Prezes ŁKS Łódź: Nie wywieramy presji na sztab szkoleniowy

Dariusz Piekarczyk
Prezes ŁKS Łódź: - Nie wywieramy presji na sztab szkoleniowy
Prezes ŁKS Łódź: - Nie wywieramy presji na sztab szkoleniowy Fot. Krzysztof Szymczak
Po jesiennych meczach piłkarze ŁKS Łódź byli wiceliderem II ligi. Po dwóch wiosennych spotkaniach spadli na miejsce czwarte, które nie daje bezpośredniego awansu do I ligi.

- Nie tak wyobrażaliśmy sobie początek rundy wiosennej w naszym wykonaniu - mówi Tomasz Salski, prezes ŁKS Łódź. - Wiadomo jakie są oczekiwania w stosunku do drużyny. Słabszej postawy zespołu nie tłumaczy fakt, iż nie gramy w rytmie meczowym. Wszystkie zespoły tak mają. Nie mam pojęcia co jest przyczyną słabego startu drużyny. Na ocenę postawy zespołu jeszcze poczekajmy.

Dodaje, że do rozegrania jest jeszcze 13 spotkań. - Proszę zauważyć, że jesienią w meczach z Gryfem Wejherowo i GKS Jastrzębie zdobyliśmy dwa punkty. Teraz w spotkaniach z tymi zespołami mamy punkt mniej. Liczę na pełną pulę w zaległych spotkaniach ze Stalą Stalowa Wola i MKSKluczbork. Z tym drugim zespołem gramy już w środę i będzie to bardzo trudne spotkanie. MKS rozbił niedawno, nie pokonał, ale rozbił Radomiaka, 3:1 - mówi Tomasz Salski.

- Siedzi we mnie przegrany mecz z Jastrzębiem. Straciliśmy gola z rzutu karnego na początku meczu. Potem gospodarze cofnęli się, nie pokazując, poza wrzutkami w nasze pole karne, nic wielkiego. Gorzej, że my nie potrafiliśmy kreować sytuacji. W dwóch wiosennych meczach nie strzeliliśmy ani jedneo gola. Uważam jednak, że awans do pierwszej ligi rozstrzygnie się w połowie maja. Jeśli chodzi o sztab szkoleniowy, to pamiętam, że po pierwszych jesiennych meczach pojawiały się głosy, tak jak i teraz, że trzeba coś zmienić.To tylko spekulacje. Naprawdę nie ma tematu zmiany sztabu szkoleniowego. Mało tego nie wywieramy na trenerów nacisku - żadnego - kwituje Tomasz Salski, prezes ŁKS Łódź.

Wideo

Komentarze 21

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
To
Dno
A
Adam S
Z całym szacunkiem do Prezesa i trenerów, ale jeśli ma się w składzie kilku napastników to trzeba ich wykorzystywać!!! Mecz z Jastrzębiem spokojnie można było wygrać, ale defensywna taktyka trenera przyniosła inny rezultat. Czy trener i Zarząd tego nie widzą???
;)
Gdy prezes tak się wypowiada, w zanadrzu ma już opcje alternatywne, włącznie z nową kandydaturą na trenera....
x
xxx
hahahaha ....pożyjemy zobczymy
R
Robert
Szulc nie dorobił się na ŁKS-ie, on tu sporo dołożył, ale skoro Salski i Przytuła nie życzyli sobie go na ŁKS-ie to bez łaski. Niektórzy są zapatrzeni w Salskiego, ale facet popełnia mnóstwo błędów z zatrudnieniem trenerskiego nieudacznika Przytuły.
b
berti
Awans jest pewny z Kluczborkiem pewne 3 punkty.
b
beri
Awans jest pewny z Kluczborkiem pewne 3 punkty.
G
Gość
Przestanie wtrącać się do ustalania składu i ustawiania taktyki. Od tego są trenerzy. Przytuła jako trener już miał swoją szansę. W ŁKS-ie niech zajmie się tym do czego zostało stworzone jego stanowisko.
a
abc
a na widzewie frekwencję zawdzięczacie tylko i wyłącznie nowemu stadionowi. Jak u nas będzie to pogadamy.
a
abc
jesienią
....
ponad 3 sezony grania bez oświetlenia na jednej trybunie mecze w dzień to kibiców na pewno przyciegnie i sponsorów
a
abc
budowa rozpocznie się w 2019. Liga nie ma znaczenia, stadion ma być bo to warunek niezbędny dalszego rozwoju.
a
abc
remis z Gryfem to nie przypadek, wygrali pozostałe mecze przecież. A przegrać z GKSem u nich na boisku to nie wstyd, zwłaszcza że zasłużyliśmy tam na remis. Teraz będzie lepiej, a na koniec sezonu pewnie drugie miejsce.
j
jakuboboe
Tyle lat tam spędziliście, powinieneś znakomicie pamiętać. Lepiej powiedz, jakie to uczucie - ta świadomość, że JEDYNYM powodem Twojej nieopisanej dumy z pobytu w perfumach drugiej ligi jest rezygnacja ogórków z Nowego Miasta Lubawskiego z należnego awansu.

Ale dobrze, odpowiem. Liderujemy i to (możesz nie uwierzyć, że to w ogóle możliwe) bez walkowerów co dwa tygodnie. Spokojnie czekamy na awans. Taki prawdziwy, nie przy zielonym stoliku. Wiem, wiem, nie masz pojęcia o czym mowa...
r
rer
jutro moze remisik w Kluczborku bedzie i sie obroni on i sztab, ze nieby remis nie jest zły na ciężkim w tej rundzie terenie w Kluczborku :) pózniej bedzie pogoda nam pokrzyżował plany i mecze co 3 dni muesieliśmy grać zmeczenie itp i awansu nie ma ale jak na beniaminka to znakomity rezultat środek tabeli albo miejsca poza pierwsza czwórką.za rok sie zmobilizujemy wyciągniemy wnioski i moze spółke załozymy
Dodaj ogłoszenie