Uczennice szkoły z Łodzi nie mogą nosić spodni jako stroju galowego. Czy to dyskryminacja? Łódzkie kuratorium zbadało sprawę spodni

Maciej Kałach
Maciej Kałach
Uczennice SP nr 45 w Łodzi nie mogą zakładać spodni jako elementu stroju galowego. Stowarzyszenie zajmujące się prawami ucznia uznało to ograniczenie za dyskryminację i zgłosiło je do zbadania przez kuratorium.>>> Czytaj więcej >>>
Uczennice SP nr 45 w Łodzi nie mogą zakładać spodni jako elementu stroju galowego. Stowarzyszenie zajmujące się prawami ucznia uznało to ograniczenie za dyskryminację i zgłosiło je do zbadania przez kuratorium.>>> Czytaj więcej >>>archiwum Naszemiasto.pl (zdjęcie ilustracyjne)
Udostępnij:
Uczennice Szkoły Podstawowej nr 45 w Łodzi nie mogą zakładać spodni jako elementu stroju galowego. Stowarzyszenie zajmujące się prawami ucznia uznało to ograniczenie za dyskryminację i zgłosiło zapis ze statutu SP nr 45 do zbadania przez Kuratorium Oświaty w Łodzi.

W statucie SP nr 45 galowy strój u dziewcząt to spódnica lub sukienka. A spodnie? Na szkolnych akademiach w podstawówce w Łodzi tylko dla chłopców

– Strój dziewczęcy składa się z: białej bluzki oraz ciemnej spódnicy/sukienki – ten zapis w statucie SP nr 45 na Bałutach w Łodzi, odnoszący się do uczniowskiego ubioru galowego, uznało za nielegalny oraz dyskryminujący Stowarzyszenie Umarłych Statutów (SUS).

To organizacja (z siedzibą w Gródku na Podlasiu), która nagłaśnia przypadki zapisów w szkolnych dokumentach, jej zdaniem, sprzecznych z polskim prawem.

W województwie łódzkim kilka interwencji SUS zakończyło się już zaleceniem zmiany statutu po kontroli kuratorium oświaty. Jak jest tym razem?

SUS przesłało do Waldemara Flajszera, kuratora z Łodzi, wniosek o kontrolę legalności statutu SP nr 45 w październiku 2021 r.

– Współczesne kanony kultury kreują mnogość strojów galowych i dlatego ograniczenie strojów galowych jedynie do "białej bluzki", "ciemnych długich spodni lub spódnicy/sukienki" jest nieproporcjonalne do celu w postaci zapewnienia podniosłego charakteru danej uroczystości. Niezrozumiałe jest także zróżnicowanie wymaganego stroju w zależności od płci, co m.in. powoduje, że kobiety nie mogą założyć spodni. Ograniczenie to jest dyskryminujące i całkowicie nieuzasadnione – utrzymuje stowarzyszenie z Gródka w treści swojego wniosku.

Stanowisko podstawówki z Bałut. Spodnie w stroju galowym tylko dla chłopców to uzgodnienia całej szkolnej społeczności

Co na to Małgorzata Zwolińska, dyrektor SP nr 45 w Łodzi? W środę (27 października), w odpowiedzi na nasze pytanie o sprawę spodni, stwierdziła, że zasady ubierania się uczniów zostały wprowadzone zgodnie z odnoszącym się do tej kwestii artykułem ustawy Prawo oświatowe.

– Zasady dotyczące codziennego stroju są bardzo liberalne. Dziewczynki mogą chodzić, i oczywiście chodzą do szkoły, także w spodniach. Wymogi dotyczące stroju, w tym rodzaju i kolorystyki stroju galowego, zostały ustalone w trybie uzgodnień całej społeczności szkolnej: nauczycieli, uczniów, rodziców. W podobnym trybie mogą zostać wprowadzone ewentualne zmiany – stwierdziła dyrektor.

Łódzkie kuratorium w swoim środowym stanowisku potwierdziło legalność wprowadzenia zapisu w statucie SP nr 45.

Kwestia spodni to nie pierwszy spór o szkolne statuty w Łodzi. Spór w liceum Politechniki Łódzkiej...

Ale nie zawsze kurator w sporach dyrektorów ze stowarzyszeniem z Gródka staje po stronie tych pierwszych. W lutym 2021 r. opisaliśmy interwencję SUS w sprawie Publicznego Liceum Ogólnokształcącego Politechniki Łódzkiej (P LO PŁ). Dotyczyła ona m.in. braku możliwości usprawiedliwiania nieobecności przez pełnoletnich uczniów tej szkoły.

– Możliwość usprawiedliwiania nieobecności przez pełnoletnich uczniów została dopuszczona zgodnie z zaleceniem Łódzkiego Kuratora Oświaty w Łodzi – napisał po tej interwencji Tomasz P. Kozera, dyrektor P LO PŁ, w odezwie do swoich uczniów. – Jest mi przykro, że wśród nas znalazły się osoby, które do Stowarzyszenia Umarłych Statutów złożyły skargę sugerującą, iż w naszej szkole nie przestrzega się prawa. Taka opinia jest wysoce niesprawiedliwa.

Czytaj więcej o sprawie z liceum Politechniki Łódzkiej

Q&A z Robertem Kubicą

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Witold Duch
28 października, 10:53, Gość:

Dyrektorka nie dba o poziom nauczania tylko zajmuje się tematami zastępczyi chcą się podlizać Czarnkowi.

To już nie jest katolicka szkoła, tylko Taliban, jeszcze burki i może w ogole zabronić dziewczynom się uczyć.

G
Gość
Dyrektorka nie dba o poziom nauczania tylko zajmuje się tematami zastępczyi chcą się podlizać Czarnkowi.
G
Gość
28 października, 10:06, Cnoty niewieście:

Rządy PiS = taliban

Czego ...?

C
Cnoty niewieście
Rządy PiS = taliban
G
Gość
Szkoda że problemem szkoly nie jest jak nauczyć uczniów matematyki fuiyki chemii, polskiego itd, tylko pierdoły czy uczennica wloży spodniczkę czy spodnie.
Dodaj ogłoszenie