MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Trujące odpady i śmieci trudniej będzie przewieźć z kraju do kraju. Nic już nie wydarzy się bez zgody władz obu państw

Jerzy Mosoń
Jerzy Mosoń
Po nowelizacji prawa dotyczącego przesyłu śmieci handel odpadami będzie trudniejszy. Rada UE zmieniła ważne rozporządzenie
Po nowelizacji prawa dotyczącego przesyłu śmieci handel odpadami będzie trudniejszy. Rada UE zmieniła ważne rozporządzenie 123rf.com/profile_liujunrong
Handel odpadami będzie trudniejszy, zarówno wewnątrz Unii Europejskiej, jak i z niektórymi państwami trzecimi. Bruksela zmieniła właśnie niedoskonałe przepisy, które latami utrwalały także nielegalny proceder. Ich ofiarą była między innymi Polska, gdzie tworzyły się dzikie wysypiska śmieci sprowadzanych z zagranicy.

Spis treści

Rada Unii Europejskiej w dniu 25 marca jednomyślnie przyjęła zmianę rozporządzenia w sprawie przemieszczania odpadów. Chodzi o zachęcenie członków Unii do lokalnego gospodarowania odpadami, jak również do większego recyklingu surowców, przy jednoczesnym ograniczeniu wywozu odpadów do słabiej rozwiniętych państw – dowiadujemy się dzięki brukselskiemu serwisowi Euroactive.com.

Eksport odpadów i śmieci – zgodę będą musiały wydać oba rządy

Obecnie, według szacunków europejskich ekspertów nawet od 15 proc. do 30 proc. przesyłu odpadów odbywa się nielegalnie. Zgodnie z nowymi regulacjami przewóz odpadów między krajami UE będzie wymagał teraz zgody obu rządów krajowych, zarówno w kraju wysyłającym, jak i przyjmującym. Łatwiejsze i szybsze mają być za to procedury dotyczące recyklingu odpadów, co ma zachęcić do radzenia sobie z odpadami we własnym państwie. Zyskają też państwa spoza UE.

Koniec z wysyłaniem odpadów do biednych państw, gdzie powstają nielegalne wysypiska

Nowe przepisy nakładają także bardziej rygorystyczne ograniczenia na eksport odpadów do krajów niebędących członkami UE ani OECD (Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju). Śmieci będzie można wysyłać do krajów nienależących do OECD\, tylko wtedy, gdy kraj odbiorcy potwierdzi, że jest skłonny przyjąć przesyłki i może zagwarantować, że odpady będą przetwarzane w sposób zrównoważony i przyjazny dla środowiska.

Procedury gospodarowania odpadami w krajach nienależących do OECD i UE będą podlegać niezależnemu audytowi, a Komisja Europejska będzie miała uprawnienia monitorujące. Na razie jednak brak szczegółów co do możliwości weryfikacji zobowiązań.

Według danych Europejskiej Agencji Środowiska jedynie 46 proc. odpadów jest aktualnie poddawanych recyklingowi na ternie UE. Rada twierdzi też, że wywóz odpadów z UE wzrósł od 2004 r. o 75 proc.

Plastik będzie musiał zostać w Europie. Przynajmniej na razie

Nowe przepisy zakazują także eksportu innych niż niebezpieczne odpadów z tworzyw sztucznych do krajów nienależących do OECD. Według serwisu Euroactive.com zakaz ten może jednak zostać w przyszłości zniesiony dla poszczególnych krajów odbiorców, jeśli ich rządy potwierdzą chęć przyjęcia tworzyw sztucznych i udowodnią Komisji, że spełniają standardy gospodarki odpadami.

Z kolei transport tworzyw sztucznych między krajami UE a państwami należącymi do OECD będzie traktowany jak inne przemieszczanie odpadów, ale Komisja będzie go dokładnie monitorować – wynika ze zmienionego rozporządzenia.

Ograniczenie eksportu odpadów ma także krytyków

Nie wszyscy jednak są zadowoleni ze znowelizowanego rozporządzenia. Europejska Konfederacja Przemysłu Recyklingowego (EURIC) już w lutym, w reakcji na zatwierdzenie ustawy przez Parlament Europejski przestrzegła, że ​​„całkowity zakaz eksportu tworzyw sztucznych bez możliwości zbytu w Europie poważnie szkodzi unijnym podmiotom zajmującym się recyklingiem tworzyw sztucznych i krajowemu przemysłowi recyklingu tworzyw sztucznych”.

Nowe prawo śmieciowe wymaga większego zaangażowania na szczeblu krajowym

Warto podkreślić, że nowe regulacje do de facto aktualizacja rozporządzenia UE w sprawie przemieszczania odpadów z 2006 r. i opiera się na Konwencji bazylejskiej z 1989 r. i decyzji OECD z 2001 r. Są to umowy międzynarodowe, odpowiednio dotyczące transgranicznego przemieszczania odpadów niebezpiecznych oraz systemów kontroli odpadów przeznaczonych do odzysku. – Teraz do państw członkowskich UE należy dopilnowanie, aby dołożono wszelkich starań, aby przyszły eksport odpadów z tworzyw sztucznych z UE był zarządzany w sposób przyjazny dla środowiska i nie wpływał negatywnie na możliwości recyklingu krajów odbiorców – powiedziała serwisowi Euroactive.com Lauren Weir, starsza działaczka w organizacji Agencja ds. Badania Środowiska (EIA) w imieniu sojuszu Rethink Plastic.

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź Strefę Biznesu codziennie. Obserwuj StrefaBiznesu.pl!

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Praca sezonowa. Jaką umowę podpisać?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Trujące odpady i śmieci trudniej będzie przewieźć z kraju do kraju. Nic już nie wydarzy się bez zgody władz obu państw - Strefa Biznesu

Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki