MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Wystawa obrazów Albertyny Kacalak w Grand Hotelu [ZDJĘCIA]

Łukasz Kaczyński
Wystawa obrazów Albertyny Kacalak w Grand Hotelu
Wystawa obrazów Albertyny Kacalak w Grand Hotelu Maciej Stanik
Najnowsze obrazy urodzonej w Łodzi Albertyny Kacalak, absolwentki, a obecnie doktorancki w Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu, od w środy oglądać można w kawiarni łódzkiego Grand Hotelu.

Młoda artystka (rocznik 1988) ma już w dorobku kilka cennych nagród, m.in. wyróżnienie branżowego Miesięcznika Artystycznego "Format", Nagrodę za najlepszy Dyplom Roku w Konkursie Wojewody Śląskiego, zaś Wyróżnienie Pracy Dyplomowej w 2012 roku odebrała z rąk Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego.

Jak wyjaśnia autorka prac, w Grand Hotelu można przekonać się w jakim kierunku zmierza jej malarstwo.

- Traktuję te prace dość luźno, nawet nie nadałam tytułu wystawie. Są one luźnymi interpretacjami tego, co mnie otacza, codzienności - przyznaje Albertyna Kacalak, która w trakcie wernisażu ochoczo opowiadała o swym malarstwie. - W pewnym okresie mojego życia mocną inspiracją była dla mnie sztuka i sama postać Jeana Dubuffeta. Zachwycił mnie jego sposób kompozycji, kolorów, wykorzystanie materii, faktury. Jego propozycje artystyczne uwzględniłam również w mojej pracy magisterskiej.

Od Dubuffeta był już tylko krok do sztuki art brut i sztuki dziecięcej, o czym pisze Michał Marek z wrocławskiej ASP. "Maluje z niezwykłą łatwością i radością, takimi jakie są przypisane dzieciom. Z tą różnicą, że ona jest w pełni świadomym malarzem, który zaczyna wchodzić w etap profesjonalizmu [...] Gdyby jakoś spróbować określić rodzaj figuracji, który Albertyna obecnie wypracowuje, to najbliżej temu malarstwu jest do Art Brut" - czytamy na stronie artystki, przy czym Marek dodaje od razu, że inspiracja ta jest głęboko przemyślana i bardzo mocno przefiltrowana przez "wnętrze" autorki i nie ma tu mowy o naśladownictwie.

Dziś bliżej jej jest do czerpiącego z surrealizmu malarstwa Antoniego Tapies, jednego z najbardziej znanych hiszpańskich artystów XX wieku. Poza malarstwem, Albertyna Kacalak interesuje się też sztuką wideo. Do tego stopnia, że stała się ona elementem jej studiów doktoranckich w pracowni malarstwa prof. Zdzisława Nitki i w pracowni multimediów prof. Pawła Jarodzkiego. Teraz malarka przygotowuje dwie indywidualne wystawy, które będzie można oglądać w Bratysławie i Pradze.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki