Łódzkie lokale stoją puste, a ludzie czekają

Jolanta Sobczyńska
3-5 lat czeka się w Łodzi na przyznanie lokalu komunalnego
3-5 lat czeka się w Łodzi na przyznanie lokalu komunalnego Dziennik Łódzki / archiwum
W kolejce po mieszkanie komunalne w Łodzi czeka aż 5 tys. rodzin. Tymczasem według Władysława Skwarki, członka komisji mieszkaniowej i rewizyjnej Rady Miejskiej, władze Łodzi dysponują ok. 850 wolnymi mieszkaniami. Rzeczniczka prezydenta mówi, że takich lokali jest "tylko" 627. Tak czy inaczej pytanie pozostaje takie samo: czemu do tej pory te lokale nie zostały zasiedlone?

- W zasobach miejskich mamy ok. 850 pustych mieszkań - podkreśla radny Skwarka. - 650 z nich to typowe mieszkania socjalne o niskim standardzie - mają światło, ale już woda jest w podwórku, z hydrantu, a toaleta na zewnątrz. Nie ma na nie chętnych. Natomiast pozostałych 200 ma czasem bardzo wysoki standard i spory metraż. Ale też stoją puste...

Halszka Karolewska, rzeczniczka prezydenta Łodzi, przyznaje, że na mieszkanie komunalne czeka aż 5 tys. rodzin. Kto może zamieszkać w takim lokalu? Nie mają tu znaczenia dochody. Nie można mieć tylko prawa do żadnego innego mieszkania - komunalnego, spółdzielczego ani własnościowego. Trzeba się zapisać w magistracie i cierpliwie czekać, aż taki lokal się znajdzie.

- Zaś 3.600 rodzin ma wyroki eksmisyjne z dotychczas zajmowanych lokali - dodaje Karolewska. - Im trzeba zapewnić mieszkania socjalne.

CZYTAJ TEŻ: Łódź płaci czynsz za dłużników

Mieszkanie socjalne należy się rodzinie, w której dochód na osobę nie przekracza 351 zł netto miesięcznie. Lokal musi mieć światło i dostęp do wody (np. w podwórku). Za metr kwadratowy płaci się tu 50 gr., czyli 10 proc. tego, co w mieszkaniu komunalnym. Tu są kierowani ludzie z eksmisji. Na mieszkanie komunalne czeka się w Łodzi do 3 do 5 lat. Na socjalne - nawet dłużej. Dlaczego więc 627 (lub 850?) mieszkań stoi pustych?

- Bo miasto nie remontuje mieszkań, które się zwalniają - uważa Skwarka. - Czeka z pracami, aż ktoś zdecyduje się przyjąć lokal. Ale ludzie, którzy widzą ruinę z oberwanym zlewem, nie chcą jej. A jak nie chcą, to nikt tego nie remontuje i błędne koło się zamyka. Mieliśmy taki problem z pogorzelcami z kamienicy przy ul. Zarzewskiej 7.

Na początku maja 2011 r. w części kamienicy wybuchł pożar. Ludzie zostali ewakuowani, a miasto musiało znaleźć lokale dla 29 rodzin. W tej samej kamienicy, w podwórzu, były trzy wolne mieszkania - ale zniszczone. Nikt ich nie chciał...

- Ale są i inne sytuacje - dodaje radny Skwarka. - Mieszkania komunalne przy ul. Kasprzaka 30 i Łąkowej 10 stały niezamieszkane półtora roku. Gdy komisja rewizyjna zaczęła się interesować tymi lokalami, bardzo szybko je zasiedlono. Zgłaszałem poprzedniemu wiceprezydentowi miasta i obecnemu, że jest problem. Przydział mieszkania jest uzależniony od dobrej woli urzędnika.

CZYTAJ TEŻ: Łódź: pogorzelcy z Zarzewskiej dostają mieszkania

Rzeczniczka prezydenta Łodzi przekonuje, że jest inaczej.

- Ludziom nie podoba się okolica albo kondygnacja, na której jest mieszkanie - mówi Karolewska. - Narzekają na uciążliwe sąsiedztwo i zbyt dużą odległość od szkoły lub przystanku. Zdarzyła się osoba, która odmówiła przyjęcia mieszkania, bo w lokalu nie było szafy wnękowej.

Bogdan Moruzgała, prezes łódzkiej firmy Domena, która zajmuje się zarządzaniem nieruchomościami, twierdzi, że lokal nie może stać pusty.

- Choćby brak ogrzewania sprawia, że mieszkanie niszczeje. A gmina nie ma z niego dochodów! Tak jak znany mi lokal na ul. 6 Sierpnia 30. Mieszkanie miejskie, ale w budynku należącym do wspólnoty. Stało puste 6 lat, bo nie było pieniędzy, by naprawić w nim strop. W końcu zrobiła to wspólnota.

Wideo

Komentarze 18

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Bogdan Moruzgała

Remont wykonywany jest z Funduszu Remontowego na który również wpłaca Miasto (Gmina Łódż) wykonywane remonty to części wspólne które należą do Wspólnoty Mieszkaniowej np. wymiana stropów,piony kanalizacji i wody i.t.p.

b
bukszpan

Lokale socjalne są wyremontowane i ładnie wyglądają nie dlatego,że najemcy o nie dbają ale dlatego,iż przyszły użytkownik takiego lokalu musi je otrzymać wyremontowane łącznie z wymiana okien.Często sa to osoby z eksmisji a w prezencie należy im się wyremontowany lokal.Ot cała mądrośc.Czas na zmianę przepisów,a wtedy będą pieniądze na remonty mieszkań,których najemcy płacą regularnie czynaz

G
Gość

Nie ma od lat 80 czyli od Wałesy normalnych w rządzie .Samo dziadostwo, które jest niczego nie nauczone. zamiast ludzi są teraz zasoby ludzkie.które mają płacić podatki ale nie wiadomo skąd wziąć pieniądze.Pensja 'minimum na życie' jak w Afryce z tym że tamci maja lepiej bo od czasu do czasu są głosy że są wykorzystywani i biedni.Tylko w naszym kraju można było strajkować Wałęsie i mówić że Polakom jest źle. Teraz po rewolucji mamy dobrobyt.Żyjemy jak dzikusy,którzy za ciężką pracę dostają jałmużnę a nie pensje aby żyło się dobrze naszym wybawcą .Cieszcie się że ludzie dostają jakieś lepianki i bierzcie przykład z naszego byłego prezydenta - z niczego ma wielki dom, tyle wychował, wykształcił dzieci, sam korzysta za nasze pieniądze ze służby zdrowia w USA.Za socjalizmu się nic nie robiło, dawali wszystko za darmo a teraz za demokracji do roboty, kupować i nie narzekać. Nikt nie strajkuje wszyscy są zadowoleni, to w burdelu i nieładzie lepiej się rządzi naszej ukochanej partii PO. Wybrali to niech nie mają pretensji że jest tak jak jest.Dlaczego nikt nie idzie na sesje naszych mądrych radnych-bezradnych aby im pokazać po co i dlaczego zostali wybrani.Jeżeli nikt nie ruszy się teraz to niedługo dojdzie do tego że normalne życie w tym kraju rządzonym przez pseudo polityków stanie się koszmarem.Powodzenia.

o
okonek

dobra metoda bylby wklad wlasny w remont - niech to bedzie chocby wyniesienie paru wiaderek gruzu czy zamieszanie zaprawy ( do tego kwalifikacji nie trzeba), a nie czekanie na gwiazdke z nieba. 100 tys. za remont? to nie taniej bydowac nowe lokale? a te stare dac tym, ktorych na remont i pozniejsze utrzymanie bedzie stac? nagle moze sie okazac, ze kamienice i starsze ceglane bloki zaczna wygladac.

O
Ola

Bo ktoś na te mieszkania ciężko pracuje a ktoś inny pasożytuje kosztem społeczeństwa.I wcale nie jest prawdą że ten co pracuje jest zdrowszy i silniejszy,jest tylko ODPOWIEDZIALNY ZA ŻYCIE SWOJE I SWOJEJ RODZINY.

u
ubogi

Pozostałe Wspólnoty Mieszkaniowe i ich zarządcy bierzcie przykład od Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul.6 Sierpnia 30 i za własne pieniądze wyremontujcie chociaż jedno mieszkanie dla ludzi biednych.Uważam,że zarządca Pan Bogdan Moruzgała za ten pomysł powinien zostać odznaczony lub wyróżniony przez Panią Prezydent.Gratuluję za bardzo dobry pomysł.

p
pupa3

ludzi
Co ty z choinki się urwałaś? W Łodzi nie mieszkają tylko biedni

o
okonek

i odsylac na koniec kolejki. od razu by sie okazalo, ze pustostany znikaja.

p
pupa2

Zgodzam się .... ALE KOGO STAĆ OD RĘKI NA KUPNO MIESZKANIA ????

z
zdwKarsznice

szkoda że stare łódzkie kamienice są tak zaniedbane:( ale tak samo jest w całym regionie np w gminie Zduńska Wola można zauważyć że niektóre z mieszkań socjalnych wyglądają lepiej niż komunalne ale to tylko dla tego że ludzie zamieszkujący te mieszkania nie są alkonami i sami dbają o mieszkanie bo gmina nie ma pieniędzy lub tak jak mówi jedna pani urzędnik w Gminie Zd-Wola " my się uodporniliśmy na narzekania ludzi" no tak latwiej jest się uodpornić niż zacząć coś robić dla gminy. a co do Łodzi mam nadzieję że przyjdzie dzień ze stare kamienice odzyskają swój blask bo Łódź jest ładnym miastem ale niestety zaniedbanym:( pozdro ze Zduńskiej Woli

p
pupa

zapewnienie lokalu winno być indywidualną sprawą każdego obywatela !! nie powinien być to obowiązek miasta !! miasto winno jaknajszybciej sprzedać wszystkie mieszkania jakie ma. to śmieszne, aby miasto zajmowało się takimi sprawami !! niedługo miasto będzie się troszczyć tym czy mieszkaniec ma podtartą pupę !!

S
Szlag

A z drugiej strony tysiące żuli żyje na koszt innych i nic im nie można zrobić. Slamsy łódzkie mają się dobrze i nic im nie grozi. A obrońcom tych "nieprzystosowanych do życia", zamiast oburzać się na niesprawiedliwość społeczną, proponuję finansować ich potrzeby mieszkaniowe, oczywiście na cywilizowanym poziomie, aby nie czuli się wykluczeni.

l
lokator

Pan Bogdan Moruzgała nie podał,że całkowity remont ok.60m2 mieszkania komunalnego wyremontowanego przez wspólnotę mieszkaniową przy ulicy 6 Sierpnia 30 kosztował około 100tyś.zł i w dalszym ciągu trwa-obecnie wymienia się pion kanalizacyjny.Natomiast w innych przypadkach to sam lokator przeważnie robi remont za który sam płaci.Jak się okazuje są lepsi i gorsi lokatorzy.A czynsz płacą w takiej samej wysokości tzn.ten lokator co sam wyremontował mieszkanie i ten lokator któremu wspólnota mieszkaniowa wyremontowała.Tylko chwalić taką wspólnotę-że,za własne pieniądze wyremontowała miastu lokal.

S
Student

XXI. wiek !!!! środkowa Polska Miasto w którym lepiej dba się o Galerie , Hipermarkety, developerów ....

a 5 tys. RODZIN nie ma GODNYCH WARUNKÓW !!!!!!
Czuje się jak bym mieszkał w Państwie 3 Świata :(

... mają światło, ale już woda jest w podwórku, z hydrantu, a toaleta na zewnątrz ...

Czemu ZYSK jest ważniejszy od CZŁOWIEKA ???

m
mied

W Łodzi szybko dostają mieszkania tylko uprzywilejowani jak między innymi n.p Potocka.W ciągu 1/2 roku dostała ok.200m2 mieszkanie i je wykupiła-wszystko odbyło się za zgodą prezydenta i radnych rady miejskiej.Pozostali niestety muszą poczekać i to długo.

Dodaj ogłoszenie