Ucieczka ze... żłobka. W Tomaszowie, 2-letni chłopiec bez opieki chodził po ulicy

Jaroslaw Kosmatka
Jaroslaw Kosmatka
Pixabay.com
Udostępnij:
2-letnie dziecko bez opieki wyszło ze żłobka. Na szczęście małego uciekiniera na ulicy zauważył jeden z mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego.

Bosego chłopczyka siedzącego na skraju jezdni przy ul. Tackiej w centrum Tomaszowa Mazowieckiego zauważyli przechodnie. Prawdopodobnie dzięki ich natychmiastowej reakcji nie doszło do tragedii.

Dwuletni maluch we wtorek postanowił opuścić niepubliczny żłobek w Tomaszowie znacznie wcześniej niż powinien. Niestety zobił to bez opieki. Po godz. 11, gdy inne maluszki przechodziły z wychowawczyniami pomiędzy salami, dwulatek niepostrzeżenie wyszedł przez drzwi i zszedł po schodkach. Musiało zabrać mu sporo czasu, bo choć zapomniał bucików, to pamiętał o małym plastikowym rowerku, który zabrał ze sobą.

Żadna z opiekunek tego nie zauważyła.

Chłopczyk przeszedł kilka metrów i wyszedł furtką na ulicę. Na szczęście, żłobek mieści na osiedlu, gdzie nie ma dużego ruchu.

Rezolutny dwulatek przeszedł kilkadziesiąt metrów i usiadł na skraju jezdni, bo zobaczył kałużę. Taplające się w wodzie dziecko zauważyli przechodnie. Jeden z nich natychmiast poinformował policję, zaniepokojony, że obok malucha nie ma nikogo dorosłego, w dodatku dziecko jest bez butów.

- Wezwanie odebrał oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim o godz. 11.50. Policjanci byli na miejscu dosłownie chwilę później - mówi młodszy inspektor Joanna Kącka, rzeczniczka Komendanta Wojewódzkiego Policji w Łodzi.

Funkcjonariusze bardzo szybko ustalili, że chłopiec musiał wyjść z pobliskiego żłobka. Policjanci zaopiekowali się małym uciekinierem, powiadomili rodziców i personel placówki.

- Dzięki trosce i właściwej reakcji przechodniów dziecku nic się nie stało. Całe i zdrowe wróciło do swoich opiekunów - mówi Joanna Kącka.

Wiadomo, że grupą dzieci opiekowało się kilkoro opiekunów. Wszyscy zostali przebadani i byli trzeźwi. Niemniej jednak taka sytuacja w ogóle nie powinna mieć miejsca.

Tomaszowscy policjanci prowadzą w tej sprawie postępowanie. Zgromadzony materiał dowodowy będzie poddany wnikliwej analizie. Matka chłopca przekazała policjantom informację, że na tym etapie nie będzie domagała się konsekwencji prawnych w stosunku do kadry żłobka.

Najważniejsze jest to, że chłopcu nic się nie stało. Zagadką pozostanie dokąd chciał iść maluch i dlaczego z rowerkiem.

ZOBACZ |Wydarzenia minionego tygodnia w Łódzkiem

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mama
a mój 3 latek wyszedł z ogrodzonego ośrodka wypoczynkowego nad morzem i poszedł ok 500 m na ...gofry, minuta nieuwagi i 30 minut szukania na terenie ośrodka a bąk ... szedł na plażę, na szczęście przed wejściem na plażę zainteresowała się nim młoda dziewczyna i dzięki niej oraz menadżerce ośrodka wszystko skończyło się dobrze, matka prawie zeszła na zawał a młody bawił się świetnie bo pani dała mu gofra :) , niestety nie miał na ręce opaski z nr telefonu i zamiast 10 minut wszystko trwało aż 30, dzieci mają takie pomysły na które najbardziej szalony dorosły by NIGDY nie wpadł
o
ola
Prosze sprawdzic , z jakiego komputera wyslana zostala ta tresc , i namierzyc gnoja ! dziecko to nie gnoj , gnoj to ty !
e
ewa
Nie ma zadnego usprawiedliwienia !
o
olo
Skandal , natychmiast zwolnic opiekujace sie , nawet nie zauwazyly , gowniary zatrudnione swoich dzieci nie maja , brak jakiegokolwiek doswiadczenia , tylko z ksiazek , za placi sie w zlobku !!
m
mmad
a tu wypowiada się jakiś niespełniony pedagog?? Gnojek mały?? Dziecko ciekawe świata, zwyczajnie. Od tego są dorośli, by jednak sprawowali pieczę nad takimi łobuziakami. Podejrzewam, że ty możesz być GNOJEM, skoro tak piszesz. Serdeczne pozdrawiam
a
a
...nie można dokonać sprawdzenia artykułu PRZED drukiem? "Na szczęście, żłobek mieście na osiedlu, gdzie nie ma dużego ruchu."
Na dodatek, cały artykuł zaczyna się literówką, jednak łatwiejszą do zrozumienia.
K
K.
Pisane na kolanie, nawet autokorekta nie działa...
K
Kada
Dzięki, kałuży malec nie poszedł dalej.
A gdzie był nadzór?
g
gość
Gnojek mały.
a
adsenior
Personel balował pijany czy naćpany??
Dodaj ogłoszenie