Wystawa prac pierwszej damy łódzkiego salonu

Łukasz Kaczyński
Wystawa prezentowana jest w obu salach Atlasu Sztuki
Wystawa prezentowana jest w obu salach Atlasu Sztuki Materiały prasowe galerii Atlas Sztuki
W galerii Atlas Sztuki przy ul. Piotrkowskiej 114/116 została otwarta wystawa prac Teresy Tyszkiewiczowej. Postaci niesłusznie dziś zapomnianej, o której mówi się, że wraz z Władysławem Strzemińskim i Stefanem Wegnerem wywarła największy wpływ na kształt Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych w Łodzi (wykładała tam projektowanie wzorów na tkaniny), a także na kształtowanie się środowiska artystycznego w fabrycznej Łodzi.

Zmarła w 1992 roku Teresa Tyszkiewiczowa pochodziła z arystokratycznej rodziny, znanej z niemałych zasług dla Kościoła. Ciotka artystki, św. Urszula Ledóchowska, była założycielką zakonu Urszulanek SJK, spokrewniona była też z błogosławioną Marią Ledóchowską. Tyszkiewiczowa interesowała się życiem Kościoła, czytała też pisma francuskiego jezuity Teilharda de Chardin, do którego odnosiła się w swych dziennikach. Przyjaźniła się z wieloma znaczącymi postaciami polskiej kultury, m.in. z Tadeuszem Kantorem, Marią Jaremą, Jerzym Nowosielskim i Stanisławem Fijałkowskim.

W latach 60. XX wieku prowadziła w Łodzi rodzaj salonu artystycznego, promieniującego na znaczną część środowiska artystycznego miasta. Okoliczności życiowe zmusiły Teresę Tyszkiewiczową do zajęcia się zawodowo ilustrowaniem książek i podręczników dla dzieci oraz pracą w redakcji czasopisma "Świerszczyk".

Inaugurująca sezon artystyczny w Atlasie Sztuki retrospektywna wystawa "Gest" prezentuje 48 prac artystki, która znana była z tego, że często swe mniej udane prace niszczyła. W efekcie jej zachowany dorobek nie jest wyjątkowo okazały.

Najstarszą pracą jest obraz "Kwiaty" z 1938 roku, udostępniony przez Muzeum Zamojskie. Większość z pozostałych prac powstało w łódzkim okresie twórczości artystki. Pochodzą one ze zbiorów m.in. łódzkiego Muzeum Sztuki, Muzeum Miasta Łodzi, Muzeum Narodowego w Szczecinie, Muzeum Narodowego we Wrocławiu, Muzeum Okręgowego im. L. Wyczółkowskiego w Bydgoszczy oraz z kolekcji prywatnych.

Wystawa czynna jest tylko do 8 grudnia. Warto się spieszyć.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

n
natka
no taak ... jednak cale asp , od podszewki nasiakniete jest katolicyzmem i zabobonami ...:( eeh.
okolicznosci zycioiwe artystki zmusily ja do ilustrowania ksiazek dla dzieci i czasopisma swierszczyk ....? to zle cos jak na prace po studiach ? a dzisiaj gdzie zajecie moga znalezc absolwenci lodzkiej asp ? :(
Dodaj ogłoszenie