Strajk ratowników medycznych. Karetki w Łódzkiem nie wyjadą? Ratownicy czują się oszukani

Agnieszka Jędrzejczak
Protesty ratowników medycznych odbywały się w ubiegłym roku w całym kraju Łukasz Gdak
Nawet połowa karetek może nie wyjechać do pacjentów, a niektórzy ratownicy medyczni mówią o odejściu z pracy. Czują się oszukani i okradani, bo wielu z nich nie dostało obiecanych przez ministra podwyżek, a ustawa o Państwowym Ratownictwie Medycznym (PRM) nie doczekała się nowelizacji.

Przedstawiciele związków zawodowych ratowników medycznych napisali do ministra zdrowia pismo, w którym podkreślają, że resort nie spełnił obietnic z porozumienia z lipca 2017 r. Ratownicy zarzucają resortowi brak nowelizacji ustawy o PRM, brak planu podniesienia rangi zawodu ratownika i jego zarobków oraz nierealizowanie wypłat dodatków 400 zł brutto w dwóch transzach (1 lipca 2017 r. i 1 stycznia 2018 r.). Wszystko to ratownicy mieli zagwarantowane w podpisanym porozumieniu, które zakończyło ogólnopolski protest.

Zobacz: Protest ratowników medycznych w Łodzi. Minister i wojewoda zapowiadają podwyżki [ZDJĘCIA, FILM]

Protest ratowników medycznych w Łodzi. Minister i wojewoda z...

„Strona rządowa nie wywiązała się w żadnym punkcie z porozumienia. Kredyt zaufania został wyczerpany, a okres zwodzenia ratowników dobiegł końca” - piszą ratownicy do ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego.

Czytaj też: Protest ratowników medycznych. Ratują życie za 17 złotych. Tyle kosztuje paczka papierosów [FILM]

Komitet protestacyjny ratowników w woj. łódzkim sprawdził, że podwyżki zagwarantowane w porozumieniu dostali głównie ratownicy zatrudnieni w Zespołach Ratownictwa Medycznego, czyli karetkach. A przecież ratownicy pracują też w szpitalnych oddziałach ratunkowych, poradniach i transporcie medycznym. Dyrektorzy szpitali tłumaczą, że nie zapłacili, bo nie dostali na to pieniędzy. Choć minister zdrowia zapewniał, że specjalnie w tym celu NFZ zwiększył finansowanie SOR i izb przyjęć. Szpitale miały aneksowane na to umowy ze zwiększoną stawką bazową o 2 i 4 proc. w 2017 r.

- Nie wypłacaliśmy takich podwyżek, bo czekaliśmy na rozporządzenie ministra, a także wskazanie źródeł finansowania. Takie dokumenty się nie ukazały. Jednak podwyżki ze środków własnych szpitala zostały uwzględnione wraz z podwyżkami dla pozostałych grup personelu i są przyznawane od 1 marca - mówi Paweł Bruger z wojewódzkiego szpitala w Skierniewicach.

Czytaj też: Gryzą, krzyczą i chcą, żeby wkręcić żarówkę. Codzienność ratowników medycznych w Łodzi

Ministerstwo nie przewidywało jednak żadnego rozporządzenia, bo wiążące miały być aneksy. Lista placówek, które nie wypłaciły ratownikom podwyżek jest znacznie dłuższa od listy szpitali, które to zrobiły. Szpital w Poddębicach, choć zatrudnia tylko pięciu ratowników, podwyżek nie dał.

- A z czego miałem zapłacić? Po przejściu na ryczałt (w związku z siecią szpitali - red.) jesteśmy w gorszej sytuacji, więc powinienem im jeszcze zmniejszyć środki, a nie zwiększyć. Już teraz brakuje mi na leczenie - mówi Jan Krakowiak, prezes Poddębickiego Centrum Medycznego.

Łódzcy ratownicy chcieli to wyjaśnić z szefem NFZ. - Usłyszeliśmy, że NFZ nie posiada narzędzi do kontroli nad przekazywanymi środkami - mówi Paweł Horoszczak, szef związku pracowników służb ratowniczych w Łodzi.

Czytaj też: Ratownicy medyczni zatrudniają się jako pielęgniarki, by więcej zarabiać

Podwyżek nie dostało w woj. łódzkim ok. 400 ratowników medycznych. Podejrzewają oni, że dodatkowe pieniądze dyrektorzy szpitali wydali m.in. na wyrównanie minimalnego wynagrodzenia.

Komitet protestacyjny daje stronie rządowej czas do 16 marca na informację o realizacji zawartego porozumienia. Jeśli nic się nie zmieni, po tym terminie rozpoczną strajk.

Zobacz też: Zmiany w ratownictwie medycznym. Czy do pacjentów będą jeździć karetki bez lekarzy?

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kika

A na sor nie dostali, to zakrawa na dyskryminację...

M
Minia

Bardzo dobrze niech protestują!!! To jest cyrk
tak Państwo postępuje z ludźmi! Marna pensja i jak żyć. Dyrektorzy się tłumacza że pieniędzy brak, nie dadzą bo szpital zadluzony, a kogo po interesuje? To jest praca za którą należy się adekwatne wynagrodzenie!

M
Miki

O czym ty kobieto mówisz?! Oni ratują życie, ciąży nad nimi duża odpowiedzialność a w umowie najniższa krajowa...

o
obiektywny

dlaczego w artykule nie ma prawdziwej informacji, że ratownicy zatrudnieni w WSRM w Łodzi jednak dostali podwyżki a większość województwa łódzkiego pogotowie obsługuje ta firma. dlazcego tego typu informacje są pomijane.

B
Bobi

Wy dentyści to najpierw zadbajcie o tace p.wstrząsowe i leki na nich nie przeterminowane ...nie wspominając o podstawach NZK..BO JAK DUPA SIĘ PALI TO DZWONICIE PO POGOTOWIE .

J
Janek

Karetki nie wyjadą a ratownicy na oddziałach sorach i izbach nie przyjdą do pracy bo wezmą uz albo położna l4 to się będzie działo. Życzę tylko tyle aby w tym czasie ktoś z osób bliskich rządzących tych zjebe krajem potrzebował pomocy.

s
sarna

JESZCZE TAKIEGO DNA JAK PIS NIE BYLO !!!!!!!!!!

S
Sronka

Ciekawe jak by tobie nfz nie zaplacil za leczenie co bys zrobila?

w
wasek

feria niekompetencji- moze poddajmy sie Niemcom to wreszcie bedziemy mieli porzadek w tym kraju

L
Lonka

Strajkujcie aż do skutku. Nie zapomnimy wam tego, my dentyści. Spróbujcie przyjść z bolącym zębem., wykopiemy na korytarz.

L
Lonka

Też bym chciała dostać podwyżkę, jutro stanę przed lustrem i powiem do tej po tamtej stronie albo dasz albo nie idę do roboty. Ciekawe co odpowie.

P
Protestujcie do skutku

Dla szydło i reszty bandy było 70tys zł na nagrody a dla ratownikow nie ma? Niech pisdzielce sami pracują za 2000zł w sluzbie zdrowia.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3