całego projektu to ponad 12 mln zł.



    W 2015 r. samochód S201 w nadwoziu sedan - nazywany również Syrenką - otrzymał homologację. Powstanie tego modelu nie byłoby możliwe bez innej kutnowskiej firmy - AMZ Kutno, znanej z przerabiania furgonetek w karetki pogotowia i bankowozy. Początkowo to właśnie AMZ miał zająć się produkcją auta, ale nieoficjalnie mówi się o tym, że kłopotem okazało się pozyskanie silnika spalinowego od koncernów motoryzacyjnych (od 1 września 2015 r. nie jest możliwa pierwsza rejestracja auta z silnikiem innym niż Euro 6 i w efekcie syrenka byłaby bardzo droga). Stąd pomysł, by w auto napędzał silnik elektryczny.

    Syrena, kultowy samochód PRL była produkowana w latach 1957 - 1972 przez Fabrykę Samochodów Osobowych w Warszawie, a od 1972 r. do 1983 r. przez Fabrykę Samochodów Małolitrażowych w Bielsku-Białej.

    W sumie wyprodukowano ponad 500 tys. egzemplarzy modelu.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ile jeszcze?

    Łukasz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    Kibicuje temu projektowi od początku. Dziwne, że nie zorientowali się wcześniej, że nikt im nie sprzeda silników i zmarnowali cześć pracy. Teraz dofinansowanie i znowu się to toczy dwa lata. Wiem,...rozwiń całość

    Kibicuje temu projektowi od początku. Dziwne, że nie zorientowali się wcześniej, że nikt im nie sprzeda silników i zmarnowali cześć pracy. Teraz dofinansowanie i znowu się to toczy dwa lata. Wiem, że nie jest to łatwe, ale kurde, chcą zrobić ten projekt, czy robić tak, żeby nie zrobić i zbierać dofinansowania?
    Już nie wiem czy to podpucha, czy projekt będzie realny...zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    bzdura

    bts (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    dziwna bzdura jak polska motoryzacja ma być konkurencyjna - co jest założeniem programu - skoro produkcje mają być małoseryjne

    PREMIERY

    SAMOCHODY UŻYWANE

    WARTO WIEDZIEĆ

    PRZEPISY

    PORADY