Korki na Kopcińskiego po zmianach na skrzyżowaniu marszałków [ZDJĘCIA]

Agnieszka Magnuszewska
Grzegorz Gałasiński
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
W poniedziałek zmieniła się organizacja ruchu na skrzyżowaniu marszałków. Jednak zarówno Zarząd Dróg i Transportu jak i MPK są przekonane, że nie spowodowało to większych utrudnień. Innego zdania są kierowcy, którzy rano stali w sporym korku na ul. Kopcińskiego.

Korek na Kopcińskiego zaczynał się jeszcze przed ul. Narutowicza. ZDiT twierdzi jednak, że przeniesienie ruchu z jednej nitki al. Śmigłego-Rydza na drugą, bliżej biurowca Forum 76, nie spowodowało utrudnień dla kierowców.

Na skrzyżowaniu gubili się pasażerowie MPK, którzy nie wiedzieli, że linia Z10 kursuje już bezpośrednio z Retkini na Widzew. Część pasażerów wysiadała przy szpitalu im. Korczaka i przechodziła na drugą stronę skrzyżowania marszałków, by wsiąść do autobusu jadącego na Widzew. Problem w tym, że przystanek w pobliżu skrzyżowania został zlikwidowany. Najbliższy jest przy ul. Sarniej albo przy ul. Wydawniczej.

ZOBACZ TEŻ: Budowa trasy W-Z. Zmiany w organizacji ruchu na skrzyżowaniu marszałków [MAPA]

Problemem jest też przejście na drugą stronę skrzyżowania marszałków, bo na przejściach dla pieszych nie działają światła. ZDiT chce w ten sposób upłynnić na razie ruch aut, jednak docelowo światła na przejściach będą się paliły.

Ustanowienie pierwszeństwa przejazdu na skręcie z Piłsudskiego w Wydawniczą i odwrotnie nie jest na razie kłopotliwe.

- Apelujemy do rowerzystów jadących aleją Piłsudskiego, by nie przecinali Wydawniczej ze zbyt dużą prędkością. Ze względu na zmianę organizacji ruchu powinni zachować ostrożność - mówi Piotr Grabowski, rzecznik ZDiT.

AUTOPROMOCJA:

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość.
Jeszcze nigdy w życiu nie widziałem żeby mnie pieszego (nie mam auta) rowerzysta przepuścił gdy przechodziłem przez przejście dla pieszych. Zawsze gdzieś paręnaście cm przede mną albo za mną.
q
ququ
ZDiT zwraca się z apelem do rowerzystów aby jeździli wolniej ?? skoro kierowcy mogą mieć co kilka dni zmienianą organizację ruchu i dowolne ograniczenia prędkości za które są karani, to dlaczego nie można na tym skrzyżowaniu po prostu zakazać ruchu rowerowego, skoro stanowi to zagrożenie?? Przecież takie apele są śmieszne i nieskuteczne.
k
kilińskiego -tuwima
wyłączcie światła na tym skrzyzowaniu !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
t
turysta
I jeszcze psy lapiacy na buspasie ktorzy kaza stac w tym korku jesli ktos chce skrecic w prawo w Nawrot. To jest jakas paranoja.
g
gość
Korki na tej nitce Kopcińskiego (trwające od mniej więcej 7.40 do minimum 16.00) tworzyły się już dużo wcześniej. Właściwie od momentu zamknięcia skrzyżowania. Także dzisiejsze poranne korki to żadna nowość.
PS. Kierowcy uważajcie - teraz policja stoi nie tylko przy bus pasie na Kopcińskiego (w stronę Piłsudskiego - przed wiaduktem), ale i na Śmigłego Rydza! (w stronę Narutowicza)
s
siwy
Jeżeli nawet były korki to z winy kierowców gdyż od paru dni prasa pisze o zmianach TYLKO nikt nie czyta prasy i nie szuka w intenacie , a przecież wiedząc że są remonty to trzeba być na bieżąco z utrudnieniami .
M
Maciej
Właściwie nie tyle wkurzają mnie remonty - wręcz cieszę się, że po tylu latach coś się w Łodzi dzieje, nawet jeśli jest to nie do końca po mojej myśli. Irytują mnie bardziej wszelkie mapy w nawigacjach sprzedawane za w sumie spore pieniądze z obietnicą aktualizacji (chodzi mi szczególnie o mapy aktualizowane "na żywo", w samochodzie, przez radio i Internet). Garmin przykładowo ma podwykonawcę aktualizacji który ma wielotygodniowe opóźnienia w stosunku do rzeczywistości.

Jak to się dzieje, że darmowy projekt mapy UMPpl.waw.pl ma już naniesioną zmianę na opisywanym skrzyżowaniu, a firmy mające wielkie budżety zauważą to w najlepszym razie za tydzień albo miesiąc?
A
A
Zbawieniem dla dziennikarzy jest okazja do narzekania. Wydaje się, że wyczekują na kolejną zmianę organizacji ruchu. Nieważne czy zasadne czy nie, ważne że będzie dramat… Dziwne, że jest napisane o kolejnej katastrofie, Armagedonie.

Nie oczekuję wychwalania urzędników, ale rzetelnej wiadomości, odrobiny trudu dziennikarskiego (może te korki zawsze są o tej porze?), dobrej rady. Jeżeli chcecie być opiniotwórczy choć lokalnie, niech to będzie coś pozytywnego.
Dodaj ogłoszenie