Odsłonięto tablicę upamiętniającą Cyganów z łódzkiego getta...

    Odsłonięto tablicę upamiętniającą Cyganów z łódzkiego getta [ZDJĘCIA]

    Matylda Witkowska

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Odsłonięto tablicę upamiętniającą Cyganów z łódzkiego getta [ZDJĘCIA]
    1/16
    przejdź do galerii

    ©Krzysztof Szymczak

    Tablica na Cmentarzu Żydowskim w Łodzi, kwiaty pod kuźnią na terenie getta i wizyta licealistów w Chełmnie nad Nerem. Tak w czwartek upamiętniono 70. rocznicę likwidacji obozu cygańskiego w łódzkim getcie.
    W uroczystości wzięli udział przedstawiciele wojewody, ambasad - austriackiej, amerykańskiej, niemieckiej i łódzkiej gminy żydowskiej. Przed kuźnią na terenie dawnego obozu złożyli kwiaty, a na murze cmentarza żydowskiego odsłonili tablicę upamiętniającą 700 Cyganów, którzy umarli w obozie. Napis wykonano w języku polskim, angielskim oraz austriackich Cyganów.

    Symcha Keller, przewodniczący łódzkiej gminy żydowskiej, zaapelował do władz Austrii o zadbanie o pamięć o swoich obywatelach. - Powinniśmy być czujni i reagować na każdy przejaw ideologii, która za cel stawia sobie zniszczenie innego narodu lub państwa - mówił.

    Później uczniowie XXXIV LO w Łodzi pojechali do Chełmna nad Nerem, gdzie mieszkańcy obozu zostali zagazowani. Uczniowie zwiedzili pozostałości obozu, złożyli wieńce pod ruinami tamtejszego krematorium i w miejscu masowych grobów.

    - Nie ma tu żadnej tablicy upamiętniającej Cyganów z getta. Mamy nadzieję, że to się zmieni - mówiła pod ruinami krematorium Joanna Podolska, dyrektor Centrum Dialogu im. Edelmana w Łodzi.

    Obóz cygański Litzmannstadt

    Istniał trzy miesiące na terenie łódzkiego getta. W listopadzie 1941 r. przywieziono do niego 5007 Cyganów (Romów i Sinti) z Burgenlandu, czyli pogranicza Austrii i Węgier. Brakowało w nim jedzenia, czystej wody, lekarstw, latryn. Wkrótce wybuchła epidemia tyfusu. Aby uniknąć rozprzestrzenienia jej na getto, 5-12 stycznia 1941 Niemcy wywieźli mieszkańców do Chełmna i zagazowali.

    Chełmno nad Nerem

    W latach 1941-1945 mieścił się tam obóz zagłady Kulmhof. Zagazowano w nim 250 tys. osób. Wśród nich byli m.in. Żydzi i Cyganie z Łodzi, oraz Żydzi z Bełchatowa, Łasku, i Brzezin.


    CZYTAJ WIĘCEJ:
    OBCHODY LIKWIDACJI OBOZU CYGAŃSKIEGO W GETCIE LITZMANNSTADT
    ROCZNICA LIKWIDACJI OBOZU CYGAŃSKIEGO
    PAMIĘĆ O OBOZIE CYGAŃSKIM
    ŁÓDZKIE GETTO: ŻYCIE W CIENIU GŁODU I ŚMIERCI
    UROCZYSTOŚCI DNIA PAMIĘCI O ZAGŁADZIE ROMÓW
    ŁÓDŹ POD OKUPACJĄ NIEMIECKĄ
    HITLEROWCY W ŁODZI



    Zapisz się do newslettera

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (4)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    a co księdza nie było??????

    manpi02 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 65 / 51

    nie pokropil????


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ...

    Ev. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 69 / 35

    Nie było księdza bo Żydzi i Cyganie to nie katolicy. Był za to Rabin...


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    spory blad

    okonek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 62 / 48

    Cyganie to akurat w ogromnej wiekszosci katolicy - moze ich wiara jest nieco bardziej kolorowa i radosna od oficjalnej - ale jednak katolicka. protestantyzm ze swoim kultem pracy u nich sie nie...rozwiń całość

    Cyganie to akurat w ogromnej wiekszosci katolicy - moze ich wiara jest nieco bardziej kolorowa i radosna od oficjalnej - ale jednak katolicka. protestantyzm ze swoim kultem pracy u nich sie nie przyjal.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nie masz racji

    ajot (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 71 / 34

    Cyganie są akurat katolikami.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo