Pogryziona przez zdziczałe psy Weronika walczy o życie! Dramat 18-latki koło Łasku!

Włodzimierz Rychliński
Włodzimierz Rychliński
Stado zdziczałych psów zaatakowało 18-letnią Weronikę koło Łasku. Dziewczyna walczy o życie w łódzkim szpitalu. Nikt nie wie, skąd się wzięła groźna wataha i kiedy zaatakuje ponownie!CZYTAJ DALEJ>>>.
Stado zdziczałych psów zaatakowało 18-letnią Weronikę koło Łasku. Dziewczyna walczy o życie w łódzkim szpitalu. Nikt nie wie, skąd się wzięła groźna wataha i kiedy zaatakuje ponownie!CZYTAJ DALEJ>>>. Pixabay
Udostępnij:
Stado zdziczałych psów zaatakowało 18-letnią Weronikę koło Łasku. Dziewczyna walczy o życie w łódzkim szpitalu. Nikt nie wie, skąd się wzięła groźna wataha i kiedy zaatakuje ponownie!

Pogryziona przez psy Weronika walczy o życie. Dramat w Łasku

Ciężko pogryziona dziewczyna została przetransportowana do szpitala WAM w Łodzi.

Rozmawiałem dziś z lekarzami. Stan jest stabilny, ale uprzedzali, że jest źle – mówi Krzysztof Przybylski, ojciec Weroniki.

Trwa walka o życie. Burmistrz Łasku Gabriel Szkudlarek uruchomił wszystkie swoje kontakty, by ratować 18-latkę. Prosił służby wojewody, by przetransportować dziewczynę do Siemianowic Śląskich. Tam jest szpital zajmujący się przeszczepami.

Psy nadal są na wolności

Do sytuacji doszło 26 maja. Dotychczas nie jest wiadomo, skąd wzięła się w lasach koło Łasku sfora psów. Prawdopodobnie to zdziczała rodzina. Tak oceniają to w schronisku dla zwierząt w Wojtyszkach. Lekarze i pracownicy tej firmy potwierdzają, że tylko 4 zwierzęta zostały odłowione. Niebezpiecznych czworonogów jest więcej. Było ich około 10.

-Nie możemy teraz ustalić, gdzie są. Rozpierzchły się – mówi pracownica schroniska w Wojtyszkach. - To może być dzika rodzina. Trudno ustalić, gdzie są, bo kopią nory w lasach, tam żyją.

Do akcji poszukiwawczej miały zostać wykorzystane drony. Nie pozwoliła na to pogoda.

Groźna psia wataha zaatakowała

26 maja przed południem 18-letnia mieszkanka powiatu łaskiego szła przez las między miejscowościami Kopyść i Mikołajówek w gminie Łask. Została zaatakowana przez sforę psów. Policja w Łasku prowadzi postępowanie mające wyjaśnić okoliczności tego zdarzenia.

Zwierzęta atakowały już wcześniej. Sfora liczy 8 – 10 zwierząt. Z informacji, jakie docierają do Urzędu Miasta i policji w Łasku wynika, że są to dwa duże psy przypominające wilczury. Reszta to mniejsze zwierzęta. Są do siebie podobne, co może sugerować, że jest to zdziczała psia rodzina.

Około godziny 15, w czwartek, 26 maja, dzięki sygnałom mieszkańców i poszukiwaniom prowadzonym przez służby mundurowe sforę zlokalizowano w Borszewicach Kościelnych, gm. Łask. Zabezpieczona została przez policjantów. Na miejsce wezwano firmę specjalizującą się w wyłapywaniu takich zwierząt.

Z dużym prawdopodobieństwem można przypuszczać, że są to te same zwierzęta, które wcześniej zaatakowały jedno z gospodarstw w Okupie, gmina Łask.

- Zgłosiła się do nas mieszkanka, która poinformowała o takim zdarzeniu. Doszło do niego w miniony wtorek. Na jej posesji rozszarpany został pies. Poranione i zabite zostały kozy – mówi Gabriel Szkudlarek, burmistrz Łasku.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Będzie 14. emerytura. Kiedy wypłata?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie