Policja rejestruje korki w Łodzi z pokładu śmigłowca [ZDJĘCIA LOTNICZE]

Agnieszka Magnuszewska
Udostępnij:
Policjanci z łódzkiej drogówki rozpoczęli przygotowania do wyznaczenia objazdów na okres budowy Trasy W-Z. W piątek w godzinach porannego i popołudniowego szczytu, kontrolowali korki w centrum miasta z helikoptera. Lotnicze zdjęcia mają pomóc stworzyć alternatywę dla kierowców, gdy zamknięte zostaną fragmenty al. Piłsudskiego i Mickiewicza.

Nadzorowanie ruchu drogowego z helikoptera to nie nowość, ale w piątek po raz pierwszy skorzystano z tego rozwiązania w celu opracowania objazdów. Podczas porannego i popołudniowego lotu widać było sznur aut tradycyjnie korkujących aleje Piłsudskiego i Mickiewicza. Od października ulice zostaną wyłączone z ruchu na sporym fragmencie. Tysiące kierowców będzie musiało poszukać alternatywnej drogi.

Przebudowa trasy W-Z obejmie na razie dwie główne aleje na odcinku ulica Kilińskiego - ulica Wólczańska. Niestety, Zarząd Dróg i Transportu nie przedstawił jeszcze nowej organizacji ruchu. Za to drogówka apeluje do kierowców, by już przygotowywali się do objazdów. Oczywiście powinni je wytyczyć tak, by ominąć centrum miasta.

- Przykładowo ci, którzy będą jechać z Retkini na Widzew, powinni się przemieszczać ulicami Obywatelską i Przybyszewskiego - proponuje młodszy aspirant Marzanna Boratyńska z łódzkiej drogówki.

Nerwowo na Sienkiewicza

To, jak remonty dają się zmotoryzowanym we znaki, widać na ulicy Sienkiewicza. Drogówka stara się na co dzień zmniejszyć tam korek, ale policjanci podkreślają, że czasem kierowcy sami niepotrzebnie blokują ruch.

- Wjeżdżają na skrzyżowania wtedy, gdy nie mają już najmniejszej szansy z nich zjechać na swojej zmianie świateł. Często zdarza się to na skrzyżowaniu Sienkiewicza - Nawrot - mówi młodszy aspirant Marzanna Boratyńska.

Mało który kierowca pamięta, że za wjazd na skrzyżowanie, gdy nie można z niego zjechać, grożą dwa punkty karne i mandat w wysokości 300 zł. Mimo to ryzykują otrzymanie kary, bo...

- Obecnie odcinek ulicy Wschodniej i ulicy Sienkiewicza, od ulicy Jaracza do alei Piłsudskiego, można pokonać w czasie od czterdziestu minut do godziny - wylicza Krzysztof Komorowski, założyciel grupy "Łódzkie drogi" na Facebooku.

Według drogówki, korki na ul. Sienkiewicza nie zmniejszą się do czasu, aż ukończony zostanie remont ul. Tuwima. A to ma nastąpić pod koniec miesiąca.

Byle objechać Pabianicką

Trochę mniejszy zator tworzy się na skrzyżowaniu ul. Żeromskiego - al. Mickiewicza (górna jezdnia). Powód? Wytyczono tamtędy objazd przebudowywanego skrzyżowania ul. Pabianicka - al. Jana Pawła II.

- Z tego samego powodu ruch znacznie się zwiększył na al. Politechniki i ul. Obywatelskiej - podkreśla Marzanna Boratyńska.

Z obserwacji Krzysztofa Komorowskiego wynika, że roboty drogowe na skrzyżowaniu Pabianicka - Jana Pawła II przekładają się też na większą liczbę aut na ulicy Maratońskiej w kierunku Sanitariuszek, Łaskowice i dalej do Pabianic. Kierowcy najwyraźniej szukają alternatywnych tras.

- W kierunku południowym tworzą się one między rondem Lotników Lwowskich a al. Jana Pawła II. Natomiast w kierunku centrum kierowcy stoją na Pabianickiej od Prądzyńskiego do ronda - mówi Mariusz Bedyniak, szef TeleTaxi 6400400.

Pomoże tylko obwodnica

Kolejne newralgiczne miejsce to al. Rydza-Śmigłego, ul. Kopcińskiego, al. Palki, ul. Strykowska.

- Korek ciągnie się do ostatnich świateł na terenie Łodzi. I sytuacja się tam nie poprawi, dopóki nie powstanie wschodnia obwodnica Łodzi. W końcu to jedyna trasa prowadząca do autostrady A2 - podkreśla Marzanna Boratyńska.

A że wytyczono na niej buspasy, to korki w ciągu Strykowska - Palki - Kopcińskiego tworzą się nie tylko przed godz. 8 i 16 - 17, ale również w godz. 10 - 13.

- Rano auta stoją od Inflanckiej do Piłsudskiego, a po południu korek w stronę Strykowa zaczyna się już od wiaduktu na Rydza-Śmigłego - mówi M. Bedyniak.

Trzeba też brać poprawkę na małą przepustowość skrzyżowania marszałków.

- Kierowcy, którzy chcą je ominąć, wybierają ulice Niciarnianą i Widzewską, dlatego pokonanie odcinka około 800 m w godz. 15.30 - 17.30 zajmuje nawet 20 minut - wylicza Krzysztof Komorowski.

CZYTAJ TEŻ: W Łodzi działa Centrum Monitoringu Ruchu

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 17

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
rowerzysta poza miastem
zafundujemy wam niechcący raka płuc i nie jeździć po bokach aut na sienkiewicza
G
GOŚĆ
już teraz jest kiepsko
J
Justyna
A czy szanowni kierowcy mogą także płynnie ruszać po zmianie światłą na zielone, nie stawać 1-1,5 m od linii zatrzymania przed światłami i minimalizować odstępy między pojazdami?
ALe najlepiej narzekać nic nie wymagając od siebie.
Kultura jazdy się kłania.
K
Korek
I do tego potrzebny helikopter?
L
Lodzianin
Codziennie jeżdżę Rydza do pracy. 1 cały pas jest w 90% zawsze zajęty przez tiry! Zrobię zdjęcie i prześle gazecie chyba...
n
n00b
Teraz widać czym skutkuje nowość w postaci buspasów! Remonty na głównych ulicach i brak A1, a oni teraz wpadli na pomysł, żeby wyłączyć jeden pas ruchu. Nie można było poczekać chociaż do momentu oddania A1?!
a
asd
jak miasta sie zakorkuja a na drzewach beda wisiec rowerzysci i ekolodzy.
s
sd
inaczej bedą korki
k
kolo
A może by tak nie fruwać , tylko stanąć na skrzyżowaniach i kierować ruchem od 6.00 do 9.00 i od 15.30 do 17.30, oczywiście nie mówię o pilotach bo oni są od latania!!!!! Przykład- jak fajnie był rozładowany ruch w centrum , gdy na skrzyżowaniu Piłsudskiego-Kilińskiego pojawił się policjant!!! Brakuje policjantów? niech STRAŻNIK MIEJSKI macha i usprawnia przejazd przez zakorkowane skrzyżowania!!!To się nareszcie do czegoś przyda, proszę wziąć to pod uwagę!!!
o
obywatel
Ja też obserwuję te korki, tylko z "pokładu" samochodu, z poziomu tych korków właśnie. I to samo z tych obserwacji wynika - czyli jedno wielkie NIC. Niestety, takie samo NIC będzie wynikać z obserwacji Policji z powietrza, bo za korki nie Policja jest odpowiedzialna tylko nieudolny ZDiT działający pod światłym przywództwem HZ. A urzędnicy już pokazali, że swych "genialnych" decyzji nie podejmują po konsultacji z Policją przy okazji wprowadzania buspasów i dopuszczeniu na nich ruchu rowerowego.
s
sklave
Zapamiętamy ją jako specjalistkę od korków.
Koniec roku to chcą zesrać się za przeproszeniem.
No bo fundusze przepadną.
Totalny rozgardiasz czy pani prezydent jeszcze nad remontami panuje????
Nie martwmy się nad remontami czuwa super specjalny zespół,
który usprawni ruch......
Film:
O Łodzi ten walczyk.....
sklave.manifo.com/foto-szopka-2
s
sklave
Zapamiętamy ją jako specjalistkę od korków.
Koniec roku to chcą zesrać się za przeproszeniem.
No bo fundusze przepadną.
Totalny rozgardiasz czy pani prezydent jeszcze nad remontami panuje????
Nie martwmy się nad remontami czuwa super specjalny zespół,
który usprawni ruch......
Film:
O Łodzi ten walczyk.....
sklave.manifo.com/foto-szopka-2
z
z
Rozumiem, że cieszysz się, że możesz się dotlenić tym co zostawiają wszystkie auta stojące na światłach jadąc na rowerze :) Zwłaszcza jak ruszają autobusy i ciężarówki. Gratuluję dobrego humoru!
m
mo
Przykro mi, ale czasy komuny z wielopoziomowymi wielopasmowymi arteriami z zieloną falą w centrum miasta bezpowrotnie minęły, na szczęście.
p
pisztolet
mnie to wogole zastanawia jak moga byc takie skrzyzowani ajak kilinskiego z pilsudskiego albo marszałkow? Jak to wogole wyglada ,wszystko rozje.... Ja rozumiem ze sa tam krzyzowki tras tramwajowych i ze to sie szybko wszystko psuje ale w innych miastach tez sa krzyzowki i tam to jest zadbane, drogi w łdz to dramat.Nidzie nie widzialem takie tworu jak np kilinskiego gdzie syf , dziury i wszystko plynie rynsztokiem jak to mawia moja znajoma z bialegostoku.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie