Korki na Przybyszewskiego przy Tatrzańskiej. Wszystko przez światła

Agnieszka Magnuszewska
Kierowcy muszą długo czekać by skręcić w Tatrzańską
Kierowcy muszą długo czekać by skręcić w Tatrzańską Grzegorz Gałasiński
Chociaż ul. Przybyszewskiego jest po modernizacji, to już tworzą się na niej korki. Co dziwne, są one większe niż przed przebudową ulicy. Dlatego auta blokują także skrzyżowanie Przybyszewskiego z al. Śmigłego - Rydza. Jak to możliwe? Winne są światła.

Korki tworzą się na prawoskręcie z Przybyszewskiego w Tatrzańską (jadąc w stronę Widzewa). To o tyle zaskakujące, że podczas modernizacji ulicy wydzielono na jezdni oddzielny pas do zjazdu w Tatrzańską. Przepustowość aut powinna być więc całkiem spora. Niestety, jest inaczej.

- Na jednej zmianie świateł w Tatrzańską może skręcić tylko kilka aut. Korek na prawoskręcie jest aż do Śmigłego - Rydza i kończy na skrzyżowaniu - podkreśla pan Dariusz, kierowca z Dąbrowy. - Przepustowość na prawoskręcie jest znikoma ze względu na światła dla pieszych, którzy przechodzą przez Tatrzańską. Fakt, ruch na przejściu jest duży, bo w pobliżu znajduje się ryneczek, ale przecież kierowcy też powinni mieć szansę przejazdu. Może warto byłoby skrócić zielone światło dla pieszych?

Zarząd Dróg i Transportu zakłada, że wkrótce korki na prawoskręcie się zmniejszą, ale nie kosztem skrócenia świateł dla pieszych.

- Trwa synchronizacja sygnalizacji świetlnej, na skrzyżowaniu Przybyszewskiego-Tatrzańska i Przybyszewskiego-Rydza - Śmigłego. Razem będą tworzyły wspólny system, który rozładuje korki - mówi Wojciech Kubik, rzecznik ZDiT. - Ze względu na dużą liczbę pieszych, przechodzących z i na ryneczek przez ul. Tatrzańską, nie ma możliwości skrócenia zielonego światła dla nich. Dodam, że wcześniej, przed przebudową wielu mieszkańców dzwoniło do nas w sprawie wydłużenia tam zielonego światła dla pieszych - dodaje rzecznik.

Kierowcom pozostaje więc czekać aż światła się zsynchronizują. Niestety, zmiany mogą wiązać się z dłuższym oczekiwaniem na skręt z al. Śmigłego-Rydza w ul. Przybyszewskiego.

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Rhudhy
Jest tylko jedna przyczyna korków - ta sama wszędzie na świecie - są nią SAMOCHODY, które te korki tworzą.
Większość zachodnich miast już to zrozumiała; samochody zajmą dowolną ilość pasów i z tym się nie wygra. Dlatego samochód w mieście musi być drogi (parking, wjazd) i ograniczony - wtedy część, której jest niezbędny będzie mogła go sensownie używać.
p
pasażerka
Jako pasażerka autobusów jadących tą trasą, sygnalizację uznaję za fatalną. Autobus odjeżdża kawałek od przystanku by przygotować się do skrętu w Tatrzańską, a już nadlatują kolejni pasażerowie którzy akurat przeszli przez pasy i domagają się wpuszczenia do autobusu, kierowca jeśli zrobi ten manewr zostaje uwięziony na 10 minut bo co chwila ktoś podlatuje, światła się zmieniają i tak non stop. Nerwy ubliżanie kierowcy jeśli nie otworzy drzwi, MASAKRA!! światła dla komunikacji miejskiej pozwalają by jeden autobus wjechał w Tatrzańską. Co to będzie jak wróci normalny czas na bilety ? Będziemy 20-sto minutowy kasować by pokonać ten odcinek
M
Mariusz
Więcej pasów + więcej świateł = więcej korków. Proste.
ł
łodzianin
Problem z tamtym kawałkiem jest taki, że wygląda na szybko opuszczony. Remont trwał rok(!), termin ukończenia był przesuwany 2 razy. Trochę jakby ZDiT chciała żeby ludzie o tym zapomnieli. Teren jest nieposprzątany, piachu mnóstwo, znaki na ulicach obok zostały tak jak były. Na przykład na Częstochowskiej przy Tatrzańskiej jest znak, że Tatrzańska jest drogą bez wylotu. Podczas remontu, zrobiono objazd przez parking Carrefour'a, który jest terenem prywatnym (!). Do tej pory na Milionowej też nie ma znaku, że jadąc prosto od Rydza wjeżdża się na drogę bez wylotu, bo parking nie jest drogą publiczną. ZDiT nie ogarnia w ogóle swojej pracy!
z
zditoczuły
Był sobie taki pracownik ZDiTu, który majstrował przy wszystkich sygnalizacjach świetlnych w Łodzi. Dzięki niemu miasto wydało kilka milionów złotych, aby rondo Inwalidów świeciło jak choinka. To dzięki niemu mamy ul. Narutowicza z taką ilością sygnalizacji, to jego wkład w rozwój Łodzi sprawił, jak działa ŁTR itd...
Kilka miesięcy temu panem Dariuszem K. zajęło się CBA i wysłało na kilka miesięcy "sanatorium" bo podejrzewało Dariusza o wzięci pół miliona łapówek.
o
obserwator
popsuuto synchronizacje wina po stronie miasta
s
ss
MPK nie jest żadną alternatywą w naszym klimacie, tak samo jak drogi rowerowe. Od jesieni po wiosnę ani jedno ani drugie się nie sprawdza. Najbardziej uniwersalne jest auto, inaczej nie wychodzi. Jak ktoś nie mieszka blisko pracy to w naszych warunkach tylko auto zapewnia pewny dojazd w dobrych warunkach.
X
XYZ
No tak, ale jesli ktos narzeka ze samochod stoi mu w korkach to niech wybierze tramwaj (bedzie w tym wypadku szybciej)

Ja sam nie korzystam z MPK, ale gdy slysze ze kierowcy na Sienkiewicza stoja godzine w korku to mnie zastanawia czy oni sa normalni -szybciej by imposzlo pojechac nawet ŁTRem i przejsc sie kawalek niz wybierac samochod. (Oczywiscie wiem ze czesc osob ma prace ktora wymaga jazdy samochodem,ale ich rozumiem)
d
darek
Przecież światło dla pieszych może zostać tak samo długie, trzeba tylko wydłużyć czas oczekiwania między nimi i zrobić bezkolizyjny prawoskręt.
s
s
miasto jest za duże by duze masy spoleczenstwa miały swój codzienny byt oddawać MPK. Ja mam ponad 15km z domu do pracy, tak wyszlo, przez całą Łódź jadę i MPK zwyczajnie nie da rady. 1,5h autobuso-trawmajem a 30min autem w jedna stronę to prawie 2h zaoszczedzone w ciągu dnia. Rozwiazanie byłoby metro ale jestesmy za biedni... zadne remonty mpk mojej sytuacji nie zmienia bo mpk szybsze nie bedzie a jedyne co zdit robi to spowalnia auta.... i na tym polega wzrost konkurencyjnosci miejskiego przewoznika... to jest skandal!
p
pasażer
A może wie ktoś dlaczego nie działają na przystankach na ul.Przybyszewskiego tablice z rozkładami???Przecież są takie ładne, nowe....ul. dopiero otwarta a to sobie wisi i dynda - mogli ich nie montowac to by chociaż kasa się nie marnowała a robotnicy by się nie narobili...
S
Sprawdź
Co ZDiT poprawi (za ogromne pieniądze), to jest gorzej. Rekordem była poprawa na Narutowicza. Jak dołożyli świateł, wysepek itd. to się od Kilińskiego do Kopcińskiego nie dało jechać. Bus pasy - piękna idea. Wschodnia - coraz ciaśniej. Trasa Górna zaprasza tranzyt do miasta (też będzie w dechę na Włókniarzy). A teraz dojdą monstrualne korki przez budowę WZ (trasy która ma iść od korkującego się miejsca do korkującego się miejsca - w wykopie). Św. Teresy - planowana jako potężna arteria łączaca Teofilów przemysłowy ma być zwężona. Cuda, cuda, cuda.
K
KIKI
Podobnie problemem jak widze po remoncie jest długi czas zmiany cyklu świateł dla jadących Przybyszewskiego w obydwu kierunkach na skrzyżowaniu z ul. Nurta-Kaszyńskiego. Nie wiem z jakich przyczyn tak długa zmiana, skoro z tej niewielkiej uliczki niemal nikt nie wyjeżdża.
X
XYZ
No cóz można zabrać pieszym, ale czy o to chodzi?Czy kierowca ma byc panem miasta, a pieszy "nędznikiem".Jest duzo aut to sa korki - pora zwiekszyc atrakcyjnosc komunikacji miejskiej to korkow nie bedzie.

Z rsezta jak zamkna WZ to dopiero wtedy na Przybyszewskiego będą korki:P
Ł
Łapiduch
Jest dobrze przynajmniej można jakoś przejść w spokoju na drugą stronę a nie jak poprzednio.
Dodaj ogłoszenie