Nie żyje ksiądz Andrzej Dymer. Ksiądz był oskarżany o pedofilię. Reportaż TVN opisał ciągnące się od lat postępowania w sprawie ks. Dymera

Norbert Uram
Norbert Uram
Dziś rano Kuria Metropolitalna Szczecińsko-Kamieńska potwierdziła informacje o śmierci 58-letniego księdza. W ubiegłym tygodniu abp Andrzej Dzięga odwołał ks. Dymera z funkcji szefa Instytutu Medycznego Jana Pawła II w Szczecinie.Nastąpiło to po spotkaniu biskupa z jedną z ofiar duchownego, który w latach 90. miał molestować małoletnich chłopców.CZYTAJ DALEJ NA KOLEJNYM SLAJDZIE>>>
Nie żyje ksiądz Andrzej Dymer zmarł po długiej chorobie. 58-letni kapłan zmarł we wtorek po długiej chorobie nowotworowej. Przeciwko niemu toczyły się postępowania cywilne oraz kanoniczne ws. wykorzystywania seksualnego nieletnich.

16 lutego rano Kuria Metropolitalna Szczecińsko-Kamieńska potwierdziła informacje o śmierci 58-letniego księdza.
W ubiegłym tygodniu abp Andrzej Dzięga odwołał ks. Dymera z funkcji szefa Instytutu Medycznego Jana Pawła II w Szczecinie.
Nastąpiło to po spotkaniu biskupa z jedną z ofiar duchownego, który w latach 90. miał molestować małoletnich chłopców.

W reportażu TVN24 "Najdłuższy proces Kościoła" przedstawiono, że ks. Andrzej Dymer wykorzystywał seksualnie osoby nieletnie, a szczecińscy biskupi wiedzieli o tym od 1995 r. Jak zwracali uwagę autorzy materiału to najdłużej ciągnący się proces kanoniczny. Rozpoczął się on w 2004 roku. Śledztwo wszczęto jednak dopiero po publikacji dziennikarzy "Gazety Wyborczej" w 2008 r. W kwietniu 2008 roku kościelny trybunał uznał jego winę. Duchowny złożył apelację od wyroku pierwszej instancji, jednak werdyktu ostatecznego wciąż nie ma.

Ks. Dymer od lat twierdził, że nikogo nie skrzywdził, jednak wśród osób skrzywdzonych przez niego jest m.in. jeden z zakonników.
Sprawy, które prowadziła prokuratura zostały umorzone.

„W związku z informacjami, które usłyszałem podczas spotkania z osobami pokrzywdzonymi, a upublicznionymi w tekstach red. Zbigniewa Nosowskiego oraz reportażu „Najdłuższy proces Kościoła”, uważam, że niesłychana przewlekłość kościelnych procedur w sprawie ks. Andrzeja Dymera oraz brak odpowiedniego traktowania osób skrzywdzonych na wielu etapach tego postępowania, nie mają żadnego usprawiedliwienia. Potwierdzam, że w czerwcu ubiegłego roku spotkałem się z dwoma osobami pokrzywdzonymi, którym towarzyszył o. Marcin Mogielski OP oraz dwóch prawników” – czytamy w oświadczeniu.

Zobacz również

Jak szpitale traktują kobiety po utracie dziecka? Raport NIK dotyczący poronień i porodów martwych dzieci
600 plus zamiast 500 plus. Będzie podwyżka w 2021 roku? Kiedy waloryzacja świadczenia 500 plus? Minister rodziny zabrała głos
Zenek Martyniuk zawstydził solistów Teatru Wielkiego MEMY Koncert disco-polo w prezencie na walentynki od TVP
Rusza proces Kamila Durczoka, znanego dziennikarza, który na A1 pod Piotrkowem spowodował kolizję po pijanemu
Małysz, Radwańska, Lewandowski, Stoch, Zmarzlik - tak mieszkają najbogatsze gwiazdy polskiego sportu ZDJĘCIA
Szczepionki na koronawirusa znów nie dotarły do punktów w Łodzi i regionie. Część terminów trzeba było przełożyć
Mikromusic w klubie Wytwórnia. Mikromuzyka z wielkim sercem. Koncert w wieczór walentynkowy ZDJĘCIA
Nie żyje Zdzisław Najder, były dyrektor Radia Wolna Europa. Miał 90 lat

Przedszkola i żłobki zamknięte do 25 kwietnia?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie