W Łódzkiem mieszka już 261 stulatków. Nasz region starzeje się szybciej

Alicja Zboińska
Tomasz Frączek
Żyjemy coraz dłużej. W miastach regionu łódzkiego mieszka 177 stulatków, a na wsi - 84. Województwo łódzkie starzeje się szybciej od innych regionów w kraju.

Helena Sobolewska z Łodzi, która w tym roku obchodziła setne urodziny, nie jest miłośniczką zdrowego trybu życia. Przez 78 lat paliła papierosy, lubi tłuste jedzenie i słodycze, nie gustuje w warzywach. - Jednym trucizna nie szkodzi, innych kaszka manna zabije - to jej ulubione powiedzonko.

Bliskim, którzy uważali, że palenie szkodzi, pani Helena lubi powtarzać, że ci członkowie rodziny, którzy nie palili papierosów, już umarli.

Oprócz pani Heleny w Łodzi mieszka 65 osób, które skończyły sto lat. Jeszcze w styczniu było ich 66.

W Łowiczu żyją trzy takie osoby, a najstarsza mieszkanka ma 103 lata. Tylko jedna osoba w tym wieku mieszka w Skierniewicach, podobnie jak w gminie Pajęczno.

W całym województwie pracownicy Urzędu Statystycznego w Łodzi doliczyli się 261 stulatków. W kraju natomiast jest ich 4.242.

Wśród seniorów dominują panie, w woj. łódzkim mieszka 214 stulatek i tylko 47 stulatków. Najczęściej można ich spotkać w miastach, w dużych ośrodkach zameldowanych jest 177 najstarszych mieszkańców regionu.

Najwięcej stulatków mieszka w woj. mazowieckim. Jest to jednak zarazem województwo mające największą liczbę mieszkańców.

Kolejne miejsca zajmują województwo śląskie z 452 osobami, które obchodziły setne urodziny, i małopolskie, w którym mieszka 383 sędziwych obywateli.

Nasz region uplasował się pod tym względem na szóstym miejscu. Zestawienie zamyka woj. lubuskie, w którym żyje 71 osób w wieku stu lat i więcej.

Grupa 261 stulatków z Łódzkiego zdecydowanie wyróżnia się na tle ogółu.

- W 2013 roku przeciętne trwanie życia mężczyzn zamieszkałych w miastach wynosiło 73 lata i 5 miesięcy, czyli o rok i miesiąc więcej niż na wsi - czytamy w raporcie Głównego Urzędu Statystycznego, dotyczącym stanu i struktury ludności. - Mieszkanki zarówno miast, jak i wsi żyły średnio 81 lat i miesiąc. Obecnie w miastach kobiety żyją o 7 lat i 6 miesięcy dłużej niż mężczyźni, natomiast na wsi o 8 lat i 7 miesięcy.

Dla porównania: jeszcze w 1991 r. w miastach panie żyły o 9 lat dłużej niż panowie, a na wsi o 9 lat i 7 miesięcy.

współpraca: amag, rk, burz, ryb, js

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Arek

emerytura byla wlasnie dla tych, co przezywali dłużej niż przeciętna dł. wieku. Dopiero potem kraje Europy i Ameryki Płn. wpadly na pomysl emerytur wyplacanych ok. 60 r.z. Przez ostatnie dizeisat lat sr dl zycia wydluzyla się znacznie.

Tak naprawdę gdyby emerytura byla wypalcana wg zasad jakie obowiązywaly na poczatku je stworzenia to dzisiaj emeryturę w PL dostawaloby się w wieku lat 75 dla meżcyzn i 80 dla kobiet.

Od kilkunastu lat zyje w krajach, gdzie nie ma czegos takiego jak emerytura- pracujesz dotąd dokąd możesz. I jakoś poziom "szczęśliwości" mieskzańców jest wyższy niż w Polsce. Od 4 lat mieskzan w Tajlandii i jest ok. Trochę oszczędzam, a jak bede zmeczony zyciem to zaloże stragan z owocami na stare lata.

j
jeremi

po takim artykule Tusek podniesie wiek emerytalny do 90 lat

Dodaj ogłoszenie