Powstanie Warszawskie. 10 najważniejszych faktów, które koniecznie trzeba znać

Mariusz Grabowski
Mariusz Grabowski
Fot. Stefan Bałuk/domena publiczna
Udostępnij:
Powstanie w Warszawie było największym zrywem militarnym Armii Krajowej w ramach tzw. Akcji Burza, skierowanym przeciw Niemcom i rozpoczętym przed wkroczeniem Armii Czerwonej na teren Polski. Trwało od 1 sierpnia 1944 r. do 3 października 1944 r.

Powstanie Warszawskie to bohaterstwo powstańców i heroizm cywilów. Dlatego uznawane jest za jedno z najważniejszych wydarzeń w najnowszej historii Polski.

1. Dowództwo

Rozkaz o wybuchu powstania podpisał 31 lipca 1944 r. płk „Monter” (Antoni Chruściel), dowódca Oddziału Warszawskiego AK: „Alarm, do rąk własnych Komendantom Obwodów. Dnia 31.7. godz. 19.00. Nakazuję »W« dnia 1.08. godzina 17.00. Adres m.p. Okręgu: Jasna nr 22 m. Otrzymanie rozkazu natychmiast kwitować”. W skład Komendy Głównej AK wchodzili też m.in. Tadeusz Komorowski „Bór” - komendant główny AK; Tadeusz Pełczyński „Grzegorz” - szef sztabu, Leopold Okulicki „Kobra” - I zastępca szefa sztabu i Janusz Bokszczanin „Sęk”.

2. Siły powstańcze

Siły powstańcze w okręgu warszawskim liczyły na początku sierpnia ok. 50 tys. żołnierzy. Wobec trudności mobilizacyjnych powstanie rozpoczęto siłami liczącymi ok. 25 tys. powstańców, z czego tylko 10 proc. było uzbrojonych. Do powstania przyłączyły się również oddziały Armii Ludowej, Polskiej Armii Ludowej, Korpusu Bezpieczeństwa i Narodowych Sił Zbrojnych. Siły powstańcze były stale uzupełniane przez ochotników.

Wanda Lurie

Wanda Lurie, warszawska Niobe. Mścisław Lurie: Niewiele pami...

3. Dzień pierwszy

1 sierpnia oddziały powstańcze zdobyły wiele obiektów niemieckich w dzielnicach: Stare Miasto, Mokotów, Śródmieście, Żoliborz. Można przyjąć, że od dnia 1 do 4 sierpnia inicjatywa należała do powstańców. W rękach niemieckich pozostały jednak najważniejsze obiekty (mosty, dworce, lotnisko, dzielnica niemiecka, koszary), co bardzo utrudniało, a wręcz uniemożliwiało utrzymanie łączności i kontaktu między poszczególnymi ugrupowaniami powstańczymi. Niemcy ponadto podjęli działania ofensywne mające na celu odzyskanie arterii komunikacyjnych wschód - zachód.

4. Największe sukcesy

Powstańcy odnotowali wiele sukcesów militarnych, m.in. zdobycie tzw. PASTy, czyli niemieckiego centrum łączności, opanowanie wielu dzielnic Warszawy, m.in. Śródmieścia, Żoliborza, a przy okazji zajęcie budynków, które tam się znajdowały, np. PWPW, Dworca Pocztowego i Arsenału i pozyskanie nazistowskich składów.

5. Zbrodnie niemieckie

W ramach tłumienia powstania Niemcy stosowali „politykę bezwzględnego terroru”: dokonywali masowych mordów na ludności cywilnej i jeńcach, atakowali obiekty cywilne, wysiedlali, grabili, niszczyli mienie. Ok. 63 tys. mieszkańców zostało zamordowanych poza działaniami bojowymi. Z miasta wypędzono ok. 550 tys. mieszkańców.

6. Walki o Stare Miasto

Bohaterską kartę zapisała w dziejach powstania Starówka. 13 sierpnia miała tam miejsce jedna z największych tragedii - eksplozja niemieckiego transportera z ładunkami wybuchowymi. Na ul. Kilińskiego zginęło co najmniej 300 osób. Skrwawione Stare Miasto, po ewakuacji powstańców kanałami, skapitulowało 2 września.

Powstanie Warszawskie dzień po dniu. Zobacz kalendarium wyda...

7. Wolna stolica

W oswobodzonych częściach Warszawy działały szpitale, garkuchnie, powstańcze Radio „Błyskawica”, a nawet kino. Działała poczta harcerska, a poszukiwaniem zaginionych zajmowały się służby Polskiego Państwa Podziemnego.

8. Cisza u Rosjan

Warszawska Praga została zdobyta przez Armię Czerwoną i polską 1. Dywizję Piechoty 15 września. Ale Rosjanie nie kwapili się z pomocą powstańcom na lewym brzegu. Także PKWN przyjął jawnie wrogą postawę wobec powstańczego zrywu. 28 września Bór-Komorowski wysłał ostatnią depeszę do dowódcy 1. Frontu Białoruskiego Konstantego Rokossowskiego z prośbą o pomoc. Nie otrzymał odpowiedzi.

9. Kapitulacja

30 września 1944 r., gdy jedynym ośrodkiem obrony pozostała część Śródmieścia, rozpoczęły się rozmowy na temat kapitulacji. 2 października w Ożarowie podpisali ją przedstawiciele KG AK. Zapewniała ona powstańcom prawa kombatanckie i gwarantowała humanitarne traktowanie ludności cywilnej. Żołnierzy AK jako jeńców wojennych umieszczano w obozach w głębi Rzeszy.

10. Straty

Oprócz zniszczenia lewobrzeżnej Warszawy, w trakcie walk straty wojsk polskich wyniosły ok. 16 tys. zabitych i zaginionych, 20 tys. rannych i 15 tys. wziętych do niewoli. W wyniku nalotów, ostrzału artyleryjskiego, ciężkich warunków bytowych oraz masakr zginęło od 150 tys. do 200 tys. mieszkańców.

Firmy mają problem. Dlaczego? Zobacz wyniki badania

Wideo

Materiał oryginalny: Powstanie Warszawskie. 10 najważniejszych faktów, które koniecznie trzeba znać - Polska Times

Komentarze 19

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Topolski
1 sierpnia, 21:11, Topolski:

Zbrodnia nierządu londyńskich zdrajców ojczyzny i największych tchórzy w dziejach Rzeczypospolitej.

Na Wołyniu nie potrafili obronić ludności cywilnej i dopuścili się do wymordowania w okrutny sposób ludności stolicy i zrównania z ziemią miasta.

1 sierpnia, 22:16, drA.Kula:

Topolski, a przodek czasem nie nazywał się Topol? Gówno wiesz i w dupie byłeś jak mawiał klasyk. Nawet nie próbujesz zrozumieć wydarzeń na Wołyniu, gdzie struktury AK jeśli już to przygotowywane były do walki z Niemcami bo to był ich główny wróg, a nie tak jak Ukry przy przyzwoleniu Szwabów przygotowywały się do stworzenia wielkiej ukrainy przez zaplanowaną czystkę i ludobójstwo na Polskiej ludności.

Masz i edukuj się.

https://dzieje.pl/aktualnosci/11-lipca-1943-roku-kulminacja-zbrodni-wolynskiej

Co do Powstania to rozumiem, że według ciebie naturalną sprawą jest wymordowanie przez Niemców bezbronnej ludności cywilnej nie zaangażowanej w walkę? Samych powstańców zginęło około 15 tys. drugie tyle rannych. Reszta to bestialstwo Niemców, Ukraińców i innej dziczy sprowadzonej do dokonania rzezi na Warszawie na wyraźny rozkaz Hitlera. Żadna walka nie usprawiedliwia tego co zrobili Niemcy i ich pomagierzy.

Nie żyd topol tylko Topolski z Polskiego Tarnopola skąd jest moja ŚP Babcia Polka z dziada pradziada.

G
Gość
1 sierpnia, 21:11, Topolski:

Zbrodnia nierządu londyńskich zdrajców ojczyzny i największych tchórzy w dziejach Rzeczypospolitej.

Na Wołyniu nie potrafili obronić ludności cywilnej i dopuścili się do wymordowania w okrutny sposób ludności stolicy i zrównania z ziemią miasta.

1 sierpnia, 22:16, drA.Kula:

Topolski, a przodek czasem nie nazywał się Topol? Gówno wiesz i w dupie byłeś jak mawiał klasyk. Nawet nie próbujesz zrozumieć wydarzeń na Wołyniu, gdzie struktury AK jeśli już to przygotowywane były do walki z Niemcami bo to był ich główny wróg, a nie tak jak Ukry przy przyzwoleniu Szwabów przygotowywały się do stworzenia wielkiej ukrainy przez zaplanowaną czystkę i ludobójstwo na Polskiej ludności.

Masz i edukuj się.

https://dzieje.pl/aktualnosci/11-lipca-1943-roku-kulminacja-zbrodni-wolynskiej

Co do Powstania to rozumiem, że według ciebie naturalną sprawą jest wymordowanie przez Niemców bezbronnej ludności cywilnej nie zaangażowanej w walkę? Samych powstańców zginęło około 15 tys. drugie tyle rannych. Reszta to bestialstwo Niemców, Ukraińców i innej dziczy sprowadzonej do dokonania rzezi na Warszawie na wyraźny rozkaz Hitlera. Żadna walka nie usprawiedliwia tego co zrobili Niemcy i ich pomagierzy.

Nic nie usprawiedliwia zbrodniczej decyzji wysłania do walki nieuzbrojonej dzieciarni z uzbrojonymi po zęby niemcami.

Anders zdrajca Polaków pomordowanych na Wołyniu przejął pod swoją opiekę galicjen ss, dzisiaj ci banderowcy z kanady opluwają Polskę i Polaków jak gudłaje z Azji tylko patrzeć jak będą żądać odszkodowań.

G
Gość
1 sierpnia, 22:27, drA.Kula:

Do wszystkich opluwaczy i krytyków Powstańców. Siedzicie w kapciuszkach na garnuszku u starych i piszecie te swoje pierdoły bez najmniejszej refleksji, komentując powstanie bez zrozumienia kontekstu, czy choćby próby zgłębienia wiedzy historycznej. Pytam się : co byście zrobili, gdybyście przez 5 lat okupacji doznawali upokorzeń, żyli na granicy nędzy w strachu o to czy dożyjecie jutra, widzieli łapanki, wywózki do obozów, na roboty do niemiec, widzieli uliczne egzekucje, czytali obwieszczenia z nazwiskami rozstrzelanych, żyli w strachu przed niemieckim panem? Mając około 20 lat, będąc wychowanym w idei patriotyzmu i żalu dla utraconej zaledwie 20 -letniej niepodległości.

Co byście zrobili?

Rzuciłbym się z kijem od szczotki na niemiecki czołg.

G
Gość
1 sierpnia, 22:27, drA.Kula:

Do wszystkich opluwaczy i krytyków Powstańców. Siedzicie w kapciuszkach na garnuszku u starych i piszecie te swoje pierdoły bez najmniejszej refleksji, komentując powstanie bez zrozumienia kontekstu, czy choćby próby zgłębienia wiedzy historycznej. Pytam się : co byście zrobili, gdybyście przez 5 lat okupacji doznawali upokorzeń, żyli na granicy nędzy w strachu o to czy dożyjecie jutra, widzieli łapanki, wywózki do obozów, na roboty do niemiec, widzieli uliczne egzekucje, czytali obwieszczenia z nazwiskami rozstrzelanych, żyli w strachu przed niemieckim panem? Mając około 20 lat, będąc wychowanym w idei patriotyzmu i żalu dla utraconej zaledwie 20 -letniej niepodległości.

Co byście zrobili?

Gimbazy nie zrozumieją, cywilizacja doszła już do takiego punktu, że teraz tylko równia pochyła.

d
drA.Kula
Do wszystkich opluwaczy i krytyków Powstańców. Siedzicie w kapciuszkach na garnuszku u starych i piszecie te swoje pierdoły bez najmniejszej refleksji, komentując powstanie bez zrozumienia kontekstu, czy choćby próby zgłębienia wiedzy historycznej. Pytam się : co byście zrobili, gdybyście przez 5 lat okupacji doznawali upokorzeń, żyli na granicy nędzy w strachu o to czy dożyjecie jutra, widzieli łapanki, wywózki do obozów, na roboty do niemiec, widzieli uliczne egzekucje, czytali obwieszczenia z nazwiskami rozstrzelanych, żyli w strachu przed niemieckim panem? Mając około 20 lat, będąc wychowanym w idei patriotyzmu i żalu dla utraconej zaledwie 20 -letniej niepodległości.

Co byście zrobili?
d
drA.Kula
1 sierpnia, 21:11, Topolski:

Zbrodnia nierządu londyńskich zdrajców ojczyzny i największych tchórzy w dziejach Rzeczypospolitej.

Na Wołyniu nie potrafili obronić ludności cywilnej i dopuścili się do wymordowania w okrutny sposób ludności stolicy i zrównania z ziemią miasta.

Topolski, a przodek czasem nie nazywał się Topol? Gówno wiesz i w dupie byłeś jak mawiał klasyk. Nawet nie próbujesz zrozumieć wydarzeń na Wołyniu, gdzie struktury AK jeśli już to przygotowywane były do walki z Niemcami bo to był ich główny wróg, a nie tak jak Ukry przy przyzwoleniu Szwabów przygotowywały się do stworzenia wielkiej ukrainy przez zaplanowaną czystkę i ludobójstwo na Polskiej ludności.

Masz i edukuj się.

https://dzieje.pl/aktualnosci/11-lipca-1943-roku-kulminacja-zbrodni-wolynskiej

Co do Powstania to rozumiem, że według ciebie naturalną sprawą jest wymordowanie przez Niemców bezbronnej ludności cywilnej nie zaangażowanej w walkę? Samych powstańców zginęło około 15 tys. drugie tyle rannych. Reszta to bestialstwo Niemców, Ukraińców i innej dziczy sprowadzonej do dokonania rzezi na Warszawie na wyraźny rozkaz Hitlera. Żadna walka nie usprawiedliwia tego co zrobili Niemcy i ich pomagierzy.

d
drA.Kula
1 sierpnia, 11:19, Zdzich Wrocławski:

Chciałbym dożyć roku, kiedy wreszcie zakończy się obłęd powstania warszawskiego, a zacznie wieszać na symbolicznych szubienicach, ludzi, którzy doprowadzili do wybuchu tego szaleństwa. Dość pochwalania ludzi, którzy doprowadzają do bezsensownych tragedii w imię niczego.

1 sierpnia, 17:17, drA.Kula:

Na szczęście nie tacy jak ty brali udział we wszystkich polskich powstaniach, które były następstwem postaw takich jak twoja. Cześć i chwała bohaterom. A resztę je...ł pies.

1 sierpnia, 20:11, Gość:

I dlatego żyją. Wielką mądrością było wytłuc kilkaset tysięcy cywilów rzucając do walki kilka tysięcy uzbrojonych w pistolety i karabiny na frontowe wojska niemieckie uzbrojone w artylerię, czołgi, broń maszynową i samoloty.

Skąd ty człowieku bierzesz swoja tajemna wiedzę i w kółko piszesz o frontowych wojskach. Zresztą masło maślane. W Warszawie był tylko garnizon rozrzucony po całym mieście. Nawet z googla nie potrafisz korzystać. Tu masz link do informacji i jeśli nie jesteś oporny na wiedzę

to skorzystasz.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Siły_niemieckie_w_powstaniu_warszawskim

Rozumiem, że według ciebie naturalną sprawą jest wymordowanie przez Niemców bezbronnej ludności cywilnej nie zaangażowanej w walkę? Samych powstańców zginęło około 15 tys. drugie tyle rannych. Reszta to bestialstwo Niemców, Ukraińców i innej dziczy sprowadzonej do dokonania rzezi na Warszawie na wyraźny rozkaz Hitlera. Żadna walka nie usprawiedliwia tego co zrobili Niemcy i ich pomagierzy.

d
drA.kula
1 sierpnia, 16:27, Gość:

Biedny Komorowski Bór wysłał ostatnią depeszę 28 września. A kiedy wysłał pierwszą? Kiedy wysłał depeszę w sprawie koordynacji działań? Czy zdawał sobie sprawę z wielkości sił niemieckich w Warszawie i stosunku sił? Wiele jest pytań na które jakoś się nie odpowiada.

1 sierpnia, 17:26, drA.Kula:

Koordynację działań z sowietami, chyba żartujesz. Swoje nastawienie do polskich elit sowieci pokazali między innymi w Katyniu.

Po dojściu sowietów do Wisły, Stalin wydał rozkaz o wstrzymaniu dalszych działań. Doskonale wiedział że ci co wywołali Powstanie chcą reprezentować prawowity rząd, a nie sowieckie onuce, które rządziły Polską do lat 90-tych. Pozbył się więc rękami Niemców wszystkich tych, którzy w powojennej rzeczywistości byliby dla niego dużym problemem.

1 sierpnia, 20:14, Gość:

Sowieci doszli do Wisły 15 września. A w Warszawie zostali reprezentanci prawowitego rządu za cenę kilkuset tysięcy ofiar. Zresztą, bujaj się kula

Czyli prawie trzy tygodnie przed upadkiem powstania, ale jak ktoś nie ma argumentów, bo trudno je mieć, raz z tytułu faktycznej sytuacji w 1944, a dwa z braku wiedzy, to pisze się bujaj. No chyba, że jest się potomkiem, sowieckich onuc przywiezionych na tankach. To wtedy przepraszam i wszystko staje się jasne.

T
Topolski
Zbrodnia nierządu londyńskich zdrajców ojczyzny i największych tchórzy w dziejach Rzeczypospolitej.

Na Wołyniu nie potrafili obronić ludności cywilnej i dopuścili się do wymordowania w okrutny sposób ludności stolicy i zrównania z ziemią miasta.
G
Gość
1 sierpnia, 16:27, Gość:

Biedny Komorowski Bór wysłał ostatnią depeszę 28 września. A kiedy wysłał pierwszą? Kiedy wysłał depeszę w sprawie koordynacji działań? Czy zdawał sobie sprawę z wielkości sił niemieckich w Warszawie i stosunku sił? Wiele jest pytań na które jakoś się nie odpowiada.

1 sierpnia, 17:26, drA.Kula:

Koordynację działań z sowietami, chyba żartujesz. Swoje nastawienie do polskich elit sowieci pokazali między innymi w Katyniu.

Po dojściu sowietów do Wisły, Stalin wydał rozkaz o wstrzymaniu dalszych działań. Doskonale wiedział że ci co wywołali Powstanie chcą reprezentować prawowity rząd, a nie sowieckie onuce, które rządziły Polską do lat 90-tych. Pozbył się więc rękami Niemców wszystkich tych, którzy w powojennej rzeczywistości byliby dla niego dużym problemem.

Sowieci doszli do Wisły 15 września. A w Warszawie zostali reprezentanci prawowitego rządu za cenę kilkuset tysięcy ofiar. Zresztą, bujaj się kula

G
Gość
1 sierpnia, 11:19, Zdzich Wrocławski:

Chciałbym dożyć roku, kiedy wreszcie zakończy się obłęd powstania warszawskiego, a zacznie wieszać na symbolicznych szubienicach, ludzi, którzy doprowadzili do wybuchu tego szaleństwa. Dość pochwalania ludzi, którzy doprowadzają do bezsensownych tragedii w imię niczego.

1 sierpnia, 17:17, drA.Kula:

Na szczęście nie tacy jak ty brali udział we wszystkich polskich powstaniach, które były następstwem postaw takich jak twoja. Cześć i chwała bohaterom. A resztę je...ł pies.

I dlatego żyją. Wielką mądrością było wytłuc kilkaset tysięcy cywilów rzucając do walki kilka tysięcy uzbrojonych w pistolety i karabiny na frontowe wojska niemieckie uzbrojone w artylerię, czołgi, broń maszynową i samoloty.

G
Gość
1 sierpnia, 16:20, Gość:

Tragedia powstania polega na tym, że decyzja o rozpoczęciu zapadła w momencie, kiedy za Wisłę wycofywały się frontowe oddziały niemieckie, a Wisła miała się stać kolejną rubieżą niemieckiej obrony. Z wojskowego punktu widzenia taka decyzja to było szaleństwo i nie dziwię się tym, którzy tak traktują powstanie. Należy oddać cześć tym, którzy rzucili wyzwanie wrogowi nie bacząc na polityczne rozgrywki.

1 sierpnia, 17:35, drA.Kula:

Co za [wulgaryzm]ety. Od Stalingradu i Moskwy sowieci przekroczyli dziesiątki rzek i umocnień, które nie stanowiły dla nich większych problemów. Wystarczy poczytać wspomnienia i poznać historię, a nie snuć jakieś swoje spekulacje. A tragedia polegała na tym, że z zachodu nie było szansy na pomoc, a wschód był zainteresowany wybiciem rękami Niemców, tych którzy w powojennej rzeczywistości stworzyliby najbardziej patriotyczne i oddane polskiej sprawie elity. Ich zguba opóźniła na wiele dekad uwolnienie się od sowietów.

Dlatego polskie wojska dostają w d... bo mają takich strategów. Zważ, że armia radziecka miała za sobą przemarsz od poprzedniej linii frontu z początku kampanii 1944 roku ponad 500 km w walkach. Od Brześcia zaopatrzenie postępowało wolniej chociażby z powodu innego rozstawu szyn. Stany osobowe kurczyły się i w praktyce korpusy 2 armii pancernej podczas bitwy w rejonie Radzymina w końcu lipca 1944 miały stany osobowe odpowiadające dywizji pancernej SS. I druga armia zebrała cięgi i musiała być wycofana do odwodu. A to że decyzje polityczne były takie to wynikało ze współpracy pomiędzy Stalinem i wielkimi przyjaciółmi Polski Rooseveltem i Churchillem. Ich przyjaźń została przypieczętowana udziałem polskich żołnierzy w defiladzie londyńskiej w 1946 roku

d
drA.Kula
1 sierpnia, 16:20, Gość:

Tragedia powstania polega na tym, że decyzja o rozpoczęciu zapadła w momencie, kiedy za Wisłę wycofywały się frontowe oddziały niemieckie, a Wisła miała się stać kolejną rubieżą niemieckiej obrony. Z wojskowego punktu widzenia taka decyzja to było szaleństwo i nie dziwię się tym, którzy tak traktują powstanie. Należy oddać cześć tym, którzy rzucili wyzwanie wrogowi nie bacząc na polityczne rozgrywki.

Co za [wulgaryzm]ety. Od Stalingradu i Moskwy sowieci przekroczyli dziesiątki rzek i umocnień, które nie stanowiły dla nich większych problemów. Wystarczy poczytać wspomnienia i poznać historię, a nie snuć jakieś swoje spekulacje. A tragedia polegała na tym, że z zachodu nie było szansy na pomoc, a wschód był zainteresowany wybiciem rękami Niemców, tych którzy w powojennej rzeczywistości stworzyliby najbardziej patriotyczne i oddane polskiej sprawie elity. Ich zguba opóźniła na wiele dekad uwolnienie się od sowietów.

d
drA.Kula
1 sierpnia, 16:27, Gość:

Biedny Komorowski Bór wysłał ostatnią depeszę 28 września. A kiedy wysłał pierwszą? Kiedy wysłał depeszę w sprawie koordynacji działań? Czy zdawał sobie sprawę z wielkości sił niemieckich w Warszawie i stosunku sił? Wiele jest pytań na które jakoś się nie odpowiada.

Koordynację działań z sowietami, chyba żartujesz. Swoje nastawienie do polskich elit sowieci pokazali między innymi w Katyniu.

Po dojściu sowietów do Wisły, Stalin wydał rozkaz o wstrzymaniu dalszych działań. Doskonale wiedział że ci co wywołali Powstanie chcą reprezentować prawowity rząd, a nie sowieckie onuce, które rządziły Polską do lat 90-tych. Pozbył się więc rękami Niemców wszystkich tych, którzy w powojennej rzeczywistości byliby dla niego dużym problemem.

d
drA.Kula
1 sierpnia, 11:19, Zdzich Wrocławski:

Chciałbym dożyć roku, kiedy wreszcie zakończy się obłęd powstania warszawskiego, a zacznie wieszać na symbolicznych szubienicach, ludzi, którzy doprowadzili do wybuchu tego szaleństwa. Dość pochwalania ludzi, którzy doprowadzają do bezsensownych tragedii w imię niczego.

Na szczęście nie tacy jak ty brali udział we wszystkich polskich powstaniach, które były następstwem postaw takich jak twoja. Cześć i chwała bohaterom. A resztę je...ł pies.

Dodaj ogłoszenie