Złote lata garnizonu Łódź

    Złote lata garnizonu Łódź

    Marcin Bereszczyński

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    W okresie międzywojennym stacjonowało w Łodzi blisko 10 tys. żołnierzy. Miasto szybko bogaciło się na współpracy z Garnizonem Łódzkim, ale wojskowi sprawiali też wiele kłopotów. Obecnie w Łodzi wojska prawie nie ma. Łatwiej spotkać oficera, niż zwykłego żołnierza...
    Pierwszy łódzki znany strongman to nie Pudzian, a kapral Kazimierz Pytlas z 4. Pułku Artylerii Ciężkiej Garnizonu Łódzkiego z okresu międzywojennego. Jego siła była znana w całym kraju. 10 kwietnia 1926 roku zorganizowano w Łodzi pokaz mocy kaprala. Najpierw pozwijał w pętle stalowe sztaby, później wbijał gwoździe dłonią i powstrzymywał parę artyleryjskich koni przećwiczonych w ciągnięciu armat. To nie wszystko.
    Na jego klatce piersiowej położono wielkie drzwi o wadze 140 kg, na które weszła 20-osobowa orkiestra i zagrała marsza. Następnie na piersi kaprala ustawiono kamień o wadze 240 kg, który młotami rozbijali koledzy wojaka. Takie dawniej mieliśmy wojsko!

    Garnizon Łódzki tworzył się od 1918 roku, ale podwaliny pod jego istnienie kładły Legiony Polskie, które przybyły do Łodzi w 1914 roku. Historię garnizonu otwiera 28. Pułk Piechoty, który później otrzymał miano Strzelców Kaniowskich. Stacjonował w dawnych koszarach carskich Koływańskiego Pułku Piechoty przy obecnym zbiegu ul. 1 Maja i Żeligowskiego. 31. Pułk Strzelców stacjonował w pobliżu, w obiektach pozostawionych przez 27. Jekaterynburski Pułk Strzelecki przy obecnej ul. Legionów. Artyleria lekka ulokowała się przy ul. św. Jerzego. Pozostały po niej rampy kolejowe przy magazynach Społem, gdzie odbywał się wyładunek amunicji. Stąd wzięła się nazwa pobliskiej ul. Artyleryjskiej, zwanej niegdyś Czarną Drogą.

    Artyleria ciężka wybrała lokalizację przy ul. 6 Sierpnia. Koszary mieściły się w obecnym Urzędzie Skarbowym Łódź Polesie. Najniższą rangę miał 31. pułk, o który walczył Zgierz. Każde miasto chciało przyciągnąć żołnierzy, bo dzięki nim wzbogacała się ludność cywilna. Zgierz nie doczekał się przenosin tego pułku, ale na bazie 4. Dywizji Samochodowej utworzono tam koszary 10. Batalionu Pancernego.

    Garnizon Łódzki bardzo przyczynił się do rozwoju Łodzi. Było wiele firm, których produkcja w całości szła dla potrzeb armii. Zakłady Grabskiego przy ul. Zakątnej (obecna ul. Pogonowskiego) wytworzyła miliony guzików do mundurów, ogromne ilości manierek, pasów i odznaczeń. Słabe lub stare konie, które nie nadawały się do ciągnięcia armat, sprzedawano cywilom za grosze. W gospodarstwach służyły jeszcze długo.

    Zarabiali także krawcy i szewcy. W dobrym tonie było, aby "świeży" oficer kupował wszystko nowe. Zarabiały też panienki lekkich obyczajów. Wokół obiektów wojskowych rozsianych po ulicach Polesia kwitły wyszynki, świadczące również usługi wykraczające poza gastronomię. Zamiłowanie wojskowych do panienek było tak duże, że gen. Władysław Langer postanowił zniechęcić podwładnych do erotycznych uciech. Postanowił, że surowo ukarze lekarza, u którego podopiecznych wykrytych zostanie najwięcej chorób wenerycznych. Jeden z młodych lekarzy pułkowych wziął mocno do serca tę instrukcję. Przeprowadził prelekcję uświadamiającą konsekwencje obcowania z kobietami lekkich obyczajów. Po wykładzie liczba zachorowań wenerycznych wśród żołnierzy wzrosła aż o 60 procent.

    Walkę ze skłonnościami do prostytutek prowadziła też żandarmeria wojskowa, patrolująca okoliczne knajpy. Doprowadziło to do utyskiwań łodzian na skandaliczne zachowanie wojaków na... cmentarzu przy ul. Ogrodowej, gdzie kryli się żołnierze. Przy okazji kradli z grobów kwiaty dla swoich wybranek, przychodzili tam na schadzki i upijali się.
    1 »

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Koływańki pułk piechoty

    Szpicber (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 85 / 84

    Wystarczy sięgnąć do rosyjskiej wikipedii aby dowiedzieć się że 40 Koływański pułk piechoty od 1903 roku do końca 1912 roku stacjonował w Warszawie a nie Łodzi (co może sugerować błędnie wymieniona...rozwiń całość

    Wystarczy sięgnąć do rosyjskiej wikipedii aby dowiedzieć się że 40 Koływański pułk piechoty od 1903 roku do końca 1912 roku stacjonował w Warszawie a nie Łodzi (co może sugerować błędnie wymieniona w tekście nazwa koszar) a następnie od 1913 roku stanął w garnizonie Morszańsk (moskiewski okręg wojskowy). W Łodzi żołnierze pułku brali udział w tłumieniu buntów robotniczych i jedynie czasowo przebywali w tym mieście.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Wojsko Polskie

    jj (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 93 / 89

    Podbudowany artykułem o militarnej obecności Łodzi chciałem dopisać ciąg dalszy tematu z okresu tuż po wyzwoleniu Łodzi w 1945r.Sięgnąłem do pierwszego numeru Dziennika Łódzkiego z dnia 1 lutego...rozwiń całość

    Podbudowany artykułem o militarnej obecności Łodzi chciałem dopisać ciąg dalszy tematu z okresu tuż po wyzwoleniu Łodzi w 1945r.Sięgnąłem do pierwszego numeru Dziennika Łódzkiego z dnia 1 lutego 1945r.Wojna jeszcze trwała.Artykułów w gazecie nie brakuje,n.p:
    Zakopane zajęte.Walki w Poznaniu trwają a w treści:Ofensywa sowiecka rozwija się w dalszym ciągu.Oddziały Czerwonej Armii zdobyły miasta...
    albo w dalszym ciągu artykułu:Najsilniejsze umocnienia niemieckie łamią się pod naporem wojsk radzieckich, i dalej Ofensywa w Prusach trwa zajęto ponad 150 miejscowości
    na zachód od Bydgoszczy zajęto 60 miejscowości
    na zachód od Katowic zajęto 60 miejscowości itd , itp
    Nie znalazłem w gazecie ani słowa o armii polskiej.Czyżby mit o polskiej armii powstał dopiero kilka lat póżniej?
    Sam jestem zaskoczony tym odkryciem.Wcześniej oswoiłem się z wieściami jak to bohaterscy żołnierze polscy ramię w ramię walczyli z żołnierzami radzieckimi aż do zwycięstwa w Berlinie co sugerowało,że byliśmy dla nich silnymi partnerami.Nie potrafię ocenić tych faktów.Jest to dla mnie nowość i zaskoczenie.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo