Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Zlikwidowali przystanek przy zajezdni Limanowskiego. Autobusy jeżdżą puste, pasażerowie są wściekli

Matylda Witkowska
Matylda Witkowska
Czytelnik
Z powodu remontu zajezdni autobusowej przy ulicy Limanowskiego zlikwidowano popularny przystanek dla wsiadających. Pasażerowie nie mogą zrozumieć, dlaczego autobusy jeżdżą z zajezdni puste. Przystanek ma wrócić.

Pasażerowie, którzy nad ranem korzystali z przystanku przy zajezdni autobusowej przy ul. Limanowskiego od kilku dni nie mogą wsiadać do wyjeżdżających w miasto autobusów.

Pan Jerzy zwrócił uwagę, że codziennie około godz. 4 rano do wyjeżdżających z zajezdni autobusów wsiadało kilkadziesiąt osób jadących na wczesne godziny do pracy.

- O tej godzinie ciężko jest znaleźć odpowiednie połączenia - zwraca uwagę pan Jerzy. - Przystanek dla wsiadających przy zajezdni był chyba zawsze - podkreśla.

Bartosz Stępień z łódzkiego MPK przyznaje, że w pobliżu zajezdni nie ma innych przystanków, z którym mogliby korzystać pasażerowie.

- Zgłosiliśmy ten problem do Zarządu Dróg i Transportu o uregulowanie tej sytuacji - wyjaśnia.

Tomasz Andrzejewski, rzecznik prasowy ZDiT tłumaczy, że zawieszenie przystanków jest tymczasowe i wynika z organizacji ruchu podczas przebudowy zajezdni.

- Autobusy wyjeżdżają teraz z zupełnie innej strony, od ulicy Grunwaldzkiej - wyjaśnia.

Jak tłumaczy przystanek powróci po zakończeniu tego etapu przebudowy. Przystanek będzie dostępny w obu kierunkach: zarówno do centrum jak i na Teofilów.

Modernizacja zajezdni autobusowej przy ul. Limanowskiego rozpoczęła się w 2018 r i powoli dobiega końca.
Zgodnie z planami generalny remont objął m.in. wyburzenie dawnego budynku biurowego z 1971 roku i starej hali serwisowo- naprawczej.

W jej miejscu stworzenie m.in. nowej hali serwisowej, dyspozytorni, magazynów, stanowisk dla autobusów elektrycznych i sekcji przewozów osób niepełnosprawnych.

W zmodernizowanej zajezdni znajdą się pomieszczenia socjalne dla kierowców oczekujących na pracę, stołówka, szatnie oraz biura.

Koszt prac to 80 mln zł.

od 7 lat
Wideo

Tadeusz Płużański - Dlaczego warto pielęgnować pamięć o wyklętych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki