Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

W Wieluniu 50-latek znęcał się nad psem. Młodzież zareagowała i został zatrzymany

Zbigniew Rybczyński
Zbigniew Rybczyński
50-latek usłyszał już zarzut znęcania się nad zwierzęciem. Grozi za to kara do trzech lat pozbawienia wolności. - Mężczyzna przyznał się do zarzucanego mu czynu. Zwierzęciu nie zagraża już żadne niebezpieczeństwo - mówi  asp. Grela z wieluńskiej policji. I apeluje: jeśli widzimy przemoc wobec zwierząt, reagujmy. - Gdy sami nie możemy pomóc, informujmy o takich przypadkach służby miejskie dzwoniąc pod numer alarmowy 112 - radzi policjantka.
50-latek usłyszał już zarzut znęcania się nad zwierzęciem. Grozi za to kara do trzech lat pozbawienia wolności. - Mężczyzna przyznał się do zarzucanego mu czynu. Zwierzęciu nie zagraża już żadne niebezpieczeństwo - mówi asp. Grela z wieluńskiej policji. I apeluje: jeśli widzimy przemoc wobec zwierząt, reagujmy. - Gdy sami nie możemy pomóc, informujmy o takich przypadkach służby miejskie dzwoniąc pod numer alarmowy 112 - radzi policjantka. Pixabay.com
W Wieluniu 50-letni mężczyzna znęcał się nad psem. Został zatrzymany dzięki młodzieży, która widziała zajście i szybko powiadomiła policję. Sprawcy przemocy wobec czworonoga grozi kara do trzech lat więzienia.

- Sześcioro mieszkańców powiatu wieluńskiego w wieku od 15 do 19 lat wykazało się godną naśladowania postawą obywatelską. Widząc przemoc, szybko zareagowali i powiadomili policję - mówi asp. Katarzyna Grela, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wieluniu.

Działo się to w rejonie placu rekreacyjnego w godzinach wieczornych. Po otrzymaniu zgłoszenia, dyżurny skierował na miejsce patrol policji. Z relacji młodzieży wynikało, że agresywny mężczyzna zrzucił psa ze skarpy na betonowe podłoże, a następnie przyciskał go z całej siły do swojego ramienia, zadając zwierzęciu ból. Dzięki właściwej reakcji świadków zdarzenia pies zapewne uniknął dalszych cierpień.

50-latek usłyszał już zarzut znęcania się nad zwierzęciem. Grozi za to kara do trzech lat pozbawienia wolności.

- Mężczyzna przyznał się do zarzucanego mu czynu. Zwierzęciu nie zagraża już żadne niebezpieczeństwo - mówi asp. Grela z wieluńskiej policji. I apeluje: jeśli widzimy przemoc wobec zwierząt, reagujmy. - Gdy sami nie możemy pomóc, informujmy o takich przypadkach służby miejskie dzwoniąc pod numer alarmowy 112 - radzi policjantka.

od 7 lat
Wideo

iPolitycznie - Radosław Fogiel

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki