Kiedy powstaną plany miejscowe dla Bałut i Olechowa?

Agnieszka Magnuszewska
Marek Janiak podkreśla, że za poprzedniej dyrekcji w Miejskiej Pracowni Urbanistycznej ponad 50 osób wykonało tylko 3 plany
Marek Janiak podkreśla, że za poprzedniej dyrekcji w Miejskiej Pracowni Urbanistycznej ponad 50 osób wykonało tylko 3 plany Biuro Rady Miejskiej
Żeby prywatne posesje nie "wchodziły" w pasy drogowe, a funkcje mieszkalne nie blokowały rozwoju przemysłu, potrzebne są plany miejscowe. O stworzeniu ich dla terenów w pobliżu przyszłej trasy S14 na Bałutach i na olechowskim odcinku A1 debatowali w piątek radni z komisji planu przestrzennego.

Bałuty zachodnie w rejonie rzek Zimna Woda i Aniołówka oraz w obrębie ulic: Aleksandrowska, Kędry, Czcibora, Rojna to tereny, wzdłuż których będzie biegła S14. Łącznie zajmują 455 ha.

- Sąsiedztwo drogi trzeba uporządkować, by zabudowa mieszkaniowa nie weszła w pas przyszłej drogi. A dużo osób stara się tam o wydanie warunków zabudowy - mówi Robert Warsza, dyrektor Miejskiej Pracowni Urbanistycznej. - Warto ich poinformować, w pobliżu nie ma zjazdu z S14, więc droga zasadniczo podzieli teren. Lepiej teraz to uporządkować niż potem rozwiązywać konflikty.

O stworzeniu planu miejscowego dla tej części Bałut radni podjęli uchwałę już w 2007 r. W piątek dopytywali, dlaczego nadal nie jest on gotowy? Jeden powód jest taki, że prace planistyczne przerwano w 2008 r. do czasu ustalenia ostatecznego przebiegu S14, a drugi?

- Dopiero po zmianie kierownictwa w 2013 r. i wymianie części załogi mamy Miejską Pracownię Urbanistyczną, która dobrze pracuje - tłumaczy Marek Janiak, architekt miasta. - Wcześniej jej dyrektorem był pan Wieszczek, który sobie nie radził i pan Bednarek, który pytany, dlaczego pracownia nie robi planów, mówił "bo nie ma decyzji z góry". Ale ograniczeń nie było co do dawania premii dyrektorom i kierownikom. Ponad 50 osób zrobiło przez kilka lat tylko 3 plany.

Dowodem na to, że plany miejscowe powinny powstawać szybko jest park "Źródła Olechówki". W wakacje zaczęto się starać o warunki zabudowy dla 6 bloków w środku parku.

- Żeby pozostawić obszar jako zielony, trzeba szybko wykonać plan - podkreśla Robert Warsza.

Dlatego w piątek radni podjęli decyzję o przystąpieniu do planu miejscowego dla parku, podobnie jak dla sąsiednich terenów na Olechowie. Według Warszy, najbardziej problematyczna jest działka w rejonie al. Józefiaka, ul. Rokicińskiej, Zakładowej i A1.

- Jest ona w bezpośrednim sąsiedztwie węzła autostradowego i na razie przewidziano dla niej funkcję przemysłowo-usługową i mieszkaniową. To próba uszczęśliwienia wszystkich na siłę - mówi Warsza. - Według mnie, powinna być to strefa przemysłowa, ale wtedy miasto musi wziąć finansową odpowiedzialność za likwidację funkcji mieszkaniowej.

Dlatego MPU proponuje wstrzymanie prac przy planie do uchwalenia nowego studium uwarunkowań zagospodarowania przestrzennego.

Księgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.plKsięgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.plKsięgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.pl

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie