Tramwaj zderzył się z samochodem na al. Politechniki [ZDJĘCIA]

ab
Mandatem w wysokości 250 zł został ukarany 82-letni kierowca hondy, który na skrzyżowaniu al. Politechniki z ul. Radwańską doprowadził do zderzenia z tramwajem. Na szczęście nikt nie ucierpiał.

W środę po godz. 8, kierowca hondy jadący zachodnią nitką al. Politechniki, chciał skręcić w lewo w ul. Radwańską. Nie zachował jednak szczególnej ostrożności i wjechał wprost pod tramwaj linii 15A. W samochodzie oprócz 82-latka była jego 8-letnia wnuczka.

Na szczęście była to tylko kolizja i nikt nie został poszkodowany. Sprawca został przez policję ukarany 250-złotym mandatem.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Ł
Łodzianin
To może zostać anulowany. Tak mówią przepisy
Q
Qwerty
emmmm a tam to przypadkiem nie ma lewoskrętu bezkolizyjnego?
f
fxldz
Dziadek, mając tylu świadków, powinien odmówić przyjęcia mandatu i iść ze sprawą do sądu. Swoją drogą, ostatnio osoby prowadzące tramwaje w Łodzi bardzo się rozkokosiły (wjeżdżają na skrzyżowania na czerwonym świetle, wymuszają pierwszeństwo). Może ktoś powinien się tym zająć?
j
ja
Bylem świadkiem tego wypadku. Tramwaj specjalnie wjechał w ten samochód, który notabene stał na torach. Nie wjechał pod tramwaj jak można przeczytać w tym wspaniałym artykule. Co lepsze tramwaj nawet nie próbował hamować. A policja robiła wszystko żeby stwierdzić winę kierowcy (sam z nimi rozmawiałem jako świadek). Nie dość, że biedy człowiek został oszukany, zniszczono mu CELOWO samochód, bo motorniczy zrobił to z premedytacją to jeszcze zedrą mu z ubezpieczenia, a bardzo rzetelny portal oczernia go nazywając go sprawcą. I gdzie tu k**** sprawiedliwość?
n
naoczny swiadek
Tramwaj stał na przystanku, motorniczy widział, że kierowca nie ma szans zjechać ze skrzyżowania. Mimo to zamiast poczekać, rozpędził się i specjalnie uderzył w samochód. szczęście, że wnuczka siedziała po prawej stronie. Dobra robota panie motorniczy. Więcej takich potrzeba nam w łodzi.
Swoją drogą: jeśli kierowca wjeżdżając na zielonym świetle na skrzyżowanie "nie zachował szczególnej ostrożności", to co zrobił motorniczy, który nie hamował, a wręcz rozpędzał się?
T
Twój podpis
I pewnie dziadek jeszcze z Rawy przyjechał!!
N
Nadal
pechowa ta ulica
N
Nadal
coś pechowa ta ulica...
Dodaj ogłoszenie