Zmarł ceniony polski operator filmowy, Wiesław Zdort

Dariusz Pawłowski
Dariusz Pawłowski
materiały Szkoły Filmowej w Łodzi
Zmarł znakomity operator filmowy Wiesław Zdort. Artysta miał 87 lat.

Wiesław Zdort urodził się w Warszawie, był absolwentem wydziału operatorskiego Szkoły Filmowej w Łodzi (także wieloletnim wykładowcą tej uczelni). Karierę rozpoczynał w latach 50. ubiegłego wieku jako asystent operatora i reżysera Kurta Webera. Później współpracował z największymi twórcami polskiego kina.

Wiesław Zdort zasłynął między innymi zdjęciami do głośnych filmów Kazimierza Kutza: „Sól ziemi czarnej”, „Śmierć jak kromka chleba” i „Paciorki jednego różańca”. Jego pierwszym samodzielnym filmem był także obraz Kutza - „Tarpany” z roku 1961.

Był także autorem zdjęć do m.in. „Dekalogu I” Krzysztofa Kieślowskiego, „Przekładańca” Andrzeja Wajdy, „Bruneta wieczorową porą” Stanisława Barei, pracował przy serialach telewizyjnych, m.in. „Doktor Ewa”, „Szaleństwo Majki Skowron”, „Syzyfowe prace”.

W 1973 roku zrealizował telewizyjny film „Dziewczyna i gołębie” ze swoją żoną Barbarą Sass. Później już stale współpracowali, w sumie zrobili razem dwanaście produkcji, m.in. „Tylko strach”, „Jak narkotyk”, „Debiutantka”, „W imieniu diabła”, „Bez miłości”, „Historia niemoralna”. Za zdjęcia do „Pokuszenia” za zdjęcia do „Pokuszenia” w roku 1996 otrzymał nagrodę na Festiwalu Filmowym w Gdyni.

Wiesław Zdort chętnie pracował również w Teatrze Telewizji (z Barbarą Sass stworzył widowiska: „Wassa Żeleznowa” Maksyma Gorkiego, „Szklany klosz” Leonida Andrejewa, „Noc Helvera” Ingmara Villqista i „Gry miłosne” Dona Nigro), realizował filmy z Januszem Majewskim, Henrykiem Klubą, Wojciechem Marczewskim, Jerzym Kawalerowiczem, Feliksem Falkiem.

W 2005 roku na Międzynarodowym Festiwalu Sztuki Autorów Zdjęć Filmowych „Camerimage” w Łodzi, wraz z Kazimierzem Kutzem (z którym nakręcił dziewięć filmów) otrzymał nagrodę dla polskiego duetu reżyser - operator. Był nagradzany na festiwalu w Łagowie (w 1970 roku za zdjęcia do filmu „Sól ziemi czarnej” Kazimierz Kutza i w roku 1972 za „Słońce wschodzi raz na dzień” Henryka Kluby). W 2014 roku odebrał Nagrodę Stowarzyszenia Filmowców Polskich za całokształt osiągnięć artystycznych. Odznaczony został także Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. Dwukrotnie (1966, 1970) otrzymał nagrodę państwową I stopnia oraz nagrodę ministra kultury i sztuki III stopnia (1962).

Zrealizował ponad sześćdziesiąt filmów, pozostał przy tym wierny funkcji operatora, nie podejmując się reżyserii. Podkreślał, iż odpowiada mu szukanie formy na przełożenie na język obrazu pomysłów, wizji i metafor proponowanych przez reżysera. Ceniono go za wielką dyscyplinę na planie, wyjątkową estetykę kadru. Interesowało go szczególnie operowanie światłem, inspiracji szukał nawet w epoce kina niemego.

Wiesław Zdort należał do najważniejszych autorów zdjęć polskiego kina, reprezentował wielkiego pokolenie rodzimego filmu, który już niestety bezpowrotnie odchodzi. Z rzeczywistością pożegnał się tak, jak to miał w zwyczaju - cicho, skromnie i niespodzianie.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie