Adwokaci pomogą łodzianinowi, który siedzi w greckim areszcie

jas
Sześcioletnia Amelka pojechała na wakacje z dziadkiem
Sześcioletnia Amelka pojechała na wakacje z dziadkiem Grzegorz Gałasiński
Udostępnij:
Jarosław Szymański, dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Łodzi na najbliższym posiedzeniu ORA przestawi sytuację łodzianina, który trafił do greckiego aresztu i zaproponuje w związku z tym podjęcie stosownej uchwały. Rozważane jest m.in. zwrócenie się do samorządu adwokackiego Grecji z prośbą o monitoring postępowania w sprawie.

Łodzianin wyjechał z wnuczką na wakacje pod namiot do Grecji. Podczas urlopu ktoś zadzwonił na policję twierdząc, że mężczyzna molestuje dziewczynkę. Dziadek trafił do aresztu. Zarzuty nie potwierdziły się. Mimo to łodzianin wciąż czeka na proces w greckim areszcie.

- Informacje m.in. o tym, że zatrzymany łodzianin ma utrudniony dostęp do obrońcy z urzędu oraz to, że został okradziony przy zatrzymaniu przez funkcjonariuszy policji - jeśli się oczywiście potwierdzą - są przedmiotem szczególnej troski i niepokoju łódzkiego samorządu adwokackiego - podkreśla Piotr Kaszewiak, rzecznik Okręgowej Rady Adwokackiej w Łodzi.

CZYTAJ TEŻ: Pojechał z wnuczką do Grecji - trafił do aresztu. Łodzianin czeka na proces

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

c
cerber
Sprawdza się jednak powiedzenie ; " ..i dziadek d... , gdy złych Greków kupa" ?
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie