Od 10 grudnia Francuzi będą mogli kupić prezerwatywy w ramach refundacji. Taką receptę może wystawić pielęgniarka albo lekarz. Refundacja będzie dotyczyła jednej marki męskich prezerwatyw.

Jak podaje portal ifrancja.fr, prezerwatywy będą refundowane przez francuskie ubezpieczenie zdrowotne, by wzmocnić walkę z AIDS i innymi chorobami przenoszonymi drogą płciową.

Prezerwatywy z refundacją

Według opublikowanego przez francuskie ministerstwo zdrowia dekretu, refundacja w wysokości 60 procent stosowana będzie na bazie ceny sprzedaży wynoszącej 1,30 euro za opakowanie 6 prezerwatyw, 2,60 euro za 12 sztuk i 5,20 euro za 24 sztuki. Na receptę będzie można kupić tylko jeden rodzaj prezerwatyw - te o nazwie Eden.

Prezerwatywa "I love Łódź"[ZDJĘCIA]

Wprowadzenie recept i refundacji ma być sygnałem, że prezerwatywy nie są gadżetem, tylko środkiem prewencyjnym. Ma to również pomóc w zwiększeniu na nie popytu u osób aktywnych seksualnie, zwłaszcza tych młodych.

Co roku we Francji odnotowuje się około 800-1000 nowym przypadków zakażenia wirusem HIV u osób poniżej 25 roku życia. Ponadto z roku na rok rośnie też liczba zakażeń chorobami przenoszonymi drogą płciową.

Szokujący trend. Zdejmują prezerwatywy bez wiedzy partnerki

Zobacz też: "Na wypadek twardego brexitu". Nigel Farage na opakowaniu prezerwatywy