Kolejny łódzki radny dostał pracę w miejskiej spółce. Michał Olejniczak (SLD) zarabia w Grupowej Oczyszczalni Ścieków.

Marcin Darda
Marcin Darda
Polityczny klan braci Olejniczaków, od lewej: Cezary, Wojciech i Michał.
Polityczny klan braci Olejniczaków, od lewej: Cezary, Wojciech i Michał. Fot.Szymczak Krzysztof/Polska Pr
Udostępnij:
Kolejny miejski radny Łodzi został zatrudniony w miejskiej spółce i zamiast kontrolować prezydent Łodzi, de facto będzie przez nią utrzymywany. Michał Olejniczak, radny SLD, które współrządzi Łodzią razem z PO, został pracownikiem Grupowej Oczyszczalni Ścieków.

Według naszych ustaleń Michał Olejniczak pracuje w GOŚ od czerwca. Otrzymał etat na zastępstwo za innego polityka SLD, Pawła Dziemdzielę. Dziemdziela w kwietniu został członkiem zarządu innej miejskiej spółki, Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania, w GOŚ wziął bezpłatny urlop. Olejniczak w GOŚ wszedł w skład zespołu PR w dziale organizacyjnym spółki, a w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych gdzie pracował dotychczas, wziął bezpłatny urlop.

Michał Olejniczak to najmłodszy z braci politycznego klanu Olejniczaków. Wojciech to m.in. były minister rolnictwa i były europoseł, a także były szef SLD. Cezary to były radny sejmiku i były poseł. Jak na ironię, Cezary Olejniczak, gdy jeszcze był posłem, w 2015 r. piętnował partyjny nepotyzm. Napisał do ówczesnego wojewody łódzkiego wniosek o kontrolę samorządu Łowicza, bo oburzało go, że trójka radnych pracuje w instytucjach podległych burmistrzowi. Dopytywał czy nie jest to konflikt interesów, skoro zamiast kontrolować burmistrza jako radni, de facto są przez niego utrzymywani. W jednym z wywiadów zaś „nie krył, że zainteresuje posłów SLD wprowadzeniem zmian w prawie, które uniemożliwią łączenie funkcji radnego z pracą w jednostce podległej danej gminie”. Oczywiście nic z tego nie wyszło, a teraz tą drogą poszedł jego brat. Michał Olejniczak nie odpowiedział na naszą prośbę o komentarz.

Nie ma zakazu zatrudniania radnych w spółkach samorządu w których są radnymi, ale nie jest to zasada, a wykorzystanie luki prawnej. Radny i jednocześnie pracownik spółki zarabia w dwóch publicznych źródłach finansowania: z budżetu, który sam uchwala i w spółce, co do której podejmuje decyzje w radzie. A że spółka jest własnością gminy, czyli w tym przypadku prezydenta Łodzi, kontrola poczynań prezydent Hanny Zdanowskiej (PO) przez - w tym przypadku - radnego Olejniczaka, jest czystą fikcją.

Co więcej, Olejniczak został pracownikiem GOŚ w czasie, gdy ruch miejski "TAK dla Łodzi" domaga się audytu zatrudnienia ze szczególnym uwzględnieniem urzędników, którzy etaty dostali dzięki partyjnej przynależności, a także radnych pracujących w spółkach i innych instytucjach miejskich. Działacze "TAK dla Łodzi" zaproponowali też obywatelski projekt ustawy o zakazie zatrudniania radnych w instytucjach samorządu, w których są radnymi. Zatrudnianie w tym czasie kolejnego radnego zdaje się być symboliczną odpowiedzią PO-SLD na te postulaty. W miejskich spółkach i instytucjach podległych miastu pracuje dziś dziewięcioro radnych.

Zobacz na kolejnych zdjęciach galerii zdjęć którzy radni pracują w spółkach miejskich bądź innych instytucjach podległych miastu Łódź.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

74. rocznica śmierci rotmistrza Witolda Pileckiego

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie