ZOBACZ
    KONIECZNIE

    Nowi posłowie z województwa łódzkiego

    Rozwiń
    Ulica Piotrkowska. Knajp coraz więcej. Ale czy są one takie,...

    Ulica Piotrkowska. Knajp coraz więcej. Ale czy są one takie, jak byśmy chcieli?

    Matylda Witkowska

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Maciej Stańczyk, współwłaściciel Niebostanu ma pomysły i jest zadowolony z ulicy Piotrkowskiej

    Maciej Stańczyk, współwłaściciel Niebostanu ma pomysły i jest zadowolony z ulicy Piotrkowskiej ©Krzysztof Szymczak

    Aż 12 nowych lokali gastronomicznych otworzyło się w ostatnim czasie na Piotrkowskiej. Biznes kwitnie. Ale deptakowi wyrasta konkurencja. Modne knajpki powstają teraz także na osiedlach
    Maciej Stańczyk, współwłaściciel Niebostanu ma pomysły i jest zadowolony z ulicy Piotrkowskiej

    Maciej Stańczyk, współwłaściciel Niebostanu ma pomysły i jest zadowolony z ulicy Piotrkowskiej ©Krzysztof Szymczak

    Rozrywkowe życie na ulicy Piotrkowskiej kwitnie, ale niektórzy narzekają na jego jakość. Coraz więcej jest miejsc dla młodzieży, dlatego trochę starsi klienci przenoszą się w spokojniejsze okolice.

    Powstają nowe lokale



    Pub Andrzeju Nie Denerwuj Się przy ul. Piotrkowskiej 43, inspirowany klimatami wiejskimi lokal Zadoopie (Piotrkowska 37) czy chińska restauracja Old Chengdu (Piotrkowska 120), to tylko niektóre lokale otwarte w ostatnim czasie.
    Jak twierdzi menedżer ulicy Piotrkowskiej Piotr Kurzawa to właśnie lokale gastronomiczne przyciągają na Piotrkowską coraz więcej osób. W ciepłe weekendy na głównej ulicy Łodzi jest głośno i gwarno, przewija się wtedy po kilkadziesiąt tysięcy osób. Ale niektórzy mają wątpliwości, czy naprawdę jest reprezentacyjnie.

    - Jeżeli ktoś ma powyżej 30 lat, jest trzeźwy i znajduje się weekend na Piotrkowskiej to znaczy, że się zgubił - przytacza żart krążący wśród swoich gości szef jednej z restauracji dla „dorosłych”. - Kiedyś Piotrkowska była bardziej zróżnicowana. Ludzie przychodzili z rodziną na zakupy, później szli do restauracji. Teraz przyjeżdżają klienci z osiedli. Jeden mieszka na Widzewie, drugi na Retkini, spotykają się w połowie drogi na Piotrkowskiej. Nie siedzą przed blokiem, bo tutaj piwo kosztuje 4 zł - mówi restaurator.


    Czytaj:12 nowych lokali na Piotrkowskiej w Łodzi [ZDJĘCIA]

    Na Piotrkowskiej wciąż można odwiedzać legendarne miejsca: Irish Pub czy Siódemki przy ul. Piotrkowskiej 77, pub Łódź Kaliska przy ul. Piotrkowskiej 102 czy kawiarnię Verte w podwórzu posesji 115/119. Powstają też nowe miejsca: wegańska restauracja Zjadliwości (Piotrkowska 102a), klub z muzyką winylową Long Play (Piotrkowska 90) czy pub z piwami regionalnymi PiwPaw (Piotrkowska 147). Ale w weekendy widać i słychać głównie bywalców najtańszych pijalni. Na najbardziej uczęszczanym odcinku między ulicami 6 Sierpnia oraz Struga jest kilka lokali z tanim alkoholem i przekąskami.



    - Piotrkowska w tym miejscu jest głównie imprezowa. Idzie nią mainstream i rzeka ludzi - ocenia Aneta Mamos-Domańska, współwłaścicielka restauracji Mitmi w Off Piotrkowska Center oraz Motywów na ul. Traugutta. - Lokale, które tu powstają są niemal identyczne: serwują kebaby, pizzę, burgery, a do tego alkohol. Bardziej wyraziste miejsca otwierają się w centrum, ale poza Piotrkowską - dodaje.

    Bliżej jest na osiedla



    Takich lokali nie brakuje także na osiedlach: mieszkańcy Bałut chodzą do Caffe przy Ulicy na ul. Łagiewnickiej lub Gorącej Kiełbasiarni przy ul. Głowackiego 5/5a. Z Dąbrowy idą na Księży Młyn do Czeskiego Filmu (Tymienieckiego 25a) lub otwartej niedawno Fatamorgany (Księży Młyn 16), z Górnej do Piotrkowskiej 217.

    Aneta Mamos-Domańska jest przekonana, że Piotrkowskiej będzie wyrastać coraz silniejsza osiedlowa konkurencja.

    - W Warszawie jest tak już od wielu lat. Każda dzielnica ma swoje knajpki. Jeśli mieszkasz na Ursynowie, to masz koło siebie wiele dobrych knajp. Nie musisz jeździć wieczorem do centrum. W Łodzi ludzie też tego oczekują, chcą załatwiać swoje sprawy blisko domu - ocenia restauratorka.


    Piotrkowska w Łodzi idealną lokalizacją dla lokali gastronomicznych?

    Także ona swoje restauracje otworzyła poza deptakiem. Choć przyznaje, że ostatnio dużo się na Piotrkowskiej zmienia.

    - W ciągu czterech lat Piotrkowska zaczęła tętnić życiem. W przyszłości będzie na niej tak jak na starówkach w innych miastach, gdzie są potężne restauracje sieciowe i main-streamowe, nastawione raczej na ilość wydawanych posiłków niż na ich jakość - ocenia.

    CZYTAJ DALEJ NA NASTĘPNEJ STRONIE

    ZOBACZ | Wydarzenia minionego tygodnia w Łódzkiem

    1 »

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (12)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    gratulacie...

    xxl (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 3

    no to wóda i piwo po 4 zł jest panaceum na umierającą ul. Piotrkowską... gratulacje dla urzędników i całego magistratu za wypełnianie zasad ustawy o wychowaniu w trzeźwości...

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Co rozsadniejsi wyjdą poza Piotrkowska z dzielnicą luzakow

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 4

    Rozsadniejszych klimatów a nie zygajacych małolat leżących na lawkach.wrzeszczacych i wyjących jak dzikie psy małolatów powinno powstać jakas enklawa poza Piotrkowska gdzie będzie granie live teatr...rozwiń całość

    Rozsadniejszych klimatów a nie zygajacych małolat leżących na lawkach.wrzeszczacych i wyjących jak dzikie psy małolatów powinno powstać jakas enklawa poza Piotrkowska gdzie będzie granie live teatr czy coś jak hide park gdzie mogą przyjść i wyrazić się wszyscy .coś offowego a nie pozornie offowego a naprawdę nie będzie naciąganiem na off a będzie naturalne i o normalnych cenach Piotrkowska jest wylansowana i zjebana przez to zdziczenie poza tym restauracje są nie dostępne cenowo dla szaraków..to tylko Lanszwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ANTYKOMOR

    Boss (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 2

    jendym słowyem zbiorowisko patologi w nocny sobotni wieczór na REPREZENTACYJNEJ ULICY

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ci co lubia pod chmurka to wypija w bramie lub

    stare Baluty (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

    w parku a inni jezeli wola kulture to pojda do knajpy , To tak jak z denaturatem ,taka sama wodka jak inne tyle ,ze tansza A kto pije drozsze to wiekszy z niego snob

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    mainstreamowe żłopodajnie to jest to czego potrzebuje zrewitalizowana za miliony centralna Łódź

    dorabia się idiotyczne ideologie, a idzie o zarobek bandy kapitalistycznych kanciarzy. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 4

    Nowobogackie obszczymurki, bandy zblazowanych biurw,bankowców, maklerów i reszta patologii objęła w posiadanie centrum. To dla nich luksusy i marmury za pieniądze reszty mieszkańców miasta, którzy...rozwiń całość

    Nowobogackie obszczymurki, bandy zblazowanych biurw,bankowców, maklerów i reszta patologii objęła w posiadanie centrum. To dla nich luksusy i marmury za pieniądze reszty mieszkańców miasta, którzy maszerują od przystanku do przystanku by sfinansować zachcianki łódzkiej śmietanki. Póki się nie postawią dalej będą czekać godzinami na przesiadki, mieszkać przy rozjeżdzonych trawnikach , dziurawych jezdniach i chodnikach na odrapanych osiedlach i obchodzić kilometrami ogrodzone enklawy by dostać się do własnego mieszkania. I pieniądze z ich podatków pójdą na kolejne ekskluzywne przebudowy prestiżowego śródmieścia, elitarne linie mpk, ścieżki, liczydła,śluzy rowerowe a także na stajnie słodziutkich jednorożców i podobnych głupot.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Najpierw niech postawią te kible bo kwas zniszczy te stare mury

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 3

    A potem niech ludzie pomyślą jak zaproponować dostępna kulturę a nie tylko cykanie na piotrkowskuej

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dokładnie TAK

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 3

    ....gówno przyklepane marmurkiem..

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Tak

    Rezeda (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 4

    I będą jak Krakowie "łapanki na klienta". Super że Pietryna się budzi. A co z kiedyś tak reklamowaną "Pomarańczą"?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Uchlac się jest gdziev

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 4

    Tylko która firma w końcu postawi sieć tojtojuff by nie zaszczac miasta ?


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Toy-toye są

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 3

    na wizualizacjach sprzed remontu Pietryny, kasa na nie tylko gdzieś się zapaodziała.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Już od dawna władze Łodzi faworyzują Manufakturę.

    Ciekawe dlaczego. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 6


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Faworizujom bo tylko w manikaturce

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

    Jest jak w każdej fabrice produkcja banknotów i produkcja zidiocialych luci

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo