Tomasz Rzymkowski, wiceminister edukacji z Kutna, chce tropić prawa zwierząt w podręcznikach

Maciej Kałach
Maciej Kałach
Tomasz Rzymkowski, wiceminister edukacji i poseł PiS z Kutna, znów ciężko pracuje na ogólnopolską rozpoznawalność. Po żartach z ocieplenia klimatu – gdy w końcówce stycznia spadł śnieg – teraz zapowiada kontrolę podręczników pod kątem praw zwierząt, które uważa za ideologiczną indoktrynację. Tomasz Rzymkowski zaczyna uchodzić za radykała nawet we własnym obozie politycznym. „Drogi Tomku! Naprawdę bulwersuje Cię podręcznik mówiący, że nie wolno kłusować czy wykorzystywać zwierząt w cyrku?” – zareagowała Anna Zalewska, była minister edukacji. >>> Czytaj dalej przy kolejnej ilustracji >>>Łukasz Kasprzak / archiwum Polska Press
Tomasz Rzymkowski, wiceminister edukacji i poseł PiS z Kutna, znów ciężko pracuje na ogólnopolską rozpoznawalność. Po żartach z ocieplenia klimatu – gdy w końcówce stycznia spadł śnieg – teraz zapowiada kontrolę podręczników pod kątem praw zwierząt, które uważa za ideologiczną indoktrynację. Tomasz Rzymkowski zaczyna uchodzić za radykała nawet we własnym obozie politycznym. „Drogi Tomku! Naprawdę bulwersuje Cię podręcznik mówiący, że nie wolno kłusować czy wykorzystywać zwierząt w cyrku?” – zareagowała Anna Zalewska, była minister edukacji.

O Tomaszu Rzymkowskim jest głośno od stycznia 2021 r., czyli od nominacji na jednego z zastępców Przemysława Czarnka, ministra edukacji i nauki. Zaraz po niej kutnianin zamieścił (w portalu społecznościowym Twitter) fotorelację z rodzinnej wyprawy na sanki – z podpisem "piękna zima, jak zapowiadali zwolennicy ocieplenia klimatu" – co część internautów odebrało jako robienie sobie żartów z problemu globalnej katastrofy klimatycznej.

Tomasz Rzymkowski: pojęcie "prawa zwierząt" nie istnieje

W tym tygodniu Tomasz Rzymkowski wypowiedział się o prawach zwierząt, twierdząc, że takie pojęcie nie istnieje. Wiceminister edukacji zrobił to w środę (31 marca) na łamach „Naszego Dziennika”, wchodzącego w skład mediów związanych z o. Tadeuszem Rydzykiem.

„Według nauki, prawo jest przypisane Bogu i ludziom. Jest prawo Boskie, które nazywane jest także naturalnym, i to wynikające z systemów wartości, którymi żyje dane społeczeństwo. Z nich również wynikają pewne obowiązki, które człowieka ma względem zwierząt. Jak choćby to, że rolnik, który zajmuje się hodowlą, nie może zwierząt głodzić czy dręczyć. Ale zwierzę nigdy nie może być podmiotem praw. Pojęcie >>> prawa zwierząt <<< nie istnieje” – powiedział Tomasz Rzymkowski, cytowany przez „Nasz Dziennik”.

Dla wiceministra z Kutna prawa zwierząt to ideologiczna indoktrynacja, która nie powinna mieć miejsca w szkole. Dlatego zapowiedział kontrolę podręczników pod kątem takiej indoktrynacji – jak stwierdził Tomasz Rzymkowski – po sygnałach od zaniepokojonych rodziców (treścią książki dla trzecioklasistów z podstawówki, w której wyszczególniono przypadki łamania praw zwierząt).

Sylwia Spurek do Tomasza Rzymkowskiego: Pan nie jest katechetą

Po wypowiedzi wiceministra dla „Naszego Dziennika” ten wdał się w słowną potyczkę na Twitterze z Sylwią Spurek, obecnie europosłanką Partii Zieloni (znaną m.in. z pomysłu dodatkowego opodatkowania mięsa – na wzór używek).

„Pan nie jest katechetą, jest Pan ministrem, urzędnikiem, od którego oczekujemy wiedzy, nowoczesnego myślenia i nowoczesnego zarządzania oraz rozwiązywania problemów. Nauka o prawach zwierząt jest częścią polityki każdego normalnego państwa” – napisała pod adresem kutnianina europosłanka.

Anna Zalewska do Tomasza Rzymkowskiego: Drogi Tomku! Naprawdę bulwersuje Cię podręcznik mówiący, że nie wolno kłusować?

Inna uwaga nadeszła z dość niespodziewanej strony.

„Drogi Tomku! Naprawdę bulwersuje Cię podręcznik mówiący, że nie wolno kłusować czy wykorzystywać zwierząt w cyrku? Polecam na czas wielkanocnej radości teksty św. Franciszka i ks. J. Twardowskiego.” – zarekomendowała wiceministrowi Anna Zalewska, europosłanka PiS, a w latach 2015-2019 szefowa resortu edukacji w rządzie tej partii.

Podręcznik, który skrytykował Tomasz Rzymkowski, jako „przykłady łamania praw zwierząt” wymienił także hodowanie ich dla futer, sprzedaż żywych karpi oraz doświadczenia na zwierzętach.

Komisja podręcznikowa w ministerstwie edukacji stwierdza, że Budda jest korzystniej przedstawiany niż Jezus

Jeśli pomysł Tomasza Rzymkowskiego wejdzie w życie, będzie to kolejna „komisja podręcznikowa” po zespole ekspertów, który w lutym 2021 r. przeglądał książki do polskiego, historii i WOSu dla uczniów szkół średnich. Zespół z Grzegorzem Wierzchowskim, byłym kuratorem oświaty z Łodzi w składzie, stwierdził m.in. że Budda jest przedstawiany korzystniej niż Jezus.

Szczepionka Johnson&Jonshon w Polsce wcześniej niż zakładano

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie