Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Tylko raz Widzew wygrał mecz w II lidze ze Skrą Częstochowa

Dariusz Piekarczyk
Tylko raz Widzew wygrał  mecz w II lidze ze Skrą Częstochowa
Tylko raz Widzew wygrał mecz w II lidze ze Skrą Częstochowa Fot. Wojciech Szubartowski
Skra Częstochowa to najbliższy ligowy rywal Widzewa Łódź. Mecz w najbliższą sobotę na stadionie przy Piłsudskiego 138.

Drużyna spod Jasnej Góry to wyjątkowo niewdzięczny rywal. Z trzech dotychczas rozegranych w II lidze meczów Widzew tylko raz był górą. 13 października 2018 roku pokonała w Łodzi częstochowian 2:0 (1:0). W rewanżu (27 kwietnia 2019) roku padł remis 1:1 (0:0). Za to 35 sierpnia minionego roku częstochowianie wygrali z Widzewem na swoim boisku 1:0 (0:0). Wiosną drużyna trenera Pawła Ściebury zdobyła trzy punkty. Najpierw przegrała w Polkowicach z Górnikiem aż 1:4 (0:1), ale w minioną sobotę pokonała w Częstochowie Elanę Toruń 1:0 (0:0). Co ciekawe, jedyny gol padł po strzale samobójczym torunianina Pawła Sokoła. Po 22. kolejkach Skra z 25 punktami na koncie zajmuje w ligowej tabeli odległe 15, czyli spadkowe miejsce. Widzewiacy mają aż 22 punkty więcej i są liderem tabeli. Nic dziwnego, że są faworytem i to zdecydowanym sobotniego starcia, tym bardziej, że częstochowianie fatalnie spisują się na boiskach rywali, wygrali dotychczas tylko jeden mecz, dwa zremisowali i aż osiem przegrali. Jedyne wyjazdowe zwycięstwo na wyjeździe zanotowali 23 listopada wygrywając w Krakowie ze spadkowiczem z I ligi Garbarnią 2:0 (0:0). Najskuteczniejszym zawodnikiem drużyny z Częstochowy jest Dawid Wolny, który strzelił pięć goli. Trzy bramki ma na swoim koncie wychowanek Rakowa Częstochowa Piotr Nocoń. To piłkarz, który jest gwiazdką Skry. W poprzednim sezonie zapisał na swoim koncie aż osiem bramek w II lidze. Sam zresztą mówił, że był to jego najlepszy sezon nie w karierze, a przygodzie z piłką nożną.
Częstochowianie przyjadą na sobotnie starcie w dniu meczu i prawdę mówiąc trudno się dziwić, bo początek spotkania zaplanowano na 19.10, a przecież z Częstochowy do Łodzi nie jest daleko. Jeśli zaś chodzi o drużynę trenera Marcina Kaczmarka, to przystąpi do tego spotkania w znakomitych nastrojach i trudno się dziwić, bo wygrała przecież w niedzielę wyjazdowy mecz na szczycie II ligi z Górnikiem Łęczna 2:1 (2:1) i ma już pięć punktów przewagi w ligowej tabeli nad tym rywalem. Dodajmy, że widzewiacy wygrali w Sercu Łodzi, jak nazywają swój stadion, sześć meczów o ligowe punkty, cztery zremisowali i tylko raz schodzili z boiska pokonani. Do końca sezonu pozostało zaledwie 12 kolejek. Musiałby stać się jakiś piłkarski kataklizm, żeby widzewiacy stracili przewagę. ą

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

20240417_Dawid_Wygas_Wizualizacja_stadionu_Rakowa

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki