Miała być podróż życia, są kłopoty. Turyści nie mogą odzyskać pieniędzy za odwołane wycieczki

Anna Żebrowska
Seniorzy z Rawy Mazowieckiej oraz związkowcy ze Skierniewic, Aleksandrowa i Łodzi nie mogą odzyskać pieniędzy za odwołane wycieczki.

Miała być podróż życia, są kłopoty. Grupa seniorów z Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Rawie Mazowieckiej, a także związkowcy ze: Skierniewic, Rawy, Łodzi i Aleksandrowa Łódzkiego zapłacili w ratach za wymarzone wycieczki do Meksyku i Barcelony. Tuż przed podróżą dowiedzieli się, że wyjazdy odwołano. Co gorsza, dotąd nie odzyskali pieniędzy. A były to duże sumy, Meksyk kosztował 4,4 tys. zł, Barcelona 700 zł. Studenci seniorzy z Rawy wpłacili w sumie aż 105 tys. zł.

Organizatorem wyjazdów była Niepubliczna Placówka Oświatowa Language Together z siedzibą w Wałbrzychu.

- Do końca mieliśmy informację, że nasza wycieczka się odbędzie. Wcześniej jeździliśmy z tą firmą i nie było problemów. Wyjazd miał być 21 listopada, a informacja o jego odwołaniu dotarła 16 listopada. Złożyłam wniosek do prokuratury - mówi Zofia Winiarska, prezes rawskiego oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego.

W identycznej sytuacji znalazła się Hanna Habdas, przewodnicząca rady OPZZ powiatu skierniewickiego.

- Mamy ogromny problem. Organizatorka wycofała się ze wszystkich ustalonych wyjazdów - mówi Hanna Habdas.

CZYTAJ TEŻ: Oszukani turyści z ZNP. Dzień przed wyjazdem dowiedzieli się, że wczasy są odwołane

Alicja Czekaj, prezes ZNP Oddział Łódź-Widzew, nie podaje liczby pokrzywdzonych i kwoty, na jaką opiewają straty, ale...

- Mam nadzieję, że organizatorka odda nam pieniądze lub że prokuratura przeprowadzi odpowiednie działania - mówi.

W związku z sytuacją ze stanowiska zrezygnowała Magdalena Michalska, przewodnicząca rady OPZZ Województwa Łódzkiego. Obawy mają także rawscy strażacy, którzy z tą samą firmą mieli jechać do Grecji. Ten wyjazd też został odwołany. Strażacy wpłacili 156 tys. zł.

Podczas ostatniego spotkania organizatorka wycieczek zadeklarowała, że od 30 stycznia będzie zwracać pieniądze. W ratach. Wycieczki w 2016 roku teoretycznie mają się odbyć, ale trzeba będzie dopłacić.

ZOBACZ TEŻ: Organizator odwołał wczasy i nie oddał pieniędzy. Turyści zostali na lodzie

Najważniejsze wydarzenia minionego tygodnia w skrócie

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
studentka
pani winiarska do odstrzalu za brak nadzoru.
l
lol
Pani Jaśnie Prezes załatwi najwięcej osób to albo ma % albo jedzie z rodziną za darmo... no i cwaniak pojechał po mniejszym cwaniaku.
Organizatorka obiecywała nawet że każdy kolejny opłacony z góry wyjazd będzie o 10% tańszy - a było ich 4 - ostatni miał się odbyć na początku 2017r
Ludzie wykupili po 4 wyjazdy dla całych rodzin.
NIBY INTELIGENCJA, NIBY NAUCZYCIELE. A JAK TYLKO WIDZĄ KASKĘ, GESZEFCIK - TO MAŁPI ROZUM.
Ale widzę że również dotarli do innych związków zawodowych, nawciskali bajek. Strażacy... TO SAMO?
n
naiwni!
i to dobre ha ha ha!!!
n
naiwni!
i to dobre ha ha ha!!!
Dodaj ogłoszenie