Widzew - Pogoń 9:1. Testowani gracze strzelali nawet gole i zebrali pochwały

Dariusz Kuczmera
Dariusz Kuczmera
Trener Enkeleid Dobi
Trener Enkeleid Dobi Krzysztof Szymczak
Udostępnij:
Piłkarze Widzewa rozegrali pierwszy mecz sparingowy przed nadchodzącym sezonem.

Widzew pokonał trzecioligową Pogoń Grodzisk Mazowiecki 9:1. Mecz odbył się bez udziału publiczności na obiekcie Łodzianki.

Widzew - Pogoń Grodzisk Mazowiecki 9:1 (7:0)
1:0 Rafał Wolsztyński (5), 2:0 Daniel Mąka (10), 3:0 Henrik Ojamaa (18), 4:0 Merveille Fundambu (23), 5:0 Rafał Wolsztyński (29), 6:0 Mateusz Bondarenko (32), 7:0 Henrik Ojamaa (37), 8:0 Mateusz Bondarenko (55), 8:1 Jakub Kołaczek (63), 9:1 - Przemysław Banaszak (75-karny).

Widzew: Wojciech Pawłowski - Łukasz Kosakiewicz, Daniel Tanżyna, Mateusz Bondarenko, Filip Becht, Henrik Ojamaa, Bartłomiej Poczobut, Merveille Fundambu, Konrad Gutowski, Daniel Mąka, Rafał Wolsztyński.

Na zmiany wchodzili: Antoni Klan, Kevin Rubaszewski, Sebastian Rudol, Marcel Pięczek, Marcel Gąsior, Mateusz Możdżeń, Robert Prochownik, Michael Ameyaw, Przemysław Banaszak, Boris Hass. Nazwiska testowanych graczy jako pierwszy ustalił portal widzewtomy.net.

Testowani byli: bramkarz Antoni Klan (Legia i Pescara), Mateusz Bondarenko ze Stomilu Olsztyn, Merveille Fundambu z Radomiaka, dwaj juniorzy z Niemiec: Kevin Rubaszewski, Boris Hass.

Pierwszy gol padł po dobrym zagraniu Merveille Fundambu, który zagrał bardzo dobrze. Ten zawodnik będzie wzmocnieniem. Efektowna była bramka Daniela Mąki. Mateusz Bondarenko, grający z numerem 19, przytomnie zachowywał się w polu karnym. Pierwszego gola strzelił głową z bliska po wolnym, a drugiego lewą nogą z pola karnego.

- Z przebiegu całego meczu możemy być zadowoleni - mówił Enkeleid Dobi w wywiadzie dla widzewtv. - Zawodnicy muszą zrozumieć, że nie jeden ma biegać 100 metrów, tylko dziesięciu po 10 metrów. Pierwsza połowa pod względem organizacji gry była dobra, gorzej nasza gra wyglądała w drugiej połowie. Ten mecz dużo mi pomógł. Są plusy i minusy. Chłopaki mieli radość, dużo bramek padło. Było gorąco, ale to nie alibi. Przed nami jeszcze cięższa praca. Nikt nie mówił, że będzie łatwo.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Tata w klatce stawia córkę na nogi. To niesamowita historia.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

no tym "piłkarzą" a raczej pół amatorom co normalanie pewnie w tygodniu pracują Pogoni Grodzisk Mazowiecki na pewno za to sie badzo chcialo biegać po podróży autokarem i jeszcze w takim upala na wyjeździe.dostali dwa szybkie gole na początku i im sie juz grac pewnie odechciało

Z
Zbigniew Rusek

Może Widzew zacznie grać na poziomie Ekstraklasy. Niech derby Łodzi wygra Widzew i to różnicą kilku bramek, a nie jednej.

Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie