Związkowcy przeciw zakazowi konkurencji lekarzy

Joanna Barczykowska
Związek Zawodowy Lekarzy w Łodzi sprzeciwia się lojalkom dla lekarzy.
Związek Zawodowy Lekarzy w Łodzi sprzeciwia się lojalkom dla lekarzy. Tomasz Holod/Polskapresse
Rektor nie ma prawa pytać o pracę po godzinach? Tak uważają lekarze z Zarządu Regionu Łódzkiego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, którzy już w ubiegłym tygodniu zapowiedzieli, że chcą zawetować lojalki dla lekarzy. Zakaz konkurencji chcą wprowadzić władze Uniwersytetu Medycznego dla lekarzy, pracujących w pięciu podległym im szpitalom od 1 marca 2013 roku.

Medycy ze szpitali: im. Barlickiego, im. WAM przy ul. Żeromskiego i przy placu Hallera, im. Konopnickiej i Centralnego Szpitala Klinicznego w Łodzi dostali w listopadzie do wypełnienia ankiety. Miały być one próbą rozeznania się władz uczelni, ilu lekarzy dorabia sobie w niepublicznych przychodniach i poradniach, które mają kontrakt z NFZ. Z rozmów z lekarzami wynika, że dodatkową pracę podejmuje większość z nich. Związkowcy uważali, że pytania w ankiecie są zbyt osobiste i nie dotyczą ich pracy w szpitalu, dlatego poprosili prawników o opinię i dostali właśnie odpowiedź.

- Zgodnie z opinią prawną, którą otrzymaliśmy z kancelarii, zarówno władze Uniwersytetu Medycznego, jak i dyrekcje podległych uczelni szpitali nie mają prawa pytać pracowników o żadne dodatkowe dane, poza tymi ujętymi w art. 22 kodeksu pracy, czyli m.in. adres zamieszkania, imiona rodziców, wykształcenie, PESEL czy imiona i nazwiska dzieci - tłumaczy dr Mieczysław Miodek, członek Zarządu Regionu Łódzkiego OZZL i przewodniczący związku w szpitalu im. Konopnickiej.

Ankiety, które dostali medycy, należało oddać wypełnione dyrekcjom szpitali do piątku. Zarząd Regionu Łódzkiego OZZL apelował jednak do lekarzy, żeby ankiet nie oddawali.

- W listopadzie poprosiliśmy kolegów lekarzy o wstrzymanie się z wypełnianiem ankiet do czasu uzyskania opinii prawnej na ten temat, ponieważ mieliśmy podejrzenia, że ich forma jest niezgodna z prawem. Nasze podejrzenia się potwierdziły, dlatego 29 listopada na zebraniu zarządu regionu OZZL podjęliśmy uchwałę, w której rekomendujemy niewypełnianie ankiet - mówi dr Miodek.

Lekarze uważają, że praca po godzinach w szpitalu jest ich prywatną sprawą. Nie chcą też zgodzić się na wprowadzenie zakazu konkurencji, który uniemożliwiłby im pracę w niepublicznych przychodniach. Lekarze uważają, że taki zakaz znacznie zmniejszy dostęp do specjalistów w województwie łódzkim. OZZL w Łodzi dąży do tego, żeby władze uczelni zrezygnowały z wprowadzania lojalek.

- Uchwałę zarządu regionu związku przesłaliśmy do dyrekcji szpitali oraz władz uczelni. Daliśmy ją też kolegom lekarzom - mówi dr Miodek.

Damy ci więcej - zarejestruj się!

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
pkonek

dr Queen - nik nie obiecuje nikomu, ze po ukonczeniu medycyny zarabiac sie bedzie na wille po roku pracy i ferrari po drugim - zawod i praca jak kazda inna- lekarze nie sa znowu takim "narodem wybranym". ja uwazam, ze lojalki to juz z postep w wyczyszczeniu tego szamba jakim jest polska sluzba zdrowia - a wiadomo, oderwanie od latwego koryta boli, stad tyle krzyku.

o
okonek

nie kazdy ma klawiature z polskimi znakami - nieumiejetnosc prawaidlowego odczytania takiego tekstu swiadczy o bezdennej glupocie, choc przyznac trzeba, ze czasem wychodza smieszne zestawienia.

d
dr Queen

Niech wprowadzają lojalki ale najpierw niech podniosą pensje o 300%. W szpitalach klinicznych lekarzom nie będącym profesorem/dzieckiem profesora płacą kiepsko. Jestem za zwiększeniem jakości w państwowych placówkach ale nie da się tego zrobić płacąc personelowi śmieszne pieniądze. Nie ma w życiu nic za darmo. Ciekawe kiedy w Polsce ktoś to zrozumie. Tak jest wszędzie na świecie, w medycynie, oświacie, przemyśle, architekturze etc. Nie ma jakości bez odpowiednich nakładów finansowych. I tu nie ma przebacz...

B
Bałuty

Czy ty się na pewno dobrze czujesz?
Szpitale trzymają pacjentów w klatkach i robią im laskę?
Czy też robią laskę na korytarzach? Każdemu? Gdzie to jest?
Możesz podać adres, chętnie spróbuję z godzinkę kuracji w tym szpitalu.

r
romcio

Etat i ZUS w szpitalu- a pacjenci kierowani do prywatnego biznesu doktora! Zdegenerowane państwo- zdemoralizowane społeczeństwo! Precz z III RP!!!!!!!!!!

g
gosc

Szpitale najpierw niech zaczna dbac o pacjentow, a nie trzymaja ich jak w klatkach na ciasnych korytarzach i robia laske, ze w ogole przyjmuja

Dodaj ogłoszenie