W tym roku zima nie zaskoczy drogowców?

Agnieszka Magnuszewska
Pługi zostały wyposażone w nawigację GPS i kamery
Pługi zostały wyposażone w nawigację GPS i kamery Grzegorz Gałasiński
W tym roku zima nie powinna zaskoczyć drogowców. Przynajmniej wierzą w to pracownicy Zarządu Dróg i Transportu. Gdy władze miasta przedstawiały na początku października nowego dyrektora ZDiT Andrzeja Wójcika, zapewniał, że Łódź nie zostanie sparaliżowana przez śnieg, tak jak to było rok temu. Zapowiedział też kontrolę sprzętu i ilości soli w magazynach, nie wiedząc, że jest już ona prowadzona.

Szanse na równą walkę z zimą zwiększa to, że są już wybrane firmy odpowiedzialne za odśnieżanie. W ubiegłym roku ZDiT podpisał z nimi umowy na trzy lata. Niestety, długo po tym, jak pod koniec listopada śnieg sparliżował ulice. Zgodnie z prognozami pogody, śledzonymi przez drogowców, w tym roku duże opady śniegu będą dopiero w grudniu.

- Mimo to jesteśmy już przygotowani do akcji zima. Kontrola sprzętu do odśnieżania, którą prowadziliśmy w październiku, wypadła dobrze, a w magazynach jest 11 tys. ton soli - mówi Aleksandra Mioduszewska zbiura prasowego ZDiT.

Do wzmożonej pracy 76 operatorów pługopiaskarek powinny zmotywować GPS-y i kamery, zamontowane w ubiegłym roku w pojazdach. Poza tym sześć kamer jest umieszczonych na największych skrzyżowaniach.

Jednak ruch paraliżuje zimą nie tylko śnieg. Winni tego często są sami kierowcy, którzy parkując blisko torowisk lub na samych szynach, uniemożliwiają przejazd komunikacji miejskiej. Dlatego kierownictwo MPK postanowiło w tym roku do nich zaapelować o trochę zdrowego rozsądku poprzez kilkaset tablic informacyjnych i ulotki.

Tablice przypominające kierowcom, że ich auto może zablokować przejazd tramwaju, zostaną powieszone na słupach. Głównie na tych ulicach, gdzie zimą najczęściej dochodzi do zatrzymania ruchu, czyli na ul.:Gdańskiej, Pomorskiej, Kopernika, Narutowicza, Zielonej i Przybyszewskiego. Ze względu na to, że śnieg zalegający nachodnikach kierowcy zostawiają tam auto gdzie popadnie.

Kilkaset tablic zostanie umieszczonych na słupach na wysokości wzroku kierowców. Tak by zmotoryzowani nie mogli ich przegapić. Poza tym w urzędach i innych placówkach znajdujących się przy najczęściej blokowanych ulicach rozłożone zostaną ulotki MPK.

- Wystąpiliśmy też do służb miejskich i ZDiT żeby uruchomić szybką ścieżkę usuwania aut blokujących przejazd. Chodzi o to by na lawetę nie czekać kilka godzin - zaznacza Małek.

Przewoźnik uczy się też na swoich błędach. W tym roku autobusy po raz pierwszy będą jeździły na arktycznym oleju napędowym, który umożliwia rozruch silnika nawet przy minus 32 stopniach. Paliwo to będzie stosowane od połowy grudnia do końca lutego. To jednak nie koniec nowości, które tej zimy wprowadzi MPK.

- Przygotowujemy specjalny tramwaj do odśnieżania, który można regulować pod różnym kątem. Umożliwi to odśnieżanie torów tak, by mogły przejechać niskopodłogowe składy - wyjaśnia Marcin Małek.

Oprócz nowoczesnej odśnieżarki MPK ma na swoich zasobach jeszcze osiem starszych pojazdów tego typy z czego pięć kursuje po mieści .

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kierowca
Do kierowców żle parkujących nie apelować ,tylko wysoko karać mamdatami, i karać kierowców którym zamarzło paliwo albo ukaład hamulcowy.
Dodaj ogłoszenie