Egzamin na prawo jazdy: Coraz więcej skarg na WORD-y

Agnieszka Jasińska
Krzysztof Szymczak/archiwum Dziennika Łódzkiego
Co czwarta skarga złożona na egzamin na prawo jazdy w naszym regionie jest zasadna. W ubiegłym roku zasadna była tylko co szósta. Tak wynika z wyliczeń Urzędu Marszałkowskiego Województwa Łódzkiego za pierwsze sześć miesięcy tego roku i analogiczny okres ubiegłego roku.

Kursanci skarżą się coraz częściej. W pierwszym półroczu 2013 r. złożono 86 skarg na egzaminy na prawo jazdy w WORD-ach w naszym regionie. Aż 24 skargi uznano za zasadne. W analogicznym okresie ubiegłego roku złożono tylko 64 skarg, z czego 10 uznano za zasadne.

Najgorzej sytuacja wygląda w Łodzi. Na egzaminy w łódzkich ośrodkach złożono w I półroczu tego roku prawie osiem razy więcej skarg niż na egzaminy w Skierniewicach.

- Gdyby kursanci się nie bali, skarg byłoby jeszcze więcej - uważa Zbigniew Popławski, wiceprezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Ośrodków Szkolenia Kierowców oraz właściciel łódzkiej szkoły jazdy. - Często słyszę, że egzaminator popełnił błąd podczas egzaminu. Ale kursanci boją się napisać skargę, by nie mieć problemów podczas kolejnego podejścia.

Ostatnio w Łodzi głośna była sprawa egzaminatora, który podczas egzaminu na prawo jazdy na kat. A źle ustawił pachołki. Kursantka nie zdała przez to egzaminu. WORD rozwiązał umowę o pracę z egzaminatorem za porozumieniem stron.

CZYTAJ TEŻ: WORD w Łodzi: kursantka nie zdała przez błąd egzaminatora

Największy wzrost liczby skarg dotyczy Piotrkowa Trybunalskiego. W I półroczu 2012 r. na egzaminy w tym ośrodku wpłynęła tylko jedna skarga. W tym roku do czerwca skarg było - 14. Aż 12 z nich uznano za zasadne.

- Ma to związek z awarią systemu teleinformatycznego podczas egzaminów teoretycznych. Zawiódł sprzęt i egzaminy zostały przerwane. Kursanci powtarzali je na nasz koszt - tłumaczy się dyrekcja WORD w Piotrkowie.

Każdy kursant może napisać skargę na egzamin. Kieruje się ją do marszałka województwa za pośrednictwem WORD. Rozpatrzenie skargi następuje w ciągu miesiąca, a w bardziej skomplikowanych przypadkach - dwóch miesięcy. Jeśli skarga zostanie uznana za zasadną, kursant może powtórzyć egzamin na koszt WORD.

CZYTAJ WIĘCEJ W SOBOTNIM WYDANIU DZIENNIKA ŁÓDZKIEGO

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

l
lolo

Faworyzowanie mężczyzn. Egzaminator 3 dał górę chłopakowi. Kobiety żadne nie miały 2 szansy. Czy ktoś tym się zajmuję?
Wojewódzki ośrodek w PT ma najniższy procent zdawalnosci! Przez 1 h nie zdało ponad 10 osób. Mężczyźni jednak wyjeżdżają z placu.
Nie tak dawno jakbym nie hwamowala rowerem to pewnie pan z dostawczaka nawet nie zauważył bo gadal przez telefon. Następnie kończył się chodnik to tam chciał zaparkować. Pojechał kawałek dalej prawie w inny samochód uderzył. Kto lepiej jeździ kobita czy mężczyzna? Kto najwięcej wypadkow stwarza?

e
emka 241

Waldi wszyscy zdają co się skarżą. A WORD po co istniej ? żeby były ciepłe posadki

o
oli

A które miejsce zajął Pan Popławski w konkursie na instruktora roku ? Może trzeba zapytać laureata tego konkursu, o którym tak pięknie pisała Pani redaktor.

o
obserwator z daleka

zeby jezdzic samochodem, trzeba miec predyspozycje fizyczne i psychiczne . Moze i sa skargi na egzaminatorow , ale jezeli jestem przygotowany i pewnie jezdze w ocenie mnie sprawdzajacego nie ma problemu. Dzisiaj kazdy chce miec prawko w kieszeni i kupic Golfa , Bmw albo audi i potem mamy problem . Stracil panowanie nad kierownica , nie dostosowal warunkow jazdy i wartosci polskich drog. Kazdy Weekend 40 trupow , o czym to swiadczy . Nie jestesmy narodem zeby korzystac z tej laski byc w jakims sensie niezaleznym . Porownaj sobie stytystyke we Francji w ktorej mieszkam ilosc samochodow a kwestia wypadkow . Ktos moze powiedziec , ze tu sa piekne autostrady itd . na utostradach tez nie umiemy jezdzic , albo nam szkoda kasy . Wolimy sie pchac przez wiochy udajac ze wszystko umiemy . Glab nie nie powinien jezdzic wogole samochodem , bo to jest "bomba z opoznionym zaplonem ". Jak bardzo potrafimy sie przyzwyczajac do samochodow , ze nawet nie reagujemy na "Dni bez samochodu " chociaz warto byloby sie przyzwyczaic do pewnych zmian .

u
ula

tam liczy się tylko kasa oraz pow 10 egzaminowanych dziennie

K
Kierowca

To czy egzaminator łaskawie zaliczy egzamin jest bardzo często jego widzi-mi-sie. Egzamin nie ma nic wspólnego ze sprawdzaniem czy ktoś faktycznie umie odnaleźć się w ruchu drogowym. A, że egzaminatorzy to w większości sfrustrowani życiem panowie po 50 r.ż. to wygląda to jak wygląda, Bardzo dobrze, że ludzie składają skargi, bo takie mentalne betony trzeba uczyć uczciwości, pragmatyzmu i tego, że nie ma już miejsca na podejście rodem z PRL.

M
Misio

Życzę powodzenia przy powtarzaniu egzaminu na koszt ośrodka. Skargi to zwykła polityka. Zasadne, owszem trafiają się. Jak Pan Dyrektor z Piotrkowa słusznie zauważył ma to związek np. z awarią systemu informatycznego. Siedzi grupa 12 osób na egzaminie teoretycznym i wyłączyli nagle prąd albo komputer się zawiesił. Zgodnie z przepisami nic innego nie można zrobić jak tylko napisać skargę na egzamin. Wówczas zostanie ona uznana. W taki sposób mamy już 12 zasadnych skarg. Pozostałe 12 to pewnie analogiczne przypadki w pozostałych ośrodkach. Nie ma co liczyć że doświadczony egzaminator nie wie jak należy zgodnie z przepisami egzaminować i popełnia kardynalne błędy. Pozdrawiam i więcej obiektywizmu bym sobie życzył.

M
Masakra

Cały czas się zastanawiam po co nam Wordy- jako instytucja w takim wydaniu jak teraz? W żadnym rozwiniętym gospodarczo europejskim kraju nie ma czegoś takiego jak ten twór. Po co utrzymywać tabor aut, pracowników biurowych, egzaminatorów? Egzamin mógłby normalnie odbywać się w auto szkole, na aucie na którym kursant się szkolił, pod nadzorem np. policjanta, przy udziale swojego instruktora. Czy nie prościej? Aha tylko jeden minus pieniążki nie trafiałyby do Urzędu :-)

w
waldi

CZY KTO ZLOZYL SKARGE ZA NIE ZDANIE EGZAMINU-ZDAL EGZAMIN POWTORNIE BO WATPIE.

w
waldi

CZY KTO ZLOZYL SKARGE ZA NIE ZDANIE EGZAMINU-ZDAL EGZAMIN POWTORNIE BO WATPIE.

Dodaj ogłoszenie