Wybory przewodniczącego NSZZ Solidarność Ziemi Łódzkiej. Czy Waldemar Krenc utrudnia kampanię wyborczą swemu kontrkandydatowi?

Marcin Darda
Marcin Darda
Waldemar Krenc nie chce komentować zarzutów o utrudnianie kampanii kontrkandydatowi o stanowisko przewodniczącego NSZZ Solidarność Ziemi Łódzkiej.
Waldemar Krenc nie chce komentować zarzutów o utrudnianie kampanii kontrkandydatowi o stanowisko przewodniczącego NSZZ Solidarność Ziemi Łódzkiej. Fot.Szymczak Krzysztof / Polska
Znów ostro przed wyborami przewodniczącego Ziemi Łódzkiej NSZZ Solidarność. Czy Waldemar Krenc utrudnia swemu konkurentowi o fotel przewodniczącego prowadzenie kampanii wyborczej?

Tak twierdzi Robert Barabasz, szef „S” w Łódzkim Urzędzie Wojewódzkim. W zbliżających się wyborach przewodniczącego, Barabasz chce zdetronizować Waldemara Krenca, który rządzi regionem łódzkim „S” od 20 lat. Barabasz twierdzi, że przewodniczący zablokował mu możliwość publikacji programu w Regionalnym Informatorze Związkowym sugerując, iż kampanię może prowadzić w dniu wyborów poprzez kilkuminutową prezentację na posiedzeniu wyborczym. Odmówiono mu także na piśmie udostępnienia m.in. listy delegatów na zjazd wyborczy.

- Nie mamy co prawda sprecyzowanych przepisów co do sposobów prowadzenia kampanii, tyle, że nasz publikator jest pełen informacji i fotografii przewodniczącego Krenca, a nazwiska delegatów w żadnym razie nie są dla niego tajemnicą – mówi Robert Barabasz. - To jest właśnie demokracja według Krenca. W taki sposób rządzi się regionem 20 lat...

Sam Waldemar Krenc komentować zarzutów swego kontrkandydata nie chce.

- Proszę mi wybaczyć, ale nie dam się sprowokować – mówi przewodniczący Krenc. - Delegaci, którzy będą głosować na zjeździe doskonale znają osiągnięcia kandydatów na przewodniczącego. Ja mam przedstawić sprawozdanie z działalności w ostatnich czterech latach i to zrobię.

Rozgrywka w „S” to nie tylko walka o władzę, ale i sporą pensję. Przewodniczący regionu, który liczy ponad 20 tys. członków, tak jak łódzki, otrzyma o pensję w wysokości dwukrotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw z poprzedniego kwartału, włącznie z wypłatami z zysku ogłaszanego przez prezesa GUS. Na koniec marca 2018 r. to wynagrodzenie wyniosło ponad 4,8 tys. zł brutto, a szefowie regionów w "S" - przypomnijmy - zarabiają dwukrotność.

Wybory przewodniczącego NSZZ "Solidarność" Ziemi Łódzkiej odbędą się 22 czerwca w Sieradzu.

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
merdel

jaki związek taki i nowy-stary przewodniczacy

M
MACIEJ

Krenc jak Lenin wiecznie żywy

Z
Związkowiec

Delegaci wybierzcie przyszłość i rozwój naszej struktury a nie stagnacje w starych zgniłych układach.

G
Gruby Krzysiek

Ciekawe czy ma jeszcze swoją legitymacje PZPR? Wstąpił w 1982 już po kopalni wujek a teraz krzyczy precz z komuna

s
saul

Żart jakiś?

t
tysol

on żadnego pracownika nie obronił!! jak ktoś po pomoc szedł to handlował i sprzedawał

ł
łodzianie!

Nigdy więcej tego człowieka!!! PROSZĘ WAS!!!

a
ada

a czesc ze zwiazkowcow to nieroby i tyle

B
Były kolega

20 lat władzy, z czego sporo czasu układania się z komuchami i PO. Człowiek, który potrafił poświęcić swoich najbliższych współpracowników dla kasy. Człowiek, który poukładał się z SLD byle jego syn miał pracę w Urzędzie Pracy przy Milionowej, od PO dostał radę w GOŚ skąd pomimo tego, że rządzi tam czerwony jest nieusuwalny. Człowiek, który dzięki troglodycie Patorze z SAN zrobił licencjat i mgr. Na zajęciach się nie pojawiał, pracy nie napisał a na wszystko szkoła (wyższa niby) przymknęła oko. Człowiek, który najlepsze interesy robił z PO, zlecenia, różne podwykonawstwa dostawał od Hanki. Ale Solidarność w Łodzi się skompromitowała. Walczył z Lidlem dla kasy ale złe warunki pracy u jego kolesia Peteckiego już mu nie przeszkadzały. Walcz Robert. Dużo osób jest z Tobą!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3