Leśnicy sadzą drzewa w Łodzi. Pojawi się ich ponad 16...

    Leśnicy sadzą drzewa w Łodzi. Pojawi się ich ponad 16 milionów

    Maciej Wiśniewski

    , Tadeusz Sobczak

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Leśnicy sadzą drzewa w Łodzi. Pojawi się ich ponad 16 milionów

    ©Pixabay.com

    W województwie łódzkim, najsłabiej zalesionym regionem w Polsce, zostanie zasadzonych ponad 16 milionów drzew. Wielkie sadzenie trwa od dwóch tygodni.
    Leśnicy sadzą drzewa w Łodzi. Pojawi się ich ponad 16 milionów

    ©Pixabay.com

    Województwo łódzkie to najsłabiej zalesiony region w Polsce. Główny Urząd Statystyczny opublikował dane, z których wynika, że w Łódzkiem mamy najmniej, bo tylko 22 proc. gruntów leśnych. Niewiele więcej, bo 24 proc. terenów leśnych jest w woj. mazowieckim i lubelskim, ale średnia krajowa to 31 proc., a w najbardziej zalesionym województwie lubuskim ponad połowę gruntów stanowią lasy. Właśnie dlatego rozpoczęto nasadzenia nowych drzew.

    Na terenie podległym Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Łodzi zostanie zasadzonych w tym roku 16,5 mln drzew - gros z tej liczby w województwie łódzkim (podział administracyjny lasów państwowych nie pokrywa się z podziałem administracyjnym kraju - łódzka dyrekcja zarządza obszarem w sześciu województwach). Ponad połowa nasadzeń to sosny.

    Zobacz też:Ochrona drzew w Łodzi bez zielonej linii

    - Sadzimy już od dwóch tygodni, wykorzystując wilgoć w glebie i sprzyjające warunki. Najwięcej drzewek nasadzimy w Nadleśnictwie Skierniewice, bo na powierzchni ok. 180 ha - wskazuje Hanna Bednarek-Kolasińska, rzeczniczka RDLP w Łodzi . - W sumie odnowionych i zalesionych zostanie ponad 2 tys. ha powierzchni. Ponad 100 ha to odnowienia naturalne, czyli takie, gdzie nowy drzewostan powstaje z samosiewów.

    Wśród nowych drzewek gatunkiem dominującym będzie sosna (60 procent). Nie zabraknie też dębów i buków. A także brzozy, jodły i modrzewia. Łódzkie lasy wzbogacą się również o ponad 5 tys. sadzonek cisa pospolitego.

    Niemal 200 ha lasu zostanie przebudowanych z lasów iglastych na liściaste, ponieważ leśnikom zależy na wzbogaceniu składu gatunkowego, zwiększeniu odporności oraz dostosowaniu do siedliska.

    Czytaj:Wycięli drzewa w Łodzi, żeby zrobić parki i zielone ulice [ZDJĘCIA]

    Również tej wiosny, na powierzchni zniszczonej przez huragan, opoczyńscy leśnicy posadzą młode drzewa. W 2016 r. czerwcowy huragan zniszczył las na obszarze ponad tysiąca hektarów. W ciągu trzech najbliższych lat nadleśnictwo zaplanowało posadzić około 4 mln sadzonek, aby odtworzyć zniszczony drzewostan.

    Zalesianie nie przyniesie skokowej poprawy sytuacji, co wynika między innymi ze specyfiki województwa łódzkiego. - Nasze lasy charakteryzują się dużym rozdrobnieniem kompleksów - podkreśla Hanna Bednarek-Kolasińska i dodaje, że znaczną część województwa zajmuje aglomeracja łódzka. - To również rejon dużych inwestycji infrastruktury drogowej oraz największej w Polsce odkrywkowej kopalni węgla brunatnego Bełchatów, co ma bezpośredni wpływ na prowadzenie gospodarki leśnej w tym rejonie - dodaje rzeczniczka RDLP w Łodzi.

    W lasach państwowych politykę gospodarowania drzewostanem prowadzi się w oparciu o plan urządzenia lasu. To sporządzany raz na dziesięć lat dokument, zatwierdzany przez ministra środowiska, który obejmuje m.in. miejsca wycinki i nasadzeń nowych drzew.

    Zobacz:Ochrona środowiska. W Łódzkiem może się rozpocząć wielka wycinka drzew na prywatnych posesjach

    Mniej dokładne, ale też zawierające dane dotyczące pozyskiwania drewna są plany dla lasów prywatnych, w których politykę drzewną nadzorują starostwa, choć zwykle zlecają ją nadleśnictwom. W prywatnych lasach także bowiem obowiązują zasady i dowolnie drzew w nich ciąć nie można.

    - Każdorazowo trzeba patrzeć jak dany grunt jest sklasyfikowany, bo często coś, co wydaje się lasem, jest terenem rolniczym zadrzewionym, a w takich miejscach rolnicy mogą w majestacie prawa to zadrzewienie usunąć - mówi Jarosław Zając, nadleśniczy z Nadleśnictwa Bełchatów.

    Wycinka w lasach wynika z polityki gospodarowania drzewostanem. - Nasza praca polega na pozyskiwaniu drewna, chociażby po to, żeby, mówiąc kolokwialnie, nie zgniło - podkreśla Jarosław Zając z Nadleśnictwa Bełchatów. - Nie po to się hoduje las przez sto lat, żeby doprowadzić do jego zniszczenia, tylko po to, żeby pobrać z niego pożytki, żeby ludzie mieli meble, czy ciepło. Na tym polityka leśna się opiera - dodaje.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    (k)pisz ze zrozumieniem

    Kornik (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    Super!
    Zasadzą 9mln drzew w Łodzi!
    Ale nie w Łodzi.
    Zasadzą w województwie, ale nie w łódzkim.
    Zasadzą drzewa na terenie objętym Regionalną Dyrekcją. W 6ciu województwach.
    W tym w łódzkim, w...rozwiń całość

    Super!
    Zasadzą 9mln drzew w Łodzi!
    Ale nie w Łodzi.
    Zasadzą w województwie, ale nie w łódzkim.
    Zasadzą drzewa na terenie objętym Regionalną Dyrekcją. W 6ciu województwach.
    W tym w łódzkim, w tym w Łodzi.
    Coś Ci się poplątało?
    Nie szkodzi!
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ekologom w doniczkach na balkonach niech sądzą.

    ryk (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 3

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    25 lat Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego

    25 lat Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego

    Młodzi fonoholicy potrzebują pomocy. Rodzicu, zadbaj o swoje dziecko.

    Młodzi fonoholicy potrzebują pomocy. Rodzicu, zadbaj o swoje dziecko.

    Do Łodzi zjadą specjaliści od zarządzania. Wśród gości profesor Zimbardo

    Do Łodzi zjadą specjaliści od zarządzania. Wśród gości profesor Zimbardo

    Szamanie na ekranie - nowy program kulinarny

    Szamanie na ekranie - nowy program kulinarny