Nie żyje Małgorzata Bartyzel. Krytyk teatralna, była radna i...

    Nie żyje Małgorzata Bartyzel. Krytyk teatralna, była radna i posłanka, animatorka kultury

    Łukasz Kaczyński

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Nie żyje Małgorzata Bartyzel. Krytyk teatralna, była radna i posłanka, animatorka kultury

    ©Grzegorz Gałasiński/Archiwum

    W nocy z soboty na niedzielę po długiej chorobie zmarła Małgorzata Bartyzel, krytyk teatralna, w latach 1990-1991 kierownik działu społeczno-kulturalnego „Dziennika Łódzkiego”, była radna i posłanka, animatorka kultury, w czasach PRL działaczka opozycyjnego, demokratycznego podziemia rozpracowywana przez służbę bezpieczeństwa, internowana w Ośrodku Odosobnienia w Warszawie-Olszynce Grochowskiej.
    Nie żyje Małgorzata Bartyzel. Krytyk teatralna, była radna i posłanka, animatorka kultury

    ©Grzegorz Gałasiński/Archiwum

    Z wykształcenia teatrolog, była rzadkim przykładem samorządowca (przez lata związana z lokalnymi władzami w Łodzi i w Warszawie), który doskonale wyczuwał znaczenie kultury i rozumiał jej potrzeby. A także osobą, którą cenili ludzie stojący po innej stronie politycznej sceny - w latach 2005-07 Bartyzel była posłanką na Sejm V kadencji z ramienia Prawa i Sprawiedliwości.

    Przez lata pracy w samorządzie oddana była sprawom Łodzi, jej kultury.
    Łódzkich twórców i artystów promowała i zapraszała do stolicy także gdy była m.in. naczelnikiem Wydziału Kultury Urzędu m.st. Warszawy dla Dzielnicy Wilanów. Wcześniej, w latach 1998–2002 była radną rady miejskiej Łodzi, zasiadając m.in. w komisji kultury i komisji edukacji. W 2003 roku, była dyrektorem Wydziału Kultury w Urzędzie Miasta Łodzi. Podała się jednak do dymisji m.in. nie zgadzając się na politykę władz miasta wobec Teatru Nowego im. Kazimierza Dejmka - chodziło o odgórne obsadzenie w fotelu dyrektora kandydata, który nie miał kompetencji do pełnienia tej roli.

    - Sytuacja wokół Teatru Nowego była jednym z elementów, ale nie jedynym. Mam na myśli sposób prowadzenie spraw kultury, które nie są czymś, co można próbować porównywać z zakładem pracy produkcyjnej - mówiła wówczas w wywiadzie dla "Dziennika Łódzkiego". - Można postępować zgodnie z literą prawa, natomiast jest jeszcze duch prawa: po coś się to prawo przecież buduje. Prawo stanowione ma zabezpieczyć pewne rzeczy, nadać im kierunek. Nie można podchodzić do kwestii kultury będąc uczepionym wyłącznie "literek".

    W 2008 roku odznaczona została Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Od lat aktywnie działała w Sekcji Krytyków Teatralnych Związku Artystów Scen Polskich. Ostatnio, w grudniu 2015 roku, uczestniczyła w ogólnopolskiej debacie "Dyrektor teatru: menedżer czy artysta?".

    Rok wcześniej została wskazana przez Fundację Sztuki Świata na nowego kandydata na dyrektora Instytucji Kultury EC1 Miasto Kultury (wcześniej zaangażowana była w prace komisji mającej doprowadzić do budowy w EC1 tzw. Specjalnej Strefy Sztuki (wcześniej Bartyzel była też dyrektorem, departamentu kultury Urzędu Marszałkowskiego w Łodzi).

    Więcej w poniedziałkowym (25 lipca) wydaniu "Dziennika Łódzkiego".


    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (12)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Wspomnienie Malgosi Bartyzel

    Ela Marcinczak-Leppek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4

    Pamietam Malgosie z czasu naszych studiow na Universytecie Lodzkim, wydzial Filologii Polskiej. Byla piekna, sympatyczna dziewczyna z burza wijacych sie czarnych lokow, ktora swoja uroda...rozwiń całość

    Pamietam Malgosie z czasu naszych studiow na Universytecie Lodzkim, wydzial Filologii Polskiej. Byla piekna, sympatyczna dziewczyna z burza wijacych sie czarnych lokow, ktora swoja uroda przypominala egipska krolowa Nefretete. Namawiala mnie kiedys, zeby zdawac z Nia arzem na studia aktorskie i choc z tego zrezygnowala poznawszy swojego przyszlego meza, dzisi profesora Jacka Bartyzela, to milosc do teatru zostala w niej. Teraz, Malgosiu, bedziesz na Zielonych Lakach organizowac teatr....
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Na Olszynce też

    qwertyuiop (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 2

    Wiadomość w tekście jest prawidłowa - w początkowym okresie internowania była na Olszynce Grochowskiej. Później w Gołdapi.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    żal

    Bolesław Palimąka - Sobieraj (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 4

    Wielka strata dla łódzkiego środowiska dziennikarzy i chumanistów.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Odejście

    kl (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 6

    Humanistów,a nie chumanistów. Są słowniki ortograficzne.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Wielka strata humanistów

    ... (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 2

    jeśli wszyscy dziennikarze są na twoim poziomie intelektualnym p.CHUMANISTO - Bolesławie Palimąko - Sobieraj , to nie dziwię się, że tak mało jest humanistów wśród dziennikarzy.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Każdy kiedyś umrze

    Prawda (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

    Każdy kiedyś umrze. Jednak o tylko o nielicznych prasa pisze.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Zdanowska zachowała sie wobec niej skandalicznie przy EC1!

    jaś (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 5

    Żal że kolejny wartościowy człowiek odszedł.
    Jest coraz mniej ludzi którzy potrafią powiedzieć zabijającej kulturę w Łodzi Zdanowskiej, że jest w błędzie, za który zapłacimy za pare lat my...rozwiń całość

    Żal że kolejny wartościowy człowiek odszedł.
    Jest coraz mniej ludzi którzy potrafią powiedzieć zabijającej kulturę w Łodzi Zdanowskiej, że jest w błędzie, za który zapłacimy za pare lat my wszyscy.
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Przepraszam

    sic (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 4

    bo to kiepski moment na moje wątpliwości, ale była krytykiem teatralnym czy krytykiem testralną? A może krytyką teatralną? Czy językiem polskim rządzą lingwiści czy feministki?


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    była tzw. animatorką, a po polsku

    wszystko w temacie (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

    organizatorką. W polskiej prasie zatrudniają po prostu analfabetów/analfabetki.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Internowana w Gołdapi

    RMP (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 5

    Ś.P. Małgosia Bartyzel najpierw trafiła do aresztu w Sieradzu, potem do kobiecego ośrodka w Gołdapi, a nie żadnej Olszynce Grochowskiej. Niechaj redaktor dotrzyma dziennikarskiej staranności!


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Na Olszynce też

    qwertyuiop (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 1

    Wiadomość w tekście jest prawidłowa - w początkowym okresie internowania była na Olszynce Grochowskiej. Później w Gołdapi.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Na Olszynce też

    --- (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

    Wiadomość w tekście jest prawidłowa - w początkowym okresie internowania była na Olszynce Grochowskiej. Później w Gołdapi.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo