Zbyt wiele noworodków w szpitalu Matki Polki w Łodzi

Agnieszka JędrzejczakZaktualizowano 
Zbyt wiele noworodków w szpitalu Matki Polki w Łodzi
Zbyt wiele noworodków w szpitalu Matki Polki w Łodzi
Z powodu braku miejscu w Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi do innego szpitala przewieziono bliźniaku urodzone przedwcześnie. "Matka Polka" tłumaczy, że w ostatnich dniach przyjęto wyjątkowo wiele niemowląt wymagających intensywnej opieki.

Bliźniaki miały urodzić się w poniedziałek (7 listopada) rano w szpitalu "Matki Polki" w Łodzi. To dzieci urodzone w 28 tygodniu ciąży. Po kilku godzinach pobytu w szpitalu, z powodu braku miejsc dla noworodków, zostały przewiezione do szpitala im. Madurowicza przy ul. Wileńskiej w Łodzi. Dzieci wymagają intensywnej opieki, ich stan jest stabilizowany. ICZMP tłumaczy brak miejsc wieloma pacjentami przyjętymi w weekend.

Porodówki w Łodzi. Wyremontowany "Madurowicz" chce konkurować z prywatnymi placówkami

- W ciągu weekendu mieliśmy ponad 20 przyjęć dzieci, które wymagały intensywnej opieki medycznej, aż 11 maluchów potrzebowało w pełni wyposażonych stanowisk intensywnej terapii z respiratorami, kardiomonitorami, pompami infuzyjnymi. W tej chwili wszystkie miejsca w Klinice Intensywnej Terapii są wykorzystane - mówi Beata Aszkielaniec, rzecznik prasowy ICZMP w Łodzi. - Dwoje dzieci po udzieleniu pomocy i uzyskaniu stabilizacji zostało przewiezionych do drugiego oddziału placówki o trzecim stopniu referencyjności. Zdarzają się takie sytuacje, natomiast ICZMP wspólnie ze szpitalem Madurowicza zabezpiecza potrzeby zdrowotne w zakresie neonatologii w oddziałach właśnie najwyższym stopniu referencyjności na terenie Łodzi. Przekazywanie pacjentów pomiędzy ośrodkami w związku z brakiem miejsc na oddziałach jest standardową procedurą i w tym roku zdarzyło się to tylko trzy razy.

Poród pod gradem kamieni WIDEO + ZDJĘCIA Kobieta rodziła, a chuligani rzucali kamieniami w karetkę

"Matka Polka" i szpital Madurowicza jako jedyne w województwie łódzkim mają najwyższe - trzecie stopnie referencyjności zarówno w położnictwie i ginekologii jak i opiece nad noworodkami. Oznacza to, że mogą opiekować się najtrudniejszymi przypadkami pacjentów.

- Przyjęliśmy dzieci, ponieważ mieliśmy i nadal mamy wolne miejsca. Czasami takie sytuacje zdarzają się, że w jednym ośrodku nie ma wolnych miejsc z powodu dużej liczby pacjentów, a w drugim te miejsca są - przyznaje dr Marcin Kęsiak, ordynator oddziału neontologii w szpitalu im. Madurowicza w Łodzi.

Wideo

Materiał oryginalny: Zbyt wiele noworodków w szpitalu Matki Polki w Łodzi - Dziennik Łódzki

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 23

g
gość

...i w związku z tym, że się zdarzają nadal twoim zdaniem ten proceder powinien trwać ? gratuluję dobrego samopoczucia...

zgłoś
I
Irytacja

Widzę, że już uaktywnił się personel PF chociaż sam doskonale wie, że takie sytuacje się zdążają. Autor tekstu wyraźnie napisał, że w mieście są wolne miejsca w szpitalu im. Madurowicza. Gdyby przewieziono do PF to nie byłoby problemu? To jest dopiero obłuda.

zgłoś
g
gość

Pro familia nie ma 3 stopnia referencyjności obecnie - nie ma wymaganej ilosci personelu na dyżurach.

zgłoś
g
gość

Nkt nie pisze czy pacjentka została tam przewieziona kaertką a może juz tam była od dłuzszego czasu?? co by to zmieniło w tym wypadku gdyby nawet w lodzi było 20 szpitali takich jak profamila??

zgłoś
g
gość

Dzieci z np. Madurowicza też jeżdżą do Matki Polki- to się nazywa konsultacja albo kontynuacja leczenia...z tego co wiem to Madurowicz również nie dysponuje Kardiochirurgami i neurochirurgami...czyżbym się myliła...?...nie sądzę...

zgłoś
m
marioperres

Pro Familia ma również III stopień frekwencyjności i nie odsyła wcześniaków

zgłoś
M
Mk

Wszystkie dzieci z jakimikolwiek zaburzeniami z profamili trafiały do Matki Polki . Wiec Profamilia akurat w tym temacie nie ma nic do powiedzenia bo nie potrafiłaby sie zając takimi dziećmi

zgłoś
g
gość

Ludzie czy w tym mieście musi dojść do tragedii, takiej chociażby jak w Starachowicach, żeby ktoś w tym mieście zrozumiał że nie jest dobrze ? Serio, wy wszyscy pracujący w obecnych placówkach położniczych uważacie że wszystko jest super ? że przestrzegane są standardy ?że warunki są na europejskim poziomie ? Czy swoim najbliższym kobietom pozwolilibyście z ręką na sercu, rodzić w tych placówkach ? serio ?a ja wiem że tak nie jest....bliscy z waszego grona i wy sami szukacie wtedy placówek prywatnych...co za dwulicowość...

zgłoś
g
gość

Ludzie, czy w tym mieście musi dojść do tragedii, takiej jak w Starachowicach, żeby do niektórych dotarło, że w Łodzi naprawdę źle się dzieje ??? Czy personel obecnie funkcjonujących szpitali położniczych może z czystym sumieniem powiedzieć że u nich wszystko jest ok ? że spełniają standardy ? że nie wstydzą się warunków w jakich rodzące przebywają ? że kobietom ze swoich rodzin, bliskim, przyjaciółkom z ręką na sercu polecili by rodzić w tych placówkach ? serio ? nie sądzę, mało tego wiem napewno, że tak nie jest...

zgłoś
G
Gość

Ciekawe czy NFZ nadal będzie twierdził, że w Łodzi wcześniaki nie są przewożone z powodu braku miejsc.

zgłoś
c
cięcie cesarskie.

Mamę przewiozą jutro rano.

zgłoś
A
A gdzie mama?

Mama została w Matce Polce? To jak państwo macie zamiar pomóc jej w karmieniu dziecka jej mlekiem? Słyszeliście dyrektorzy szpitali na III poz. referencyjnym o czymś takim jak Standardy opieki okołoporodowej? Minister zdrowia wprowadził je cztery lata temu, może więc coś tam już do was dotarło? W tych standardach jak wół pisze, że macie pomagać mamom w karmieniu piersią! Jak matka ma to robić w tej waszej standardowej procedurze na odległość?

zgłoś
r
rodzaj

prawdy.

zgłoś
g
gość

hmmmm...zastanówmy się...
po pierwsze - pewnie nie było miejsca dla ciężarnej z ciążą wcześniaczą...(ale przecież miejsc są wg NFZ-ha,ha,ha - taki żart)
po drugie - trzeba by się bardziej postarać żeby ją przesłać...a po co się tak trudzić...
po trzecie - po co się interesować, że matka tu a dzieci tam...
mogłabym tak wymieniać i wymieniać i wymieniać...

zgłoś
g
gość

a to niby czemu? przez NFZ stoją tam i "się kurzą" puste inkubatory i respiratory

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3