Widzę Łódź: By muzea nie trafiły do muzeum [FELIETON]

Dariusz Pawłowski
Dariusz Pawłowski
Muzea mają dziś niełatwe zadanie: dostosowując się do gustów współczesnego odbiorcy musiały przewartościować ocenę i sposób prezentacji własnych kolekcji.

Obecnie liczą się interaktywność, multimedia, placówki narracyjne, w których detaliczne opisy eksponatów zastąpiła opowieść, umieszczanie tematu prezentacji w różnych kontekstach. Istotniejsze od historycznych unikatów są zrekonstruowane obiekty, które można dotknąć, wejść do nich, czy je użyć. Ze zmianami nie ma co walczyć - lepiej wydobywać z nich to, z czego można godnie korzystać. Jak da się nowocześnie o muzeach myśleć i przekonywać do nich licznych widzów pokazują noce muzeów, Muzeum Powstania Warszawskiego i Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN, Muzeum II Wojny Światowej. W Łodzi podejmujemy podobne działania na skromną skalę, ale mamy też swoje sukcesy, jak Centralne Muzeum Włókiennictwa i Skansen Łódzkiej Architektury Drewnianej, ekspozycje w Muzeum Miasta Łodzi, „Dętka”, a także, mam nadzieję, nowa wystawa stała w Oddziale Martyrologii Radogoszcz Muzeum Tradycji Niepodległościowych czy filmowa ekspozycja, w którą jednak coraz mniej wierzę, w EC1.

Ciągle się dziwię, że w Łodzi nie powstało niekonwencjonalne, nowoczesne muzeum jej tak podkreślanej wielokulturowości. Gdyby przeznaczyć na nie jedną z miejskich kamienic, na parterze można by zaaranżować fragment życia przedwojennej Łodzi z jej polskimi, żydowskimi, rosyjskimi, niemieckimi sklepikami, kawiarniami, jatkami, fragmentami fabryk, domami modlitwy różnych religii, posterunkiem policji, kinem i co tam jeszcze do głowy by przyszło. Na piętrach zaś zostałyby przygotowane mieszkania, biura i inne pomieszczenia przedstawicieli różnych nacji. A wszystko zostałoby ożywione zdobytymi i odtworzonymi licznymi elementami oraz postaciami w kostiumach z epoki. W Łodzi nie najgorzej poszło nam remontowanie budynków. W wypełnianiu ich treścią to ciągle albo muzeum, albo nowoczesność odległa od Łodzi tak daleko, jak wielka jest jej pretensjonalność.

Jesienna turystyka w Polsce

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Muzealnik

[wulgaryzm] na młodzież ze smartfonami.

Dodaj ogłoszenie