W aplikacji na produkty Apple nie ma Łodzi. Jest Litzmannstadt!

Matylda Witkowska
Hitlerowskiej nazwy Łodzi nadal używa aplikacja na iPhone
Hitlerowskiej nazwy Łodzi nadal używa aplikacja na iPhone Krzysztof Szymczak
Litzmannstadt, Lodzkie, Poland - mogą przeczytać na ekranach swoich iPhone'ów oraz iPadów firmy Apple posiadacze aplikacji Weather Live. Aplikacja sprzedawana jest w oficjalnym sklepie Apple'a App Store. Jak to się stało, że tak duża firma korzysta z oprogramowania, którego dostawca używa nazwy nadanej Łodzi przez hitlerowskiego okupanta?

Weather Live to jedna z popularniejszych aplikacji na telefony i tablety Apple. W atrakcyjny sposób pokazuje warunki pogodowe w dowolnym miejscu kuli ziemskiej oraz prognozę na najbliższe dni. W sklepie App Store kosztuje 99 centów, czyli około 3 zł. Apple rekomenduje ją jako "nową i wartą poznania"

- Kupiłem sobie aplikację, zainstalowałem i kazałem automatycznie wyszukać lokalizację. Gdy wyświetliło się, że jestem w Litzmannstadt zdębiałem - opowiada Marcin, łodzianin, właściciel iPhone'a. - W oficjalnym sklepie App Store sprzedawane są tylko aplikacje rekomendowane i sprawdzone przez Apple. Nie wiem, jak to się stało, że popełniono taki błąd. Chyba tak poważna firma powinna wiedzieć, że wojna już się skończyła - denerwuje się Marcin.

Odpowiedzieć na pytanie, skąd się wzięła niefortunna nazwa, nie jest łatwo. Aplikacja Weather Live sprzedawana jest w sklepie prowadzonym przez Apple, ale jej producentem jest Apalon - niewielka firma z Białorusi, produkująca m.in. oprogramowanie dla iPhone'ów oraz iPadów. Na naszego mejla przez tydzień nie odpowiedziała.

Przedstawiciel firmy Apple do spraw kontaków z mediami w Polsce nie ma uprawnień do wypowiadania się w prasie. Jak się dowiedzieliśmy nieoficjalnie, Apple sprawdza aplikacje tylko pod względem bezpieczeństwa dla swoich produktów, nie bada natomiast jej zawartości merytorycznej. Wiadomo natomiast, że po naszej interwencji Apple poprosił firmę Apalon o wyjaśnienie sprawy i naprawienie błędu.

Nazwę Litzmannstadt nadano Łodzi 11 kwietnia 1940 r. Na placu Wolności stanęła wtedy tablica z niemieckim napisem "Na polecenie fuhrera to miasto nazywa się Litzmannstadt". W ten sposób uczczono pamięć generała Karla Litzmanna, zwycięzcy bitwy pod Łodzią w 1914 r. Ta rozegrana między wojskami pruskimi i rosyjskimi bitwa była jedną z największych I wojny światowej.

W czasie okupacji zmieniono też nazwy ulic, m.in. Piotrkowską przemianowano na Adolf Hitler Strasse, a herbem Łodzi została złota swastyka na granatowym tle. Do nazwy Łódź powrócono w styczniu 1945 roku.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
pro
pewnie osoba, która tworzyła ten program to żyd, dla którego Łódź to litzmannstadt... apple powinno zapłacić karę miastu Łodzi za psucie wizerunku poprzez nazwę
b
bartek
jak tak ci sie stany podobają to pakuj się i jedź tam i nie wstawiaj debilnych komentarzy. A jak sie jużcałkiem zamerykanizowałeś, to idźdo sądu z aplem, że obrażajątwoje uczucia
s
szypa
Litzmannstadt to przecież Europejska nazwa miasta. I do tego doprowadzono do niego nawet autostradę z Berlina. Litzmannstad znajduje się przecież nadal na terenie Warthegau. Trudno się dziwić skoro dekrety fuehrera są nadal aktualne. Jak dotąd nikt przecież nie odważył się anulować ich ważności. Nawet Kaczyński, tym bardziej Tusk.
j
janek
Niedługo zabór PRUSKI-przynajmniej nasze dochody wzrosną o kilka razy-tam minimalna płaca wynosi 5000zł.
l
lodz
Ta firma ma klientów w głebokim powazaniu. W USA za takie coś by słono zapłaciła
J
Jan
W App Store można wpisać "Harmonijka" i pobrać darmowy film, w całości po Polsku... obiecuję, że nie ma w nim żadnych pozostałości wojennych ;) tak na pocieszenie.
a
aa
ach, te sentymenty...
s
silvers
Apple to marketing i reklama, ładny, funkcjonalny ale nie wart swojej ceny. Już wolę tańszy HTC Desire HD a nawet mniejszego HTC Desire.
Dodaj ogłoszenie