Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Twórcza współpraca artystów z Polski i Islandii opracowana w katalogu WIDEO

Dariusz Pawłowski
Dariusz Pawłowski
Wideo
od 16 lat
„Cisza maszyn. Harmonia i hałas” to tytuł premierowego katalogu, podsumowującego zorganizowaną przez łódzką Fabrykę Sztuki twórczą współpracę artystów z Polski oraz Islandii.

Wydany w atrakcyjnej graficznie i edytorsko formie katalog opracowuje projekt rezydencji artystycznych Act In_Out, który dał artystom z Polski i Islandii możliwość przygotowania i zaprezentowania przed publicznością swoich prac muzycznych i audiowizualnych. Przeżycia, przemyślenia i wrażenia twórców z trzytygodniowych rezydencji w Łodzi i Egilsstaðir zostały zebrane we wspólnym materiale, wzbogaconym płytą z muzycznymi nagraniami.

- Rezydencje artystyczne to wyjątkowa forma kulturowej wymiany, podczas której artysta wykorzystuje obcą przestrzeń, jako inspirację do stworzenia zupełnie nowego dzieła - tłumaczy Maciej Trzebeński, dyrektor Fabryki Sztuki w Łodzi, inicjator projektu. - Dla polskich twórców zaangażowanych w Act In_Out wyjazdy oznaczały spotkanie z fiordami Egilsstaðir, natomiast Islandczycy mogli wsłuchać się w wielkomiejską symfonię Łodzi.

Na kartach katalogu „Cisza maszyn. Harmonia i hałas” o swojej pracy w Łodzi opowiadają: Atli Bollason oraz Guðmundur Úlfarsson tworzący duet Unfiled, badający kondycję człowieczeństwa w postindustrialnym społeczeństwie; Egill Jónasson przekuwający codzienność miasta w dźwiękowe opowieści; Ida Schuften Juhl szukająca muzyki w hałasie fabrycznych maszyn. Polscy artyści, którzy odwiedzili Egilsstaðir to: Stefan Kornacki zagłębiający się w pragnienia i nadzieje mieszkańców islandzkiego miasteczka; Joanna Skowrońska szukająca połączeń między polską i islandzką przyrodą; Krzysztof Topolski, łowiący dźwięki wiatru i drucianych płotów, by odsłonić charakterystyczny dla Egilsstaðir soundscape, czyli dźwiękowy pejzaż, kluczowy dla dzisiejszej ekologii muzyki.

- Do projektu zaprosiłem artystów, o których wiedziałem, że poradzą sobie w trudnych warunkach, jakie panują w Egilsstaðir - opowiada Rafał Kołacki, kurator sekcji rezydencji artystycznych Act In_Out. - To bowiem mała, licząca ledwie dwa tysiące mieszkańców miejscowość, położona niemal na krańcu świata. Tam trzeba było się odnaleźć i stworzyć pracę, która zostanie zaprezentowana odbiorcom. Jestem bardzo zadowolony z efektu, bo wybór okazał się trafiony i powstały prace o wysokim poziomie artystycznym.

W historiach rezydencji artystycznych bohaterami są nie tylko artyści, ale także miejsca i przyroda. Dlatego w katalogu prezentowane są między innymi wyjątkowe budynki w Łodzi i Egilsstaðir, w których gościł projekt. Wydawnictwo opisuje drogę, jaką przebyły, by stać się nowoczesnymi instytucjami kultury - Fabryki Sztuki w Łodzi, zaczynającej jako magazyny tekstylne należące do Karola Scheiblera oraz Centrum Sztuki Sláturhúsið w Egilsstaðir, w którego gmachu niegdyś funkcjonowała rzeźnia.

Premiera katalogu zamyka działający dwa lata projekt Act In_Out, w czasie którego Fabryka Sztuki współpracowała z islandzkimi instytucjami kultury Sláturhúsið i Mengi, a także z łódzkim Teatrem Chorea oraz norweskimi grupami teatralnymi Carte Blanche i Visjoner. W ramach sekcji rezydencji artystycznych zorganizowano sześć wyjazdów artystów działających w Islandii do Polski, a twórców pracujących w Polsce do Islandii. Dzięki sekcji koncertowej odbyły się 22 występy w Polsce i Islandii.

- Surowa przyroda i oddalenie od głośnej cywilizacji dały nam wolność oraz możliwość wyciszenia - zapewnia Joanna Skowrońska, artystka biorąca udział w projekcie. - Skoncentrowałam się na nagrywaniu dźwięków przyrody oraz otaczających nas obiektów oraz wspólnych działań z lokalnym chórem islandzkich. Postanowiliśmy połączyć polską muzykę tradycyjną z islandzkim brzmieniem, językiem i wrażliwością. To było wspaniałe i inspirujące doświadczenie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki