„Chronimy pszczoły - ratujemy środowisko”. Niezapomniana lekcja pszczelarstwa dla poddębickich przedszkolaków (ZDJĘCIA)

Krzysztof Kaniecki
„Chronimy pszczoły - ratujemy środowisko”. Niezapomniana lekcja pszczelarstwa dla poddębickich przedszkolaków
„Chronimy pszczoły - ratujemy środowisko”. Niezapomniana lekcja pszczelarstwa dla poddębickich przedszkolaków Magdalena Jaworska
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Przedszkolaki z Publicznego Przedszkola przy ul. Miłej w Poddębicach gościły w minioną środę pszczelarza Tomasza Przeganiałę. Dla maluchów była to niezapomniana lekcja pszczelarstwa, która wpisuje się w naszą redakcyjną akcję „Chronimy pszczoły - ratujemy środowisko”. Gmina Poddębice przystąpiła do niej jako pierwsza w województwie łódzkim.

Podczas spotkania z pszczelarzem dzieci poznały budowę ula, dowiedziały się jak powstaje i smakuje miód, jakie są jego rodzaje, a także przymierzyły strój pszczelarza. Największą jednak ciekawość wzbudziła u nich skrzynka z żywymi pszczołami, wśród których dzieciaki usilnie próbowały wypatrzeć królową pszczół.

Koordynatorem spotkania z pszczelarzem z Dominikowic była pani Marzenna Kocik. Tomasz Przeganiała od 20 lat zajmuje się pszczelarstwem. Posiada 35 rodzin pszczelich.

Kolejny event realizowany w ramach naszej dziennikowej akcji „Chronimy pszczoły - ratujemy środowisko” w przyszłą środę, 22 maja ma odbyć się w Niepublicznym Przedszkolu „Inna Bajka”. Relację z tego wydarzenia zamieścimy za tydzień w piątkowym wydaniu tygodnika „Nad Wartą Weekend” oraz na stronach internetowych naszej gazety i w specjalnej zakładce dotyczącej akcji. Kolejne pogadanki z pszczelarzami zorganizowane zostaną w późniejszym terminie w Publicznym Przedszkolu w Poddębicach na ul. Przejazd oraz w Szkole Podstawowej nr 1 w Poddębicach i Szkole Podstawowej w Bałdrzychowie.

Ul od Fundacji Apikultura

Akcja „Ratujemy pszczoły - chronimy środowisko” trwa już blisko dwa miesiące. Do Poddębic, które jako pierwsze przystąpiły do projektu, dotarł już pokazowy ul z atestem. Partnerem, który dostarczył ul do Poddębic w ramach akcji „Chronimy pszczoły” jest Fundacja Apikultura.

Styropianowy dom dla szkół burmistrzowi Piotrowi Sęczkowskiemu przekazał Daniel Sibiak, kierownik oddziału „Dziennika Łódzkiego” Region Zachodni.

- W Poddębicach preferujemy zdrowy styl życia stawiając na odnawialne źródła energii - mówi burmistrz Poddębic. - Stawiamy na postawy proekologiczne. Jednym z elementów, który wpisuje się w te działania, jest akcja „Dziennika Łódzkiego”.

„Chronimy pszczoły, ratujemy środowisko”

To kampania społeczna o charakterze edukacyjnym „Dziennika Łódzkiego”, do której Poddębice przystąpiły jako pierwsza z gmin województwa łódzkiego.

Kampania ma na celu zwiększenie świadomości ekologicznej mieszkańców województwa łódzkiego. Projekt „Chronimy pszczoły - ratujemy środowisko” potrwa do października tego roku.

Złożona z wielu elementów i nośników kampania ma uświadomić mieszkańcom miast i wsi, jak bardzo ważne dla naszego ekosystemu są pszczoły i jak człowiek wpływa negatywnie na ich istnienie poprzez niewłaściwe używanie środków ochrony roślin i pestycydów, zanieczyszczanie powietrza, zbędne zużywanie i zanieczyszczanie wody.

Do akcji zapraszamy samorządy. Otrzymają styropianowy ul z atestem. Ul może być postawiony w centrum gminy jako promocja akcji, obrendowany logotypami gminy, partnerów i organizatora akcji, ale może być też zlokalizowany w dogodnym miejscu i zasiedlony rodziną pszczelą lub przekazany do lokalnej pasieki. Ul ten może służyć jako model do prezentacji w szkołach i przedszkolach, w których podczas organizowanych apeli będzie mowa o ochronie pszczół i środowiska w kontekście: walki ze smogiem, dbałości o czystość wody i wykorzystania alternatywnych źródeł energii.

Na łamach naszych gazet i w sieci opowiadamy o dobroczynnym znaczeniu pszczół, zamieszczamy materiały związane z ich ochroną przed zagrożeniami ze strony środowiska naturalnego i człowieka oraz informujemy o terminach oprysków roślin w przydomowych ogródkach i sadach oraz rolnictwie.

Naszą akcję chwali prezydent Polskiego Związku Pszelarskiego: - Każda akcja uświadamiająca społeczeństwo, to krok, by pszczoły przestały czuć się u nas niebezpiecznie - uważa Tadeusz Dylon. - A tak jest, bo rolnicy z różnych przyczyn nie przestrzegają zasad dotyczących terminów stosowania prysków chemicznych. Dzięki takim akcjom możemy do tych osób dotrzeć i pokazać im, jak ważna jest odpowiednia pora stosowania zabiegów chemicznych na polu. Dzięki akcji „Chronimy pszczoły - ratujemy środowisko” być może już wkrótce w Łódzkiem pszczelarze podobnie jak my na Podkarpaciu w walce z warrozą stosować będą odymianie pszczół w tym samym czasie, a nie na własną rękę - dodaje prezydent PZP.

Mięsożerni mężczyźni bardziej szkodliwi

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mikołaj
super - dzieci trzeba uświadamiać od małego bo pszczoły to życie ;) ja sam mam pszczoły i bardzo mocno o nie dbam bo wiem ile dobrego robią dla naszej planety - dlatego również stosuję profesjonalny sprzęt, narzędzia, karmy od Łysonia https://lyson.com.pl/ żeby pszczoły miały to co najlepsze
Dodaj ogłoszenie