Rower publiczny w Łodzi. Nowe stacje nie pojawią się w 2018 roku

aga
Nie powstaną nowe stacje ŁRP
Nie powstaną nowe stacje ŁRP Grzegorz Gałąsiński
Udostępnij:
Sezon rowerowy za pasem, ale już wiadomo, że łodzianie nie będą mieli do dyspozycji więcej stacji roweru miejskiego, które miały powstać z pieniędzy z budżetu obywatelskiego.

Z zapowiadanych ponad stu stacji, nie powstanie ani jedna. ZDiT poinformował wczoraj, że jest problem jest z przetargiem, którego ogłosić nie może. - Musielibyśmy udostępnić oprogramowanie i bazy danych użytkowników, co jest własnością operatora. Warunki przetargu mógłby spełnić więc tylko jeden, obecny operator - mówi Maciej Sobieraj ze ZDiT-u.

Pieniądze przeznaczone na stacje ŁRP trafią na drogi rowerowe.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

a
aa
to kwoty budżetowej nie wolno wydać na nic innego niż stacje rowerowe. Nie ma zgody na wydawanie na parklety, malowanki sierżantów i inne tego typu pierdoły.
Jeśli miasto nie chce wypełnić woli obywatelskiej, to niech zwróci pieniądze do budżetu. W następnym głosowaniu podejmiemy decyzję, na co przeznaczyć te pieniądze. Dość tej samowoli!
c
cx
Smutne jest, że mamy kolejny dowód na marnotrawienie publicznych pieniędzy. Łódź i mieszkańcy "dzięki" władzom mają niby rowery, które nie należą do miasta. Dopłacamy bo zysk generuje się tylko w firmie wynajmującej rowery. Dodatkowo płacimy cały rok, a w zimę nie pojeździmy... niby mamy taki Amsterdam, a rowerów brak. Pachnie niezłym przekrętem i niegospodarnością. Panie Macieju proszę w imieniu mieszkańców sprawdzić warunki poprzednich przetargów, kto za to odpowiadał i zgłosić odpowiednim organom działanie na szkodę miasta.
W
Wiktor
Brak poszanowanie mienia powszechnego skutkuje takim obostrzeniem.
Wyjście z dziadostwa nie jest proste, ale nie robiąc nic w kierunku pozytywnym skreśla się szansę na normalność.
Pojedź do większego miasta Amsterdamu, to zrozumiesz, że każde miasto może być przygotowane do obecności cyklistów.
Dodaj ogłoszenie