W Łodzi powstają aż dwie sieci internetu 5G. Politechnika Łódzka informuje, że trwają prace w jej kampusie

Maciej Kałach
Maciej Kałach
Politechnika Łódzka zdradziła w poniedziałek (13 stycznia), że w kampusie tej uczelni trwa budowa sieci 5G, czyli internetu nowej generacji. W zeszłym tygodniu informowaliśmy o tworzeniu takiej sieci dla łódzkich posiadaczy abonamentów w jednej z firm obecnych na rynku telekomunikacyjnym. Zatem po wielu zapowiedziach o 5G w Łodzi, swoich sieci doczekają się i naukowcy i zwykli mieszkańcy.

5G zapewnia prędkość przesyłu danych do nawet dwudziestu razy większą od obecnie dominującej technologii (4G). Ma to znaczenie dla indywidualnych użytkowników, którzy chcieliby np. szybciej „ściągać” seriale, ale, co ważniejsze, 5G ma dać impuls do rozwoju nauki, przemysłu i tzw. inteligentnych miast, które m.in. będą „sterować” autonomicznymi pojazdami.

PŁ poinformowała, że od listopada 2019 r. w jej kampusie trwa budowa systemu opartego o rozwiązania internetu nowej generacji (jak precyzuje uczelnia: „radiowej sieci dostępowej w technologiach 4G i 5G”). Urządzenia dostarcza Ericsson, a sieć ma być gotowa w drugim kwartale 2020 r.

Inwestycja w PŁ jest możliwa dzięki powołaniu tzw. Hubu Innowacji Cyfrowej (oprócz uczelni i Ericssona jest w nim też Instytut Łączności – Państwowy Instytut Badawczy w Warszawie). Hub ma rządowe środki – 8 mln zł.

5G w PŁ umożliwi tzw. startupom (dopiero rozwijającym się firmom z branży nowoczesnych technologii) oraz małym i średnim przedsiębiorstwom przetestowanie różnych usług innowacyjnych.

Natomiast w pierwszych dniach 2020 r. właściciel sieci Plus zapowiedział, że częścią jej oferty – jeszcze w trwającym kwartale – będzie 5G dla indywidualnych klientów.

Dowiedz się więcej o inwestycji Plusa w 5G w Łodzi

FLESZ: Kiedy będzie wiosna? Zwierzęta dają sygnały.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 42

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

s
spójrz inaczej
22 stycznia, 13:16, Gość:

Smartony nie służą jedynie do komunikacji. Spełniają inną przydatną rolę i nie chodzi tu o rozrywkę. Wiele osób w swojej pracy wykorzystuje ich możliwości.

"Smartfony nie służą jedynie do komunikacji. Spełniają inną przydatną rolę i nie chodzi tu o rozrywkę." - Telefon powinien służyć przede wszystkim komunikacji od tego wyjdźmy, to zapewniała łączność 2G - rozmowy/sms-y i to wszystko. Smartfon służy przeważnie rozrywce - ludzie grają w gierki, oglądają filmiki, przeglądają fejsa, insta - nie jest tak? jasne, że jest. "Wiele osób w swojej pracy wykorzystuje ich możliwości." - Nikt takim ludziom nie każe używać internetu mobilnego do pracy - sami sobie to nawzajem narzucili, po prostu nie rozumieją, że internet powinien pozostać tam gdzie potrzeba - w komputerze w pracy, w domu na kablu, przewodowy i to w zupełności byłoby w porządku. To jest problem XXI wieku - za mało ludzie otwierają się na świat realny a za dużo poświęcaj się światu wirtualnemu - wiesz czemu lata 80-te, 90-te i jeszcze te 00 były takie fajne - bo się ludziom chciało żyć, czuli więcej czasu, płynął on wolniej, czuli więcej prywatności, to i w muzyce, filmach to uzewnętrzniano, było więcej miejsca na bycie naturalnym, szczerym, spontanicznym, czego obecnym czasom "zinformatyzowanym" brakuje. Dzisiaj to świat online jest gorący, a dawniej było tak, że to świat realny był ciekawy i pociągający ale od ostatniej dekady niestety oziębł - ponadto media klasyczne jak telewizja, radio, prasa skutecznie przegrały z internetem a czemu? bo internet zwabił ludzi do siebie niestronniczością, niezależnością, możliwością wymiany zdań, opinii. W internecie zyskaliśmy możliwość wpływania na rzeczywistość, nie staliśmy się biernymi odbiorcami treści audio-wizualnych ale czynnymi. Nadmiar cyfryzacji jednak odbiera piękno życia - zobaczmy, że jeszcze kilkanaście lat temu wypożyczaliśmy płyty DVD a nawet kasety VHS, lepsze filmy kupowaliśmy by mieć w domowej bibliotece - dzisiaj od kilku ładnych lat można wszystko ściągnąć z neta, nie ruszając tyłka z kanapy. Dawniej kupowaliśmy płyty CD muzyczne z naszymi ulubionymi artystami - dzisiaj od kilku dobrych lat to samo - wszystko można ściągnąć to nie trzeba się zatem dziwić artystom, że nie chcą się starać na koncertach i odwalają chałtury - bo skoro my nie płacimy za ich najlepsze dzieła to dlaczego oni mają starać się dla nas? Logiczne. Tylko w dekadzie 2010-2019 nastąpiło tak silne informatyzowanie naszego życia i wielu usług, że w gruncie rzeczy nie widzimy ile odbiera nam to możliwości cieszenia się z małych rzeczy. Wydaje się nam, że wszystko można przyśpieszyć, spłycić, uprościć, pójść na skróty - jasne, że można tylko jaki jest sens i koszt takiego postępowania? Nie ma rozwoju ludzkości a wręcz przeciwnie - następuje degradacja - ludzie są rozleniwiani, ogłupiani i uzależniani i w zasadzie nie dostają nic, a nawet odbiera się im czas, zdrowie, prywatność niekiedy spieniężając to w celach marketingowych - czy to nie odrażające, przecież normalny człowiek czułby się gorzej niż prostytutka, no bo jak to? ktoś mnie rozbiera z mojej prywatności i nawet mi za to nie płaci? To dlaczego ja mam filmiki i fotki z mojego życia wstawiać do sieci, by ktoś za darmola sycił wzrok i mógł mnie obgadywać? Co ja w jakim zoo jestem by robić z siebie małpę? No bez jaj. Internet nie może stać się pustą rozrywką, internet powinien uskrzydlać ludzi, odziewać w wiedzę, bo rozsądnie wykorzystywany jest prawdziwą kopalnią wiedzy i świetnym wynalazkiem ale sztuką jest znaleźć umiar - nadmiar cyfryzacji jest równoznaczny z większym uzależnianiem od internetu, smartfony i wszechobecne wi-fi są przykładami tego, że to nie my ludzie zapanowaliśmy nad postępem, tylko to postęp okiełznał nas, że jest tego po prostu za dużo, to przytłacza. Magia telewizji, radia zniknęły, muzyka, filmy, reklamy z lat 80-tych, 90-tych i 00 miały w sobie to ''coś'' - tym "coś" była kreatywność ludzka, której dziś nie ma.

N
Nie zgadzam się
22 stycznia, 12:15, 5good:

2g wystarcza? Tylko że ludzie chcą korzystać z szybkiego Internetu w smartfonach i to dla nich między innymi tworzona jest sieć 5G. Nowa technologia będzie działała o wiele lepiej od swojej poprzedniczki.

2G wystarcza do podstawowego kontaktu rozmowy/sms-y i tyle. "Tylko że ludzie chcą korzystać z szybkiego Internetu w smartfonach i to dla nich między innymi tworzona jest sieć 5G." - Ciekawy tok rozumowania - skąd możesz wiedzieć czego chcą ludzie nie pytając ich o zdanie( o zgodzie nie mówiąc) i jeszcze stawiać przed faktem dokonanym( tak wprowadzono wszędzie smartfony i wi-fi - na zasadzie inwazyjnej ekspansji rynku, tak samo próbuje się cichcem, na szybko i w nerwach wprowadzić sieć 5G, internet rzeczy - gdyby to było naprawdę coś dobrego - nie byłoby zmowy milczenia w mediach państwowych, byłyby konsultacje, ankiety, sondy, wywiady prezentujące różne poglądy - nie ma nic kompletnie z takich rzeczy, wciska się to nam jak odartym z godności dzieciom tak samo jak wciśnięto smartfony i wi-fi). Internet mobilny( włączając w to wszechobecne wi-fi) to było celowe działanie by ludzie do reszty byli pochłonięci cyfrowym światem nie mając chwili wytchnienia od niego - dobry człowiek wymyślił telefon do kontaktu rozmowa/sms-y i to wszystko, zły stwierdził, że to za mało - musi mieć w sobie setki aplikacji, social media i internet jako taki w sobie i tak narodził się smartfon, bez tychże atrybutów byłby nudnym, nie ściągającym uwagi telefonem - taka prawda. Dobry człowiek wiedział, że internet stworzono z myślą o tym by nie tylko służył pustym rozrywkom jak muzyka, gry, wideo ale także pozwalał na zdobywanie informacji, pomoc w pracy i nauce, zdobywanie wiedzy a także możliwości wymiany poglądowej w tym jedynym niezależnym medium. To wszystko było ok. - internet był w domu i miejscu pracy w komputerze przeważnie przewodowy/kablowy - co trzeba było zrobić to się zrobiło i po prostu szło się na miasto ale nie było mowy o tym by jakaś komórka absorbowała uwagę - ponadto potrzeby komunikacyjne w latach 2000-2009 dobrze zaspokajały budki telefoniczne, gdzie po wpłacie drobnych lub zapłaceniu kartą abonamentową można było porozmawiać parę minut. Większe spotkania czy to rodzinne czy towarzyskie czy firmowe odbywały się na mieście - w jakiejś knajpce, restauracji i zawsze było o czym rozmawiać - dziś ludzie nie potrafią rozmawiać - wszystko jest sprowadzane do czatowania/sms-owania a nawet do emotikonek, które infantylizują relacje. Zły człowiek stwierdził, że internet musi być jak woda w kranie - wszędzie obecny wzdłuż i wszerz, nie oznacza to jednak gwarancji zdrowia dla użytkownika - bezprzewodowy internet jest wygodny ale jego nadmiar w otoczeniu powoduje wzrost gazów elektromagnetycznych, a nie są one absolutnie obojętne dla naszego zdrowia, objawia się to m.in częstszymi bólami głowy, problemami z koncentracją, problemami ze snem, problemami z płodnością, szumami usznymi. Długotrwałe narażenie na przebywanie w zintensyfikowanym polu elektromagnetycznym może doprowadzić do wystąpienia chorób nowotworowych jak glejaki, sz[wulgaryzm]ki, białaczki, chłoniaki i/lub chorób z autoagresji jak ADHD, CHAD, problemy z tarczycą, zapalenie trzustki, cukrzyca a nawet do przedwczesnej śmierci wywołanej udarem lub zawałem - te dwie ostatnie kwestie szczególnie groźne są dla osób starszych. "Nowa technologia będzie działała o wiele lepiej od swojej poprzedniczki." - W to nie wątpię ale pytanie jakim kosztem dla użytkowników końcowych? kosztem zdrowia? kosztem prywatności? No nie oszukujmy się ale taka prawda. Nie zawsze wszystko co nowe, progresywne, postępowe jest lepsze, czasem siła prostoty i podstawowych funkcji bywa bardziej satysfakcjonująca aniżeli niejeden gadżet nadto wyręczający nas z myślenia i robienia. Przeświadczenie, że postęp ma nas wyręczać od myślenia i robienia będzie zgubą dla nas samych - wszystko stanie się inteligentne, tylko człowiek niestety do reszty straci rozum.

G
Gość

Smartony nie służą jedynie do komunikacji. Spełniają inną przydatną rolę i nie chodzi tu o rozrywkę. Wiele osób w swojej pracy wykorzystuje ich możliwości.

5good

2g wystarcza? Tylko że ludzie chcą korzystać z szybkiego Internetu w smartfonach i to dla nich między innymi tworzona jest sieć 5G. Nowa technologia będzie działała o wiele lepiej od swojej poprzedniczki.

2G wystarcza
14 stycznia, 9:43, Gość:

Do seriali i wyszukiwarek to akurat 4 G wystarcza. Jak będzie tanio i będą filmy 4 czy 8 K to wtedy ma to sens. Na razie to przerost formy nad treścią.

20 stycznia, 18:28, Gość:

5G to też utrzymanie obecnego standardu, dzięki większej przepustowości. Bez odciążenia 4G z rosnącą liczbą urządzeń to na 4G długo byśmy nie pociągnęli z prostej przyczyny, ta sieć bez wprowadzenia zmian zacznie zamulać.

5G będzie oznaczać ciche przyzwolenie na montaż coraz większej ilości nadajników, przekaźników i całych masztów a nie żadne utrzymanie obecnego standardu - to jest tutaj najmniej istotne. Poza tym bardzo dobrze by się stało gdyby sieć 4G całkowicie zapchało, stałaby się ona zbędna, do podstawowego kontaktu wystarczyłyby komórki sieci 2G i 3G i można by było nawet na poważnie rozważyć przywrócenie budek telefonicznych w miastach. Nikomu nic się nie stanie bez mobilnego internetu, który za sprawą rozpropagowania wszędzie wi-fi stał się używką, heroiną XXI wieku - ludzie po prostu zaczną żyć jak kilkanaście lat temu - a internet? Jasne że będzie ale tam, gdzie potrzeba - szybki w komputerze na przewodzie/kablu - bogate kraje rozwijają internet przewodowy, krajom niewolniczym zaś, niemającym własnego zdania usilnie wciska się wi-fi i wymusza przyspieszenie w zakresie usilnego wprowadzania sieci 5G i internetu rzeczy( bo nie jest to demokratyczne podejście, jeśli bez pytania o zdanie, o zgodzie nie mówiąc wprowadzamy coś czego skutków długotrwałych nie jesteśmy w stanie oszacować - jeżeli coś faktycznie służy ludziom to nie wprowadza się tego cichaczem, szybkimi legislacjami i w nerwach i w pośpiechu - to dowód, że zaszedł jakiś gruby wał/przekręt ale wszyscy siedzą cicho i politycy i media - ale kiedyś prawda wyjdzie na jaw prędzej czy później). Opieranie gospodarki o dane, a tym bardziej o sieć bezprzewodową( uzależnianie od niej funkcjonowania usług różnorakich) to intratny biznes - biznes oparty na zdzieraniu danych z ludzi, zabieranie im czasu, zdrowia, prywatności by móc to spieniężyć nie dając im w zamian nic prócz poczucia rozleniwiania, ogłupiania i uzależniania. Społeczeństwo guzik zyskało na I rewolucji związanej z pojawieniem się smartfonów i wi-fi i tak samo guzik zyska na sieci 5G i internecie rzeczy. Propaganda i pianie z zachwytu ile to ludziom życia nie ułatwi było identyczne kiedy wchodziła sieć 4G, smartfony wszędzie i wi-fi. I co? Nie mamy nad tym kontroli, cyfrowo-technologiczna poprawność dyktuje nam jak mamy żyć i funkcjonować - o co chodzi? już wyjaśniam - pobieraj aplikacje i/lub także zakładaj konta a za usługi płać jedynie bezgotówkowo, a o papierowych dokumentach zapomnij. Rozpasane firmy, korporacje chcą więcej i więcej nie znając umiaru - smartfony i obok nich wi-fi było żyłą złota jak postąpić cwaniacko wobec społeczeństwa a ono naiwne jeszcze staje w obronie tego twierdząc, że "to postęp", "tak musiało być", "społeczeństwo się zmiania'', ''oczekuje innowacji''. Sieci 5G i internetu rzeczy nikt ale to nikt nie oczekiwał i nie żądał to lobby telekomunikacyjne pragnie wycisnąć jeszcze więcej forsy z sfrajerowanego, ociemniałego tłumu, mas - bo zobaczyli jak ludzie są uzależnieni od mobilnego internetu i chcą to kontynuować dalej by świat cyfrowy przeniknął świat realny do reszty. Sieć bezprzewodowa wi-fi jest tak popularna bo jest tania, a tanie nie znaczy, że zdrowe - długotrwałe przebywanie w intensywnym polu elektromagnetycznym powoduje bóle głowy, problemy z koncentracją, problemy z pamięcią, problemy ze snem( płytki sen, bezsenność), problemy z płodnością( w tym bezpłodność), szumy uszne. A to nie koniec w perspektywie miesięcy( jeśli organizm słabszy) lub w perspektywie kilku lat( jeśli organizm zdrowszy, silniejszy) następuje poddanie się organizmu i skutkuje to zachorowaniem na choroby nowotworowe typu białaczka, sz[wulgaryzm]k, glejak, chłoniak to są właśnie te najbardziej pesymistyczne scenariusze, jak szybciej zakończyć żywot przez bezmyślność.

G
Gość
15 stycznia, 1:53, rodzic:

W latach 80 w Polsce chorowało na raka około 60 tys. osób rocznie. Obecnie co roku choruje 200 tys. osób.

Wiem, wiem telefony i wi-fi nie szkodzą, ale całkiem nie tak dawno nie szkodziły papierosy, azbest i margaryna a teraz już szkodzą :)

Wyłączajcie wi-fi na noc, nie dla siebie ale dla swoich dzieci.

W latach 80 ludzie żyli krócej, diagnostyka była na zupełnie nieporównywalnym poziomie, dochodzi do tego gorsze powietrze, gorsze jedzenie, udowodnionych czynników jest wiele, ale tak tak te złe wifi.

G
Gość
14 stycznia, 14:51, Gość:

Ciekawe czemu Izrael nie chce G5. My przyjmujemy wszystko jak leci z technologi i mamy poczucie, ze jesteśmy tacy nowocześni. A jednak G5 budzi bardzo duże kontrowersje. Chyba z czegoś się to bierze. A my jak ślepe wrony łapiemy wszystko , co podleci.

Fakenews w Izraelu trwają prace na uruchomieniem sieci.

u
uwaga lobby-trol!
20 stycznia, 13:36, zascianek:

Instytucja naukowa nie obawia się nowej technologii, ale przecięty komentujący nie mający podstawowej wiedzy w tym zakresie oczywiście wie lepiej. Dramat.

20 stycznia, 19:37, uwaga lobby-trol!:

Za to tacy jak ty wiedzą najwięcej trolle lobby telekomunikacyjnego

kolejny troll lobby telekomunikacyjnego

u
uwaga lobby-trol!
20 stycznia, 13:36, zascianek:

Instytucja naukowa nie obawia się nowej technologii, ale przecięty komentujący nie mający podstawowej wiedzy w tym zakresie oczywiście wie lepiej. Dramat.

Za to tacy jak ty wiedzą najwięcej trolle lobby telekomunikacyjnego

t
trafik

Technologia nie szkodzi, zrozumcie to raz na zawsze, jak że wierzycie w teorie spiskowe że nasze rządy działają przeciwko nam to gratuluję wyobraźni.

G
Gość
14 stycznia, 9:43, Gość:

Do seriali i wyszukiwarek to akurat 4 G wystarcza. Jak będzie tanio i będą filmy 4 czy 8 K to wtedy ma to sens. Na razie to przerost formy nad treścią.

14 stycznia, 13:17, Szczepi:

Tu nie chodzi o prędkość łącza tylko szkodliwość częstotliwości ;)

Od kiedy to te częstotliwości szkodzą. Routery WiFi każdy ma w domu na całym świecie od ilu już lat. Szkodzą? Gdyby tak to by to było zauważalne. Ale pewnie nawet nie wiesz co na jakiej częstotliwości działa, ale tak na wszelki wypadek musisz napisać, że szkodzi.

G
Gość
14 stycznia, 11:17, Eco:

Czyli po ptakach i pszczołach w Łodzi?

A co ma im niby zaszkodzić. 5G jest dostępne w licznych miastach na świecie, słyszałeś żeby gdzieś popadały? Nie, to skąd pomysł?

G
Gość
14 stycznia, 9:43, Gość:

Do seriali i wyszukiwarek to akurat 4 G wystarcza. Jak będzie tanio i będą filmy 4 czy 8 K to wtedy ma to sens. Na razie to przerost formy nad treścią.

5G to też utrzymanie obecnego standardu, dzięki większej przepustowości. Bez odciążenia 4G z rosnącą liczbą urządzeń to na 4G długo byśmy nie pociągnęli z prostej przyczyny, ta sieć bez wprowadzenia zmian zacznie zamulać.

f
ferdy7

Ci co tak wyzywają na 5G pewnie nawet nie mają pojęcia czym jest PEM. Dlatego też trzeba weryfikować informacje.

z
zascianek

Instytucja naukowa nie obawia się nowej technologii, ale przecięty komentujący nie mający podstawowej wiedzy w tym zakresie oczywiście wie lepiej. Dramat.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3