Wielka kłótnia o gigantyczny wiadukt na trasie W-Z

Agnieszka Magnuszewska, Piotr Brzózka
Udostępnij:
Rośnie napięcie w sprawie budowy wiaduktu nad skrzyżowaniem marszałków w Łodzi. A w przyszłym tygodniu ruszają konsultacje społeczne.

Prezydent Łodzi Hanna Zdanowska (PO) ogłosiła szczegóły konsultacji społecznych w sprawie budowy wiaduktu na skrzyżowaniu alei Piłsudskiego i Rydza-Śmigłego. Pomysł wywołał sprzeciw radnych i to nawet części radnych PO. Zaś architekt Piotr Biliński zaskarżył zarządzenie Zdanowskiej w sprawie konsultacji do wojewody łódzkiego oraz Rady Miejskiej.

Dodatkowo list otwarty do Zdanowskiej wystosował łódzki oddział Towarzystwa Urbanistów Polskich (TUP), krytykując inwestycję i domagając się dodatkowej debaty z udziałem ekspertów. Ale prezydent Łodzi oświadczyła, iż bardziej od zdania architektów i urbanistów ceni głos zwykłych mieszkańców...

WEŹ UDZIAŁ W SONDZIE: Czy jesteś za budową wiaduktu na skrzyżowaniu marszałków? [SONDA]

- Zdaję sobie sprawę, że oddanie mieszkańcom możliwości decydowania o tak dużej inwestycji jest czymś, co nie mieści się w głowie żadnemu mieszkańcowi Polski - mówi Zdanowska. - Bo wartość inwestycji przeszło 100 mln zł to nie to samo, co zadania w budżecie obywatelskim na 5 czy 20 mln zł. Bardzo proszę łodzian, by uwierzyli, że to są prawdziwe konsultacje i opinia, która zostanie w ich trakcie wyrażona, będzie dla mnie wiążąca. Trzy tygodnie to naprawdę bardzo dużo, by podjąć decyzję, czy potrzebna jest ta inwestycja.

Zdanowska twierdzi, że obecnie wiadukt na skrzyżowaniu marszałków może zostać częściowo sfinansowany z pieniędzy UE.

- W przyszłości na pewno tę inwestycję będziemy mogli zrealizować, ale wtedy wszystkie koszty będzie musiało pokryć miasto - przekonuje prezydent Łodzi. - Apeluję, by w tej dyskusji jak najmniej było polityki, a jak najwięcej troski o miasto.

Radni PiS też twierdzą, że troszczą się o miasto, dlatego na ich wniosek w przyszłą środę zostanie zwołana nadzwyczajna sesja Rady Miejskiej. Prezydent Zdanowska nie wie, czy weźmie w niej udział.

- Im mniej polityki, prowadzonej podczas obrad sesji, tym lepiej dla mieszkańców. Dla mnie głos każdego z radnych jest wart tyle, co każdego mieszkańca Łodzi - przekonuje Zdanowska.

PiS krytykuje budowę olbrzymiego mostu w centrum Łodzi

O konsultacjach debatowali też radni z komisji ds. transportu. Docenili, że oprócz konsultacji pierwszy raz ma być robiony sondaż . Ale...

- Co będzie, gdy reprezentacyjna grupa łodzian będzie miała inne zdanie na temat wiaduktu niż osoby biorące udział w konsultacjach? - pyta Mateusz Walasek, radny PO.

Grzegorz Justyński, dyrektor biura ds. partycypacji społecznej w magistracie, wyjaśnia, że ostateczna decyzja będzie należała do prezydent Łodzi.

- Wówczas prezydent będzie się konsultowała ze swoimi ekspertami - zaznacza Justyński.

Co do tych ekspertów radni też mieli wątpliwości.

- Dlaczego do spotkania z ekspertami wybrano tylko Łódzką Okręgową Izbę Architektów, a nie specjalistów z Towarzystwa Urbanistycznego? - pyta Urszula Niziołek-Janiak, radna PO.

To pytanie zasadne, bo ostatnio ŁOIA otrzymała od magistratu 90 tys. zł na remont dawnego dworca tramwajowego przy ulicy Północnej, na co w ubiegłym roku nie godziła się opozycja.

Przebudowa skrzyżowania marszałków. Wkrótce rozpoczną się konsultacje społeczne [ZDJĘCIA]

Według Grzegorza Nity, dyrektora Zarządu Dróg i Transportu w Łodzi, w spotkaniu z ekspertami mogą wziąć udział wszyscy. Radna PO dopytywała też, czy wizualizacje mostu, prezentowane podczas konsultacji, będą tylko z lotu ptaka.

- Jeśli obiekt ten nie zostanie zaprezentowany łodzianom z perspektywy pieszego lub sąsiednich budynków, to będę podważać wyniki konsultacji - podkreśla radna Niziołek-Janiak.

Najwyraźniej radna nie będzie miała wyboru, bo według Nity wykonanie wizualizacji mostu z innej perspektywy... wymaga obliczeń technicznych i konstrukcyjnych.

- A nie robi się ich tak po prostu, wymaga to wytężonej pracy inżynierów - przekonuje dyrektor Nita.

Radnej Niziołek-Janiak trudno uwierzyć w takie wyjaśnienia, a działanie ZDiT uważa za nieuczciwe wobec łodzian.

Zarządzenie Zdanowskiej w sprawie konsultacji zaskarżył w czwartek architekt Piotr Biliński. W pismach do wojewody i Rady Miejskiej napisał, że narusza ono regulamin konsultacji społecznych, zatwierdzony przez radnych w 2013 roku. Zgodnie z nim, prezydent powinna ogłosić zamiar rozmów z mieszkańcami z 14-dniowym wyprzedzeniem, a zrobiła to ledwie 7 dni wcześniej. Biliński podnosi, że konsultacje zarządzono w sposób uniemożliwiający uczestnikom zapoznanie się z przedsięwzięciem. Podkreśla, że czas rozmów ograniczono do 10 dni, co uniemożliwia faktyczny dialog z mieszkańcami i nie uwzględnia złożoności zagadnienia, a także konieczności skorzystania z wiedzy specjalistycznej.

"Wielka rura na podporach". Piotr Biliński opisuje projekt wiaduktu nad skrzyżowaniem marszałków

Według Grzegorza Justyńskiego problemu nie ma, bo regulamin konsultacji nie został naruszony.

- Pani prezydent ma możliwość zwołania konsultacji z siedmiodniowym wyprzedzeniem, oczywiście w ważnych sprawach, kiedy rolę odgrywa czas - przekonuje urzędnik.

Budowie wielkiego mostu w zaproponowanym kształcie sprzeciwia się też łódzki oddział TUP. Urbaniści nie tylko wyrazili zaniepokojenie z powodu przedsięwzięcia tak bardzo ingerującego w łódzki krajobraz, ale też domagają się odrębnej dyskusji środowiskowej, niezależnie od konsultacji społecznych. Napisali: "Pragniemy zastopować dotychczasową praktykę rozpoczynania dyskusji o ważnych miejskich inwestycjach w momencie, gdy nastąpiły już daleko idące przesądzenia, uniemożliwiające wprowadzenie korzystniejszych rozwiązań przestrzennych".

"Budowa wiaduktu nad skrzyżowaniem marszałków wymaga poważnej dyskusji" [LIST OTWARTY URBANISTÓW]

Jak to się ma do oświadczeń Zdanowskiej, że przedkłada głos mieszkańców nad głos ekspertów? Poproszony o komentarz Marcin Masłowski, rzecznik prezydent Łodzi, odpowiedział, że sprawa jest prosta: "Pani prezydent bardziej ceni głos mieszkańców. A urbanistów zaprasza na konsultacje".

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 120

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

t
tomgru
Po drugie: Proszę mi nie zarzucać kłamstwa. Skoro nie kłamię.
Po trzecie: Chcesz przykładów? Proszę. Zamiast wiaduktu: estakada - to obniża koszty i trochę nadmierną ingerencję w wygląd miasta. Jak nie estakada, to można przedłużyć ten tunel, to są koszty duże ale wpisują się w to co już zrobiono, i nie ingerują w otoczenie. Ponadto można zmienić orientację projektowanych obiektów z wschód-zachód na północ-południe. Naprawdę trzeba to wszystko wymieniać, żeby nie zostać posądzonym przez niektóre osoby o bycie debilem i krytykantem z zawodu?
G
Gość
Albo zrobić wagino-fontannę.
G
Gość
Cały czas pierdzielisz o "innych rozwiązaniach" i nadal nie przedstawiłeś żadnego, nawet absurdalnego.

O ortografii nie wspomnę...
t
tomgru
są inne wyjścia, mniej kosztowne, mniej ingerujące w wygląd miasta. A w jego komentarzu niema słowa nie konstruktywnej krytyki.
t
tomgru
Nie jesteś kierowcą chyba, skoro podoba Ci się paraliż miasta. Remonty remontami, nie da się jeździć ulicami będącymi w remoncie, ale da się organizować remonty i ruch w ich trakcie w taki sposób żeby ludzie mogli żyć. Ponadto stosunek ilości wydanych pieniędzy do faktycznej perspektywy usprawnienia czegokolwiek jest tragiczny....
t
tomgru
Masz z tym problem? Trudno, twoja sprawa. Ale tu się o czymś innym rozmowa toczy.
t
tomgru
No chyba nawet na 3/4 Łodzi by wystarczyło.
t
tomgru
Wiadukt NIE, estakada TAK. NIE w orientacji wschód - zachód, a północ południe. Tak jak na Włókniarzy. Albo jak kto woli, jak już umieścili tyle Piłsudskiego w rowie to niech tu też będzie jakieś obniżenie na tej linii. Ale wyjazd z rowu żeby wjechać na taki absurdalny wiadukt to jest nie normalne. Trzeba też pamiętać o kosztach przecież.
ł
łodzianin
i wy w to wierzycie, Janiak i podobnie MPU mogą się tam nie zgadzać.. Jak nie będą robić po myśli swoich pracodawców czyli Pani Prezydent i Dyrektora Nity to pójdą na bezrobocie, Janiak to se posadę znajdzie bo jest podobno dobrym fotografem ale w czym dobry jest dr Warsza?.
C
Czesław
123zł 50gr
O
ONA TYLKO ZACZYNA NOWY
Teraz sobie ludzie wyobraźcie jakie cuda na kiju i jakie lody nas czekają w związku z wydaniem kilku miliardów z unii na rewitalizację. Tam dopiero będę pomysły od czapy, to jest próbą generalna ile makaronu można nakręcić mieszkańcom na uszy zanim się zaroentuja. Tira makaronu czy całą fabrykę - o takich absurdalny się tu mówi z tym całym wiaduktomostem.
T
TFUUU
...
G
Gość
Uważam, że należy pani xyz wybudować ta estakade przed oknem jej mieszkania lub jeszcze lepiej ukochanego i wychuchanego domku, którym się chwali wszystkim psiapsioleczkom aż im oczy z orbity wychodzą - tak żeby stracił połowę lub najlepiej całą wartość o mogła sobie otwarcie przed lustrem rzec; NIE NARZEKAJMY. A miasto to przecież nasz dom - NASTAJMY NA NIEGO WIĘC WRAZ, BO TAK NARZEKAMY. Paniusia nie rozumie o czym jest mowa, bo nawet nie zauważyła, że porównuje inflancka bez wiaduktu do wiaduktu, o którym to rozmawiamy. MacFly'owa, puk puk, jest tam kto? Wg pani jeśli ktoś robi cokolwiek, źle czy dobrze, nie wolno nic mówić, bo narzekają. To niechże pani juz nie narzeka, że narzekają.
--
Inflancka to kolejny przykład partactwa. Tak samo jak Przybyszewskiego. Jeśli tak mają wyglądać remonty p. Zdanowskiej, to niech już lepiej niczego nie dotyka. Kto wymyślił, żeby skręcić z Inflanckiej w Łagiewnicką trzeba pokonać trzy razy światła!! I kto wymyślił przystanek autobusowy na prawoskręcie? Autobus musi przebić się przez dwa pasy żeby jechać prosto, 20 m przed skrzyżowaniem. Odcinek Strykowska - Sikorskiego przed remontem pokonywało się dobre kilka minut szybciej, pomimo dziur.
Bzdura, bzdura, bzdura!!!
x
xyz
Wyraziłam zdanie odnośnie, w ogóle budowy wiaduktu. Powinien być.
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie