W Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej zakończył się największy kongres branży AGD w Europie

Marcin Bereszczynski
Marcin Bereszczynski
Zaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (12 zdjęć)
Łódź stała się znaczącym regionem branży AGD. Dlatego w tym mieście odbył się największy w Europie kongres dla przedstawicieli tej branży. Była to okazja do nawiązania kontaktów biznesowych, a także wyrażenia trosk, z jakimi boryka się sektor AGD.

Podczas dwudniowego kongresu nie padły deklaracje dotyczące nowych inwestycji w regionie. To nie oznacza, że nie zawarto wstępnych porozumień biznesowych.

- Nowe inwestycje? Tego nie robi się na kongresie, ale w zeszłym roku deklaracje padły i to potężne. W Łodzi BSH otwiera olbrzymią fabrykę, największą w naszej branży w Europie. To fabryka zmywarek, która będzie produkowała 3 mln sztuk rocznie. To są nieprawdopodobne wielkości, bo aż 10 tys. sztuk dziennie. Mamy też fabrykę Miele, która w Ksawerowie zostanie otwarta jeszcze w tym roku - powiedział Wojciech Konecki, dyrektor generalny APPLiA Polska, Związek Pracodawców AGD. Wojciech Konecki podzielił się również troskami branży. Dotyczą one zwłaszcza niedoboru pracowników. - Podaż siły roboczej nie jest zadowalająca. Musimy korzystać z pracowników z zagranicy. Uruchamiamy różne kanały, nawet więźniów czasami zatrudniamy. Jest jeszcze problem stabilności prawa i kwestie podatkowe. Boimy się, że coś może w nas mocniej uderzyć. Istotne są też koszty pracy, bo determinują poziom produkcji.

Łódzki rynek AGD stale się rozwija. Aż 90 proc. urządzeń produkowanych w Łodzi jest eksportowana.

- To największy kongres AGD, jaki odbywa się w Europie - mówi Marek Michalik, prezes Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. - Bądźmy świadomi tego, że każdy z nas, każda rodzina ma w swoim domu około 10 sprzętów AGD. Trzeba pomnożyć to przez 10 mln rodzin. Ta branża jest w nieustannym rozwoju.

Branża AGD stała się jedną z najważniejszych gałęzi gospodarki w Łodzi i w kraju. W Polsce znajduje się 26 fabryk, zatrudniających bezpośrednio 30 tys. pracowników, a pośrednio nawet prawie 100 tys. osób. Zakłady z branży AGD produkują rocznie ponad 22 mln sztuk sprzętu i odbierają 160 tys. ton elektroodpadów. Specjaliści szacują, że w każdym domu znajduje się średnio 10 urządzeń AGD. W polskich domach pracuje codziennie 100 mln sztuk sprzętu AGD.

Region łódzki wyróżnia się na tle kraju w branży AGD. Łódź z Radomskiem tworzą jeden z trzech największych hubów w Polsce. Największymi graczami na łódzkim rynku są BSH, Whirlpool i Miele. Drugim regionem, gdzie branża AGD dynamicznie się rozwija jest Dolny Śląsk, gdzie dominują BSH, Electrolux i Whirlpool. Trzeci hub to Wronki i firmy Amica i Samsung.

Potentatem na rynku łódzkim jest BSH. Firma wkrótce otworzy nową fabrykę zmywarek. Przeniesie się tam dotychczasowa fabryka zmywarek, a w jej miejscu rozszerzona zostanie produkcja pralek. Rozszerzenie produkcji będzie wiązało się z zatrudnieniem 1,5 tys. osób. Ma być tam produkowane 3 mln zmywarek rocznie.

- Fabryka zmywarek wystartuje w najbliższym roku. To jedna z największych fabryk w koncernie. Na capacity ponad 3 mln urządzeń, nowa platforma, nowe szanse, nowe miejsca pracy. Dodatkowo R&D, czyli nie tylko seryjna produkcja, ale powstanie też centrum kompetencyjne w Łodzi - powiedział Tomasz Krawczyk, szef działu zakupów produkcyjnych BSH.

Kolejną firmą, która niebawem otworzy fabrykę jest Miele. W Ksawerowie powstaje zakład, w którym będzie produkowanych 250 tys. pralek rocznie. Zatrudnienie ma sięgnąć 1,5 tys. osób. Produkcja zacznie się jesienią.

- W Polsce mamy największy klaster produkcji sprzętu AGD, a w ŁSSE mamy największy klaster produkcji dużego sprzętu AGD. Jak przypatrzymy się dużym producentom, to oni nieustannie kontynuują swoje inwestycje. Dotyczy to w przypadku regionu firm BSH, Whirpool i Miele - podsumowuje Marek Michalik, prezes ŁSSE.

CZYTAJ INNE ARTYKUŁY

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Okazuje się, że spora część słuchaczy Radia Maryja ma już dość Prawa i Sprawiedliwości i nadzieje pokłada w Konfederacji i Januszu Korwin-Mikkem. Ich zdaniem PiS jest zbyt miękki w polityce zagranicznej, szczególnie względem Izraela, i zbyt liberalny w sprawach światopoglądowych. Chodzi głównie o prawo antyaborcyjne. Jak zauważył uważnie słuchający sztandarowej audycji Radia Maryja "Rozmowy niedokończone" Piotr Głuchowski z "Gazety Wyborczej", w środę do radia masowo dzwonili zwolennicy Konfederacji. Jeden telefon musiał prezesa PiS wbić w ziemię. - Jarosław Kaczyński to Żyd, jego prawdziwe nazwisko brzmi Kalkstein. Każdy może to sprawdzić w księdze wieczystej działki przy ulicy... - emocjonował się słuchacz. Nie zdołał dokończyć zdania, bo rozłączył go prowadzący audycję.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3