reklama

Ceny karpia na święta. Karp na Wigilię: ceny w grudniu 2019. Hodowcy skarżą się na sprzedaż karpia. Polski karp na Wigilię 9.12.2019

Alicja Zboińska
Alicja Zboińska
Zaktualizowano 
Piotr Krzyżanowski/archiwum Polska Press
Jakie będą ceny karpia na Wigilię 2019. Kar z polski czy zagraniczny? Ile zapłacimy za karpia na święta? Czy na ceny karpia w Polsce będzie miała wpływ susza oraz konkurencja ze strony węgierskich, czeskich i litewskich hodowców. Kolejny trudny rok dla hodowców karpia z województwa łódzkiego.

Ile zapłacimy za karpia na święta?

Już od połowy października powinny się odbywać transporty żywych karpi ze stawów do sklepów w naszym regionie. Tymczasem hodowcy skarżą się na olbrzymie problemy ze sprzedażą ryb. Niektórzy są zmuszeni do obniżania cen, a hodowla staje się coraz mniej opłacalna.

Krzysztof Adamus z Trzebnicy w powiecie piotrkowskim hodowlą ryb zajmuje się od 16 lat. Można u niego kupić nie tylko karpie, ale i amury. Z takim spokojem, jak w tym roku, hodowca jeszcze nie miał do czynienia. I nie oznacza on niczego dobrego.

- Przed laty już od połowy października wywoziliśmy żywe ryby do sklepów - mówi Krzysztof Adamus. - Teraz duży handel się po nie nie zgłasza, natomiast na klientów indywidualnych jest jeszcze za wcześnie. Nasza sytuacja jest coraz trudniejsza, też za sprawą zagranicznej konkurencji.

CZYTAJ INNE ARTYKUŁY

Pan Krzysztof ma na myśli hodowców ryb z Węgier, Czech i Litwy. Zaznacza, że tam koszty produkcji są niższe niż u nas. Według hodowcy w sprzedaży jest zbyt dużo ryb, ciągle jeszcze nabywców nie znalazły przetworzone karpie z ubiegłego roku.

- Hoduję ryby na stu hektarach, w tym roku mam ok. 30 ton ryb gotowych do sprzedaży - mówi przedsiębiorca z Trzebnicy. - Nie sądzę jednak, by udało mi się wszystko sprzedać.

Jakie będą ceny karpia na Wigilię 2019?

Hurtownicy mogą tu kupić kilogram karpia i amura za 10 zł, natomiast klienci indywidualni za 12 zł.

Hodowca ryb z Bełdowa pod Łodzią w tym roku obniżył ceny

Adam Michaś, hodowca ryb z Bełdowa pod Łodzią w tym roku obniżył ceny. Przed rokiem kilogram ryby kosztował w hurcie 12 zł, zaś w detalu 15 zł, w tym odpowiednio 10 i 14 zł. Ma do sprzedania 40-50 ton ryb.

CZYTAJ INNE ARTYKUŁY

Duże sklepy rezygnują ze sprzedaży żywej ryby.

- Duzi producenci są postawieni pod ścianą - ocenia Adam Michaś. - Kiedyś sprzedawali ryby pośrednikom, którzy dostarczali je na targowiska i do małych sklepów. Ich miejsce zajęły duże sieci sklepów i taki układ trwał przez lata. Duże sieci odbierały 80-90 proc. naszych ryb, ale w ostatnich latach zaczęły rezygnować ze sprzedaży żywej ryby. Tymczasem dawnych pośredników już nie ma i tak zostajemy z niesprzedanymi karpiami. Klienci indywidualni nie kupią więcej niż kilka ton.

Pan Michaś skarży się nie tylko na trudną sprzedaż, ale i ciężkie warunki hodowlane. Karp, który trafia na świąteczny stół rośnie bowiem trzy lata, a kolejny rok z rzędu w kraju była susza. Ryby miały więc mało naturalnego pokarmu, część z nich nie urosła tak bardzo jak powinna.

Ile za kilogram karpia?

Nie wszędzie ryby są tańsze niż przed rokiem. Gospodarstwo rybackie "Nad Grabią" z Łasku w ubiegłym roku sprzedawało kilogram karpia za 16 zł. W tym roku cena wzrosła do 17 zł. Dostępne są także inne gatunki ryb: pstrąg w cenie 22 zł za kilogram i jesiotr za 32 zł.

W ubiegłym roku ceny za kilogram karpia wynosiły 16 zł

Hodowcy twierdzą, że rynek, na którym działają, czekają zmiany. Adam Michaś zaznacza, że za kilka lat najpewniej nie będzie już można kupić żywych ryb. Hodowcy muszą więc zainwestować w przetwórnie, a klientom sprzedawać tuszki lub dzwonki ryb.

Czytaj także

Informacje 9.12.2019

60 sekund biznesu: W Polsce sięgajmy po rzeczy polskie

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 33

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
28 listopada, 18:50, Jolka:

Jak budują autostrady to na drzewach siedzą, to teraz powinni w wodzie razem z karpie

hahahahaha.... Jolka ale mnie rozśmieszyłaś

celnie i trafnie podsumowałaś, gdzie te łachy są, powinni w wodzie z karpiem siedzieć hahahahahaha

G
Gość

lubie ryby . ale zeby kupowac , szkoda kasy Ja bije ryby pradem I pozniej odlawiam do saka

G
Gość
28 listopada, 18:39, Gość:

Trudna to jest sytuacja karpia. Dość barbarzyńskich rytuałów średniowiecznej ciemnoty. A hodowcy niech sobie hodują pietruszkę.

Tak taką dużą pietruche by można bylo palnąć cie w twój zakuty łeb

J
Jax

Tylko żywy

B
Bolo

Musi być wojna i krew sie poleje by zieloni i inne [wulgaryzm]y zobaczyly jak wygląda walka o życie

J
Jolka
29 listopada, 18:08, Gość:

kupowałem, kupuję i kupował będę żywego karpia.

Ja też i żaden zielony kutek nie zabroni

b
baca.
28 listopada, 9:28, Polokokta:

Normalni ludzie ryb nie zabijają i nie jedzą.

28 listopada, 18:48, Karp:

A co jedzą surowe

A jeszcze normalni ludzie nie piszą Głupot?

G
Gość
28 listopada, 18:39, Gość:

Trudna to jest sytuacja karpia. Dość barbarzyńskich rytuałów średniowiecznej ciemnoty. A hodowcy niech sobie hodują pietruszkę.

Baran

G
Gość

A Polski związek wędkarski nie kupuje od nich ryb? A prywatne łowiska tzw. komercyjne również nie kupują ryb u nich? W Polski związku jest obecnie 0,6 mln ludzi, którzy co roku płacą składki w wysokości ponad 200 PLN za wędkowanie.

G
Gość

kupowałem, kupuję i kupował będę żywego karpia.

R
Roszczeniowcy.

Jak w zimie zamarznie to będą chcieli lodołamacz.

J
Jolka

Jak budują autostrady to na drzewach siedzą, to teraz powinni w wodzie razem z karpie

K
Karp
28 listopada, 9:28, Polokokta:

Normalni ludzie ryb nie zabijają i nie jedzą.

A co jedzą surowe

G
Gość

Trudna to jest sytuacja karpia. Dość barbarzyńskich rytuałów średniowiecznej ciemnoty. A hodowcy niech sobie hodują pietruszkę.

G
Gość
28 listopada, 9:28, Polokokta:

Normalni ludzie ryb nie zabijają i nie jedzą.

Zryj ryż i kocie lajno. Ja się będę zajadal karpie aż tłuszcz będzie ciekl po brodzie

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3