Odbudowa willi Langego: inwestor dotrzymuje słowa

Wiesław Pierzchała
Wiesław Pierzchała
Inwestor odbudował już bryłę stylowej rezydencji Langego. Trwa montaż dachu na willi
Inwestor odbudował już bryłę stylowej rezydencji Langego. Trwa montaż dachu na willi Krzysztof Szymczak
Właściciel zabytkowej willi Reinholda Langego przy ulicy Zgierskiej 213 odbudowuje rezydencję. To ewenement w skali Łodzi i całego kraju - twierdzą służby konserwatorskie

Właściciel zdecydował, że odbuduje willę Langego i zaczął to robić. Jej bryła - z kolumnami portyku, szczytem na fasadzie i wieżyczką w głębi - jest już gotowa i teraz trwają prace przy montażu dachu. Przypomijmy, że właściciel w sądzie obiecał, że odbuduje zabytkowy budynek, który wcześniej zrównał z ziemią.

- To pierwsza taka sytuacja, że właściciel, który najpierw zniszczył zabytkową rezydencję później ją odbudowuje. Nie chciałbym, by to był nowy standard, ale dobrze się stało, że willa zostanie odbudowana. Bardzo się z tego cieszę. Była to jedyna właściwa droga postępowania właściciela po tym co się stało - twierdzi Wojciech Szygendowski, wojewódzki konserwator zabytków w Łodzi.

Szygendowski, zapytany czy rezydencja zostanie przywrócona w dawnym kształcie odpowiada: - Zaakceptowaliśmy projekt odbudowy i wszystko wskazuje na to, że willa jest dość wiernie odtwarzana. Budynk jest w stanie surowym niezamkniętym. Na jego dachu zainstalowano nawet ażurową wieżyczkę, tzw. latarnię, która ocalała.

W sądzie obiecał odbudowę willi

Historia tej willi zaczyna się w 1906 roku, kiedy Olga i Reinhold Lange kupili od swoich krewnych, braci Ernesta i Leopolda Lange, działkę przy ulicy Zgierskiej 213 i w 1915 roku zbudowali tam pierwszą willę. Uznali jednak, że jest ona zbyt mała. Dlatego w 1920 roku sprzedali stylową rezydencję Elzie i Alfredowi Zonerom, sami zaś cztery lata później po sąsiedzku, przy ulicy Zgierskiej 215, zbudowali większą willę. Pierwsza z nich została zburzona cztery lata temu, a druga stoi do dziś.

Po II wojnie światowej willa Reinholda Langego należała do miasta, ale w latach 80. XX wieku została oddana w użytkowanie wieczyste. Pierwszym beneficjentem została Robotnicza Spółdzielnia Mieszkaniowa „Lokator”. Później właścicielem rezydencji został Michał L., który podczas tak zwanego długiego weekendu w czerwcu 2011 roku zburzył willę bez wiedzy i zgody służb konserwatorskich.

CZYTAJ: Zburzono pałacyk przy Zgierskiej 213

Wielu łodzian było oburzonych takim postępowaniem. Sprawa trafiła do Sądu Rejonowego Łódź - Bałuty. Właściciel Michał L. podczas procesu przekonywał, że budynek nie był zabytkowy i miał prawo go zburzyć.

Urzędnicy chcieli odebrać nieruchomość

Nie miał jednak racji, bo zmieniły się przepisy, dzięki temu opiekę prawną służb konserwatorskich miały także budynki wpisane do ewidencji zabytków (tak było w przypadku willi Langego), a nie tylko do rejestru zabytków. Sąd uznał Michała L. winnym i skazał na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata. To właśnie w gmachu Temidy oskarżony zadeklarował, że odbuduje rezydencję. Jednak bardzo długo nic w tej sprawie się nie działo.

CZYTAJ TEŻ: Odbudują willę Langego przy Zgierskiej

Także w Urzędzie Miasta Łodzi przyglądano się poczynaniom inwestora. Nie widząc żadnych efektów, postanowiono przejść do bardziej zdecydowanych działań. Cierpliwość urzędników skończyła się, gdy pojawiło się ogłoszenie o sprzedaży nieruchomości przy ulicy Zgierskiej 213.

CZYTAJ: Przełom w sprawie odbudowy zabytkowej willi Reinholda Langego w Łodzi

- Albo pan L. chciał odbudować willę, albo ją sprzedać. Te dwa rozwiązania wykluczają się. Miasto jest tam właścicielem gruntu, dlatego mamy prawo wystąpić o rozwiązanie umowy o użytkowaniu wieczystym w sytuacji, gdy użytkownik nie wywiązuje się ze swych obowiązków. A taką sytuację mamy przy ulicy Zgierskiej 213.

Michał L. najpierw zburzył zabytkową rezydencję, a później chciał sprzedać działkę. Dlatego poinformowaliśmy użytkownika o planie rozwiązania z nim umowy - tłumaczył nam wówczas Janusz Sujka z wydziału praw do nieruchomości Urzędu Miasta Łodzi. W końcu osiągnięto kompromis i Michał L. zaczął odbudowę.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
BM

Skurw/ysyn zniszczył zabytek na zawsze i nie dokończy tej budowy. Chciał postawić osiedle, przecież mógł to zrobić obok. Życzę mu żeby wyjechał stąd i nie wracał, bo niczego dobrego nie zrobi. Ludzie zacznijcie szanować spuściznę poprzednich pokoleń! Wam się tylko wydaję, że w Łodzi jest nieskończenie wiele kamienic i willi fabrykanckich, jeśli sami nie zatroszczycie się o nie i nikt nie wywrze presji na prywaciarzy, to oni wszystko zamienią w gruzowisko pod budowę nowego lidla. Ogarnijcie się, wyjdźcie na ulice, przestańcie zrzędzić, bądźcie aktywni, kochajcie to miasto, a nie pogardzajcie nim.

C
Cyp

Z porothermu i Ocieplona styropianem? Tak, to nadal zabytek

e
ewa

Ale to nie znaczy, że inne osoby nie pilnowały sprawy willi. Nasza znajoma radna doprowadziła do spotkania władz miasta i konserwatora z właścicielem i już tam dociskali go na odbudowę. I ona też domagała się w interpelacji rozwiązania umowy wieczystego użytkowania, jeśli nie będzie odbudowy.

§

gdyby nie szybka reakcja i determinacja mieszkańców osiedla Radogoszcz-Wschód,którzy zawiadomili policję i prokuraturę sprawa by przyschała i tere najprawdopodobniej zostałby sprzedany.Pan Szegendowski niech tak bardzo nie wystawia cherlawej klaty po ordery bo to nie jego zasługa.Zdecydował wyrok sądu.

Dodaj ogłoszenie