Ćwiczenia oddziałów konnych policji i straży miejskiej [ZDJĘCIA,FILM]

Jacek Losik
Jacek Losik
Huk petard, dym rac, agresywny tłum, rzucający butelki – odporność na tego typu czynniki musiały wykazać we wtorek (15 grudnia) konie, służące w łódzkiej policji i straży miejskiej. Służby sprawdzały, jak zwierzęta sprawdzą się podczas zabezpieczania imprez masowych.

Wtorkowe szkolenie, poświęcone było zabezpieczeniu imprez masowych przy wykorzystaniu oddziałów konnych policji i straży miejskiej. Zwierzęta, wspólnie z funkcjonariuszami prewencji łódzkiej policji, odpierały ataki kilkunastu mundurowych przebranych za chuliganów. W ten sposób sprawdzane były predyspozycje koni do służenia w wysoce stresujących sytuacjach.

Czytaj też:Strażnicy miejscy z Łodzi będą kontrolować sprzedawców ryb i sprawdzać pochodzenie choinek

- Nie każdy koń, może służyć w służbach porządkowych – tłumaczy Piotr Czyżewski, naczelnik oddziału prewencji straży miejskiej w Łodzi, której podlega sekcja konna. - Koń przed zakupem jest specjalnie badany przez weterynarza. Przede wszystkim sprawdzamy jednak, czy zwierzę ma pożądane przez nas cechy. Taki koń musi być odważny, spokojny oraz powinien mieć duże zaufanie do jeźdźca.

Ważnym elementem szkolenia, było tworzenie wspólnych formacji przez oddział prewencji oraz konnych oddziałów policji i straży miejskiej.

Czytaj też:Animal Patrol uratował psa zostawionego na pewną śmierć [ZDJĘCIA, FILM]

- To ważne, aby funkcjonariusze i konie potrafili ze sobą współdziałać. Wiedzieli, co mają robić, żeby później podczas prawdziwych działań żadna ze stron nie zawiodła – mówi Aneta Sobieraj z zespołu prasowego Komendanta Wojewódzkiego Policji w Łodzi. - Oddziały konne ćwiczą dzisiaj z policjantami z oddziału prewencji, ponieważ to oni najczęściej z nimi współpracują.

Szkolenie powtarzane jest co kwartał. Co 18 miesięcy konie przechodzą atestację do pracy w służbach porządkowych.

Czytaj też:Zostawiła przywiązane psy na opuszczonej posesji. Jeden prawie się powiesił

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
patrz wyzej

Patrz wyzej

j
jb

Po co łodzianie utrzymują ze swoich podatków siepaczy na koniach?
Czy kiedykolwiek, w czasie swojego istnienia, ci szturmowcy na koniach zostali wykorzystani do czegokolwiek, skatowali kogoś, zakatowali, obronili, zapobiegli czemuś?
Na kogo władza ma zamiar pacyfikować, że utrzymuje z podatków mieszkańców takie oddziały straży miejskiej?

Dodaj ogłoszenie