Działkowcy z Radogoszcza zaniepokojeni. Działek ROD Radość nie ma w dokumentach

Matylda Witkowska
Działkowcy z ROD Radość szukają dokumentów, które potwierdzą ich prawo do działek
Działkowcy z ROD Radość szukają dokumentów, które potwierdzą ich prawo do działek Matylda Witkowska
Działkowcy ROD Radość w Łodzi od kilku miesięcy żyją w napięciu. Przypadkowo odkryli, że ich działek nie ma w księgach wieczystych. Na niektórych mapach jest w tym miejscu biała plama, a według magistratu działki nie mają tytułu prawnego...

Kilka miesięcy temu działkowcy z Radości przy ul. Marczyńskich 19 na Radogoszczu zajrzeli do ksiąg wieczystych terenu działek. Okazało się, że nie ma w nich słowa ani o działkach, ani o Polskim Związku Działkowców.

- Znajomy prawnik spojrzał w księgi i powiedział: przecież was tu wcale nie ma - relacjonuje Wojciech Zgierski, działkowiec.

Działkowcy zaczęli badać sprawę.

- W Urzędzie Miasta dowiedziałem się, że skoro nie ma nas w księgach wieczystych, to po prostu nas nie ma. Nie wiemy, co robić - załamuje ręce Wiesław Mirowski, działkowiec.

"Radości" nie ma też na niektórych planach Łodzi. Np. na ściennej mapie wydawnictwa Jokart sprzed kilku lat jest w tym miejscu biała plama, choć inne ogrody zostały zaznaczone.

Jak to możliwe? Tereny w rejonie ulic Tajnego Nauczania, Marczyńskich i Przepiórczej w 1983 r. przejęło państwo i przekazało Polskiemu Związkowi Działkowców na ogródki dla zakładów Marchlewskiego, Wiosny Ludów i Zenit. Jednak do ksiąg wieczystych tego nie wpisano.

- A dla urzędnika liczy się dokument - podkreśla Krystyna Zgierska. - Wystarczy, że miasto postanowi coś tu zbudować i znikniemy, nie otrzymawszy odszkodowania...

Stres działkowców powoduje nowa ustawa o ogródkach działkowych, nad którą pracuje Sejm. Może ona ułatwić likwidację ogrodów, w których właścicielem terenu jest miasto.

Krzysztof Karnikowski z łódzkiego oddziału Polskiego Związku Działkowców uspokaja, że działkowcy nie muszą się martwić.

- Ogród Radość jest użytkownikiem zwykłym terenu i takie użytkowanie zwykle nie jest wpisywane do ksiąg. W podobnej sytuacji są 92 ze 102 łódzkich ogrodów. - Tylko 10 ma użytkowanie wieczyste i wpis do ksiąg wieczystych - wyjaśnia Krzysztof Karnikowski i podkreśla, że ogród ma tytuł prawny do ziemi. - Możemy podjąć próby wpisania użytkowania do ksiąg wieczystych, nie wiadomo jednak, czy to się uda. Sądy są bardzo restrykcyjne, wymagają oryginałów dokumentów, które mogły zaginąć - mówi.

Inaczej sprawę widzi miasto Łódź, które jest właścicielem terenu.

- Grunt pozostaje we władaniu Polskiego Związku Działkowców, który włada tym terenem bez tytułu prawnego - podkreśla Grzegorz Gawlik z biura prasowego magistratu. Dodaje jednak, że nowa ustawa umożliwi prawne przekazanie terenów PZD . - Zgodnie z obowiązującym Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego tereny te określone są jako tereny ogrodów działkowych. Nie ma planów sprzedaży tego terenu - mówi pracownik magistratu.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Na zdjęciu jest tylko 7 działkowców a działek jest 400 czyżby pozostali się nie martwili. Martwią się ale nie sieją fermentu na zebraniach. Państwo Z......y mają swoje własne plany. Czyżby chodziło o stawy które są obok działki?

g
gość

Najlepszym wyjściem jest wyodrębnić ogród i potem sami zalegalizujecie wszystko prawnie PZD tylko zbierało kasę , ale nic nie zrobiło dla działkowców .My jesteśmy juz wolnym ogrodem z podobnym problemem, który mamy juz częściowo zalegalizowany , a resztę ziemi załatwiamy . Proszę walczyć o swoje prawa takich ogrodów w Polsce jest dużo w PZD liczy się tylko kasa nie działkowiec .

p
pipi

Najwięksi mąciciele

T
Tadeusz

ZLIKWIDOWAĆ PZD UWŁASZCZYĆ DZIAŁKOWCÓW

w
wazelina

nic się nie martwcie!! żydokomuna dała wam nieswoje działki!! dostawały wszystkie wdupowłazy żydokomuny, takie co "bez wazeliny"!! teraz przyszły inne czasy, trzeba się wynieść!! ale żydokomuna, czyli sld, już parceluje nowe działki, na księżycu, kazdy dostanie, for free!!

D
Działki-WAŁKI

To kolejna już sprawa świadcząca o PATOLOGII jaka panuje w Polskim Związku Działkowców.
Składki wszyscy płacą równe, a prawa do działki są wirtualne.
Na działkach kwitnie samowola budowlana, działkowcy zaśmiecają okolicę, nielegalnie spalają śmieci itd.
Działki są traktowane jak rekreacyjny teren zielony, a przecież faktycznie użytkują go tylko członkowie monopolistycznego związku, nie płacąc za to żadnych podatków, ani opłat za dzierżawę.

Dodaj ogłoszenie